BMW R1200R, Yamaha Xjr 1300, Suzuki Bandit 1250, porównanie

Zamieszczamy tu linki do ciekawych stron, pisząc w temacie czego dotyczą, a w poście krótko je opisując.
Awatar użytkownika
Holender
Posty: 1585
Rejestracja: sobota, 14 maja 2011, 19:18
Model i rocznik moto.: XJR 1300 RP10 2005
Województwo: K-małopolskie
Lokalizacja: Olkusz

BMW R1200R, Yamaha Xjr 1300, Suzuki Bandit 1250, porównanie

Postautor: Holender » niedziela, 3 lutego 2013, 13:11

And any fool knows a dog needs a home,
A shelter from pigs on the wing.

Awatar użytkownika
mariuszdg
Posty: 3456
Rejestracja: środa, 18 marca 2009, 18:07
Model i rocznik moto.: XJR1300 '07, SPEED TRIPLE R94
Województwo: S-śląskie
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontaktowanie:

Postautor: mariuszdg » poniedziałek, 4 lutego 2013, 18:45

swego czasu mocnym echem odbił się ten artykuł. Dzięki niemu przetestowałem R1200R.
http://www.yamahaxjrclub.pl/viewtopic.php?t=1887
"Kto drogi prostuje ten w lesie nocuje..."

Awatar użytkownika
Holender
Posty: 1585
Rejestracja: sobota, 14 maja 2011, 19:18
Model i rocznik moto.: XJR 1300 RP10 2005
Województwo: K-małopolskie
Lokalizacja: Olkusz

Postautor: Holender » poniedziałek, 4 lutego 2013, 21:44

Xjr- a podsterowna, zauważyłeś Mariusz coś takiego ?
And any fool knows a dog needs a home,

A shelter from pigs on the wing.

Awatar użytkownika
mariuszdg
Posty: 3456
Rejestracja: środa, 18 marca 2009, 18:07
Model i rocznik moto.: XJR1300 '07, SPEED TRIPLE R94
Województwo: S-śląskie
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontaktowanie:

Postautor: mariuszdg » poniedziałek, 4 lutego 2013, 21:52

Jeśli zrozumiemy podsterowność jako spierdzielanie przodu na zewnątrz zakrętu spowodowaną głównie zbyt dużą masą "powieszoną" na przednim kole to w porównaniu z BMW można mieć takie wrażenie. Wynika to z konstrukcji motocykla. Bandit jest bardziej podobny z Yamaszką w tym przypadku.

Nie jest to jednak wada w moim mniemaniu. XJRa po prostu taka jest. Ja się już wyjeździłem w ten motocykl i dla mnie jest idealna. Dla początkujących na pewno łatwiejsze będzie BMW.
"Kto drogi prostuje ten w lesie nocuje..."

xjr tomek

Postautor: xjr tomek » wtorek, 5 lutego 2013, 10:32

BMW to dla ciotek jest , taka prawda , XJR jest do normalnej jazdy zbudowany , i wiadomo ze to nie R1 czy jakis inny scigacz i duzym plusem XJR jest chlodzony silnik na powietrze !!! a jak sie wymieni w przednich lagach sprezyny to i problem z miekkim zawieszeniem zostanie zapomniany , dlamnie niema nic lepszego , siadam na XJR czuje sie dobrze wygodnie mi , zchodze z XJR nic mnie nieboli mam frajde z jazdy , a jest wiele motocyklistów którzy kupuja cos i zgarbieni siedza natym 500 km , potem sie zaden nieprzyznaje do tego ze plecy go bola albo nogi :mrgreen: twardziele , ale to glupota i katowanie samego siebie. Serwis BMW na zachodzie za 1 godzine napraw wola 110 euro.

Awatar użytkownika
mariuszdg
Posty: 3456
Rejestracja: środa, 18 marca 2009, 18:07
Model i rocznik moto.: XJR1300 '07, SPEED TRIPLE R94
Województwo: S-śląskie
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontaktowanie:

Postautor: mariuszdg » wtorek, 5 lutego 2013, 14:15

xjr tomek pisze:BMW to dla ciotek jest ,
rozumiem, że nie generalizujesz na wszystkie modele tej marki, tylko o wymienionym R1200R piszesz?
"Kto drogi prostuje ten w lesie nocuje..."

Awatar użytkownika
piontek
Posty: 3655
Rejestracja: środa, 9 kwietnia 2008, 18:51
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2002
Województwo: B-podlaskie
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:

Postautor: piontek » wtorek, 5 lutego 2013, 14:17

W BMW mi się podoba to, że rozmiary dla kierowców mają europejskie.
Jeśli masz uwagę do mnie, a nie do treści związanych z wątkiem - wpisz ją w "Uwagi do Piontka". Czyli tu:
http://yamahaxjrclub.pl/viewtopic.php?t=2487

Awatar użytkownika
mariuszdg
Posty: 3456
Rejestracja: środa, 18 marca 2009, 18:07
Model i rocznik moto.: XJR1300 '07, SPEED TRIPLE R94
Województwo: S-śląskie
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontaktowanie:

Postautor: mariuszdg » wtorek, 5 lutego 2013, 14:32

jaz szanuję BMW za wyznaczanie trendów. Zrobili tego 6 in line, co jest mistrzostwem świata. Rzędówki 4 cylindrowe w K1300R/S też fajne. S1000RR jest świetny.

Z wyglądu mi się nie widzą. Uważam, że boxery są bardzo mocno przereklamowane, a szczytem szczytów jest spuszczanie się na R1200R i GSami.
Ostatnio zmieniony wtorek, 5 lutego 2013, 20:13 przez mariuszdg, łącznie zmieniany 1 raz.
"Kto drogi prostuje ten w lesie nocuje..."

xjr tomek

Postautor: xjr tomek » wtorek, 5 lutego 2013, 17:51

mariuszdg pisze:
xjr tomek pisze:BMW to dla ciotek jest ,
rozumiem, że nie generalizujesz na wszystkie modele tej marki, tylko o wymienionym R1200R piszesz?


no otym , bo enduro GS 1200 mi sie podobaja ale tylko po drogach tym jezdzic.

Nelchael

Postautor: Nelchael » wtorek, 18 czerwca 2013, 12:13

temat już trochę nieświeży..ale podejrzane wydaje się to ,że w takich testach niemieckiego autorstwa, już nie pierwszy raz porównując motocykle różnych zastosowań, jeśli w teście jest, to zawsze zwycięża BMW... chyba,że tylko ja wpadłem kilakrotnie akurat na takie artykuły.. :-?

Awatar użytkownika
balth
Posty: 3151
Rejestracja: czwartek, 20 grudnia 2007, 13:09
Model i rocznik moto.: CB1300SA09
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: balth » wtorek, 18 czerwca 2013, 12:33

a jeździłeś bmw?

ja tam mam pogląd podobny do mariuszka (ale 6-in-row mnie nie przekonuje). pewnie, że mają wady ale równocześnie wpiz.u zalet :-)
bye

balth

Robert_BMW

Postautor: Robert_BMW » wtorek, 18 czerwca 2013, 20:19

ile ludzi tyle gustów są i wady i zalety każdej maszyny

Awatar użytkownika
piontek
Posty: 3655
Rejestracja: środa, 9 kwietnia 2008, 18:51
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2002
Województwo: B-podlaskie
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:

Postautor: piontek » niedziela, 14 lipca 2013, 08:01

Wczoraj miałem okazję przejechać się R1200R na imprezie u dealera.

Ciekawił mnie ten sprzęt jako alternatywa dla XJR. Okazało się, że alternatywą nie jest. Oczywiście to moje subiektywne zdanie. Nie napiszę "taka prawda", bo może komuś pasować bardziej.

To co mnie do niej zniechęciło, to ociężałość. Zanim się to zbierze, to zdążę zrobić redukcję. Ale żeby robić redukcję mając 4 tys. obrotów? W XJR nie ma takiej potrzeby. Nie mówię tu, oczywiście, o jakimś mocnym odwijaniu, ale normalnym przyspieszeniu. Na szybkiej dwupasmówce nie chciało to jechać powyżej 180 i zachowywało się niestabilnie. Tu lekkość, przy braku owiewek, nie jest zaletą.

Plusem jest na pewno, wygodniejsza niż w świniolocie, pozycja do jazdy. Ergonomia na wyższym poziomie. I to pomimo tego, że motocykl wydaje się wyraźnie mniejszy. Fajnie też się prowadzi - jakbym był połączony nogami z motocyklem. Biegi, sprzęgło, zawieszenie - super, choć do innej reakcji na wrzucanie w górę musiałbym się dłużej przyzwyczajać.

Ogólnie, to fajny sprzęt, ale nie dla mnie - ciut za mały i ciut za mało energiczny. XJR jako naked jest taki ja trzeba - taki przypakowany dresiarz, za to R1200R jest jakby zbyt "subtelna" w wyglądzie. Czyli nie odpowiada mojej wizji.
Jeśli masz uwagę do mnie, a nie do treści związanych z wątkiem - wpisz ją w "Uwagi do Piontka". Czyli tu:

http://yamahaxjrclub.pl/viewtopic.php?t=2487

Awatar użytkownika
Holender
Posty: 1585
Rejestracja: sobota, 14 maja 2011, 19:18
Model i rocznik moto.: XJR 1300 RP10 2005
Województwo: K-małopolskie
Lokalizacja: Olkusz

Postautor: Holender » niedziela, 14 lipca 2013, 09:17

piontek pisze:To co mnie do niej zniechęciło, to ociężałość. Zanim się to zbierze, to zdążę zrobić redukcję. Ale żeby robić redukcję mając 4 tys. obrotów?


Cały urok boxerów ;-)
And any fool knows a dog needs a home,

A shelter from pigs on the wing.

Awatar użytkownika
piontek
Posty: 3655
Rejestracja: środa, 9 kwietnia 2008, 18:51
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2002
Województwo: B-podlaskie
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:

Postautor: piontek » niedziela, 14 lipca 2013, 12:23

Holender71 pisze:Cały urok boxerów
Wydawało mi się, że z dwóch cylindrów będzie większe pierdolnięcie. Żeby nie było wątpliwości - nie mam na myśli płynności, tylko właśnie zrywność.


Za to rzędowa szóstka, to poezja...
Jeśli masz uwagę do mnie, a nie do treści związanych z wątkiem - wpisz ją w "Uwagi do Piontka". Czyli tu:

http://yamahaxjrclub.pl/viewtopic.php?t=2487

Awatar użytkownika
Holender
Posty: 1585
Rejestracja: sobota, 14 maja 2011, 19:18
Model i rocznik moto.: XJR 1300 RP10 2005
Województwo: K-małopolskie
Lokalizacja: Olkusz

Postautor: Holender » niedziela, 14 lipca 2013, 19:45

piontek pisze:Wydawało mi się, że z dwóch cylindrów będzie większe pierdolnięcie. Żeby nie było wątpliwości - nie mam na myśli płynności, tylko właśnie zrywność.


I bardzo dobrze Ci się wydawało, przejedź się nową multistradą. Wyrywa jak opętana. Tyż dwa gary jeno układ nie ten.

piontek pisze:Za to rzędowa szóstka, to poezja...



:zdrowko:
And any fool knows a dog needs a home,

A shelter from pigs on the wing.

Awatar użytkownika
piontek
Posty: 3655
Rejestracja: środa, 9 kwietnia 2008, 18:51
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2002
Województwo: B-podlaskie
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:

Postautor: piontek » niedziela, 14 lipca 2013, 21:55

Holender71 pisze:I bardzo dobrze Ci się wydawało
I stąd rozczarowanie.
Jeśli masz uwagę do mnie, a nie do treści związanych z wątkiem - wpisz ją w "Uwagi do Piontka". Czyli tu:

http://yamahaxjrclub.pl/viewtopic.php?t=2487

Awatar użytkownika
Tomson
Posty: 945
Rejestracja: piątek, 9 kwietnia 2010, 20:41
Model i rocznik moto.: HONDA CBX 1000, CBR 1000
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: Żyrardów

Postautor: Tomson » wtorek, 16 lipca 2013, 17:16

Piontuś, całą prawdę piszesz o bmw, co prawda mój jest trochę szybszy bo obudowany, ale rzeczywiście co do przyspieszania to trochę ociężały i za mało elastyczny. Zadziwia mnie jedno, o czym pisałem w moim temacie, że mimo takiego samego momentu co xjr-a to mimo wszystko trzeba bardziej wkręcać, mniej elastyczny silnik. brakuje 2 cylindrów :lol:

Awatar użytkownika
piontek
Posty: 3655
Rejestracja: środa, 9 kwietnia 2008, 18:51
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2002
Województwo: B-podlaskie
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:

Postautor: piontek » wtorek, 16 lipca 2013, 18:48

Tomson, bo tu się kłania jeszcze przebieg tego momentu względem obrotów. W XJR wydaje się ta krzywa dość płaska.
Mi to się widziałby taki test, który by uśrednił wartość momentu dla jakiegoś zakresu obrotów. Tak jak masz przyspieszenie od... do... jest takie... i już.
Czyli średni moment obrotowy, w zakresie od 3 do 4 tys. obrotów, wynosi 65Nm.
A nie, że gdzieś tam przy 11 tys, obrotów masz 150 Nm, ale już poniżej 5 tys, masz ledwie 50...
Jeśli masz uwagę do mnie, a nie do treści związanych z wątkiem - wpisz ją w "Uwagi do Piontka". Czyli tu:

http://yamahaxjrclub.pl/viewtopic.php?t=2487

GhostDog
Posty: 2231
Rejestracja: wtorek, 21 grudnia 2010, 09:34
Model i rocznik moto.: RP02
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Mordor i okolice

Postautor: GhostDog » wtorek, 16 lipca 2013, 19:28

a ja się kuźwa pytam jak Wy te momenty wyczywata?
ja np. wsiadam i jadę, myślę: "jak wejdzie w zakręta, jak odkręcę to co? pośliźnie się tył czy nie? jak hebel? ma ABS-a, czy nie ma? dual? nie dual?
pojebany jestem?

Awatar użytkownika
piontek
Posty: 3655
Rejestracja: środa, 9 kwietnia 2008, 18:51
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2002
Województwo: B-podlaskie
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:

Postautor: piontek » wtorek, 16 lipca 2013, 19:37

GhostDog pisze:pojebany jestem?
Naprawdę oczekujesz odpowiedzi?

GhostDog pisze:jak Wy te momenty wyczywata?
Jade se, pacze se, wskazówka pokazuje czy i pół tysiąca. Bieg 4 to odkręcam. Idzie albo nie idzie.
I tako'o mierze...
Jeśli masz uwagę do mnie, a nie do treści związanych z wątkiem - wpisz ją w "Uwagi do Piontka". Czyli tu:

http://yamahaxjrclub.pl/viewtopic.php?t=2487

GhostDog
Posty: 2231
Rejestracja: wtorek, 21 grudnia 2010, 09:34
Model i rocznik moto.: RP02
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Mordor i okolice

Postautor: GhostDog » wtorek, 16 lipca 2013, 19:39

tak

Awatar użytkownika
piontek
Posty: 3655
Rejestracja: środa, 9 kwietnia 2008, 18:51
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2002
Województwo: B-podlaskie
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:

Postautor: piontek » wtorek, 16 lipca 2013, 19:41

Tak...
Jeśli masz uwagę do mnie, a nie do treści związanych z wątkiem - wpisz ją w "Uwagi do Piontka". Czyli tu:

http://yamahaxjrclub.pl/viewtopic.php?t=2487

GhostDog
Posty: 2231
Rejestracja: wtorek, 21 grudnia 2010, 09:34
Model i rocznik moto.: RP02
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Mordor i okolice

Postautor: GhostDog » wtorek, 16 lipca 2013, 19:43

dobra, pogadamy później :)

Bitels

Postautor: Bitels » środa, 17 lipca 2013, 10:11

moja wyraźnie daje odczuć że lubi okolice 5-6 tys - zaczyna przyspieszać jak opętana, szczególnie na trójce. Wczoraj ruszałem z golfem ze świateł w nocy, koleś miał jakiś dobry silnik, wystartowaliśmy, ja po lekku, bo myślę "to tylko golf". zapinam dwójkę, on przede mną - zdziwko i rura - moto wkręciło się do odcięcia, gość idzie równo ze mną, ja trójka (z ryknięciem) i pizda... wyraźnie mu uciekałem przy pow 5 tys obr, ale tak to szliśmy praktycznie równo, zapiąłem 4, ale odpuściłem przy 200km/h (w końcu teren zabudowany i koleiny dawały się we znaki przy tej prędkości) a gość... poszedł do przodu - mało w bariere nie wpadł, widziałem na łuku, wyglądało to groźnie, ale poszedł. Szok.
Tak czy owak, przy 5 tys Duśka łapie jakby drugi oddech, nie wiem, może to kwestia regulacji. Nie lubię tylko zmieniać tak wysoko biegów (6-7 tys i jakoś boję sie bez sprzęgła), bo na razie to dla mnei trudne, żeby wyszło płynnie. Ale się uczę.

Awatar użytkownika
Zdzislaw
Posty: 2859
Rejestracja: poniedziałek, 13 grudnia 2010, 14:39
Model i rocznik moto.: PzKpfw.Ausf.DT-75
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Janikowo
Kontaktowanie:

Postautor: Zdzislaw » środa, 17 lipca 2013, 10:18

Bitels pisze:.....Wczoraj ruszałem z golfem ze świateł w nocy, koleś miał jakiś dobry silnik, wystartowaliśmy, ja po lekku, bo myślę "to tylko golf". zapinam dwójkę, on przede mną - zdziwko i rura....
Tak czy owak, przy 5 tys Duśka łapie jakby drugi oddech, nie wiem, może to kwestia regulacji. Nie lubię tylko zmieniać tak wysoko biegów (6-7 tys i jakoś boję sie bez sprzęgła), bo na razie to dla mnei trudne, żeby wyszło płynnie. Ale się uczę.


Może to był golf 1.3 zasilany etanolem :mrgreen: .
Mając 5k obr. jesteś ino 1000 obr. od maksymalnego momentu obrotowego, więc nie dziwota się ;-) , silnik wtedy najlepiej dycha.

Najlepiej biegi bez sprzęgła zmienia się w okolicach odcięcia :-D , wtedy nie ma czasu na heblowanie lewą ręką.

Bitels

Postautor: Bitels » środa, 17 lipca 2013, 10:20

no własnie wiem, ale to trzeba błyskawicznie manetką strzelać... mam opory jakoś :-P

Awatar użytkownika
Holender
Posty: 1585
Rejestracja: sobota, 14 maja 2011, 19:18
Model i rocznik moto.: XJR 1300 RP10 2005
Województwo: K-małopolskie
Lokalizacja: Olkusz

Postautor: Holender » środa, 17 lipca 2013, 11:12

Bitels, dwieście w zabudowanym ? :shock:
Na drugi raz będziesz wiedział że vieśwagen najszybciejszy jet w koziej wólce w wszędy gdzie un jedzie. I zaden motur mu nie podskoczy ! ;-)
And any fool knows a dog needs a home,

A shelter from pigs on the wing.

Bitels

Postautor: Bitels » środa, 17 lipca 2013, 11:19

dwieście w nocy masz byle kiedy, ani się obejrzysz na xjr-ce. Ja co wieczór wracam z joba w okolicach pierwszej, jedzie sie miodzio, jedynym ograniczeniem jest niestety stan ulic. 200 można lecieć ale po prostej, bo w łuk już z tą prędkością nie wejdziesz - musiałoby by być idealnie gładko - przynajmniej dla mnie a tu koleiny, dziury i niestety w łuk wchodzisz najczęściej o wiele wolniej niż profil by pozwalał.
Nawet ten gościu w golfie, mało nie wyleciał z łuku bo go podrzuciło i właściwie przez chwilę frunął :) a co dopiero moto.

Janek1200

Postautor: Janek1200 » środa, 17 lipca 2013, 20:30

Bitels nie sądziłem ,że taki szatan z Ciebie , to kolesie pewnie nie dowierzali , że ich golfik dał radę Xjrce , ale mądrze że odpuściłeś , trzeba dawać dobry przykład młodzieży. ;-)


Wróć do „Linkownia.”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość