Sezon nalewkowy

Dywagacje rozmaite nt. alkoholi wszelakich.
Głównie o tym, co polecamy.
Awatar użytkownika
andzik
Posty: 227
Rejestracja: poniedziałek, 12 stycznia 2009, 20:42
Model i rocznik moto.: XJR 1300 1997/2001
Województwo: D-dolnośląskie
Lokalizacja: zgorzelec

Sezon nalewkowy

Postautor: andzik » środa, 21 sierpnia 2013, 13:39

Z racji iż zaczyna sie sezon na róznego rodzaju zbiory owoców, i ktoś kiedyś mi zarzucił iż powinienem założyć ten temat,tak więc zaczynam. Nie dalej jak przed wczoraj sporządziłem Aroniówkę:
1kg aronii
1,5 litra wody
150 liści z drzewa wiśni
75dkg cukru
20gr kwasku cytrynowego
0,5 litra spirytusu
powinno wyjść około 2,25l gotowego wyrobu
Owoce aronii wraz liśćmi wiśni zalewamy woda doprowadzamy do wrzenia a nastepnie gotujemy na wolnym ogniu przez pół godziny,nastepnie przecedzamy ten ciepły wywar przez sito i dodajemy cukier i kwasek cytrynowy chwile gotujemy do rozpuszczenia sie cukru i kwasku, po tych zabiegach zostawiamy syropek do ostudzenia. Do juz zimnego syropku wlewamy szpiryt i gotowe, przelewamy do butelek i można spożywać,wiadomo jednak im dłużej leżakuje tym lepsze.
Smacznego!!! :P :zdrowko:

Awatar użytkownika
Holender
Posty: 1554
Rejestracja: sobota, 14 maja 2011, 19:18
Model i rocznik moto.: XJR 1300 RP10 2005
Województwo: K-małopolskie
Lokalizacja: Olkusz

Postautor: Holender » środa, 21 sierpnia 2013, 14:19

Wiśnióweczka już się u mnie przegryza, jeśli sąsiad pigwy odstąpi to i pigwóweczka na zimowe wieczory w spiżarence zagości :)
And any fool knows a dog needs a home,
A shelter from pigs on the wing.

Awatar użytkownika
donCezarre
Posty: 1907
Rejestracja: wtorek, 1 stycznia 2008, 13:33
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2004
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: donCezarre » środa, 21 sierpnia 2013, 17:39

Andzik. Trzymaj dla mnie na luty choć setuchne. Podjadę. A pigwowka w ciągłej dostawie.
Prawdziwy mistrz wygrywa zawsze.......

Awatar użytkownika
piontek
Posty: 3608
Rejestracja: środa, 9 kwietnia 2008, 18:51
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2002
Województwo: B-podlaskie
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:

Postautor: piontek » środa, 21 sierpnia 2013, 18:11

Holender71 pisze:Wiśnióweczka już się u mnie przegryza
W innym wątku ujawniłem, że opatrznie, wypiłem koleżankom, 3/4 butelki nalewki przetrawiającej się, myśląc, że to Soplica. Gdybyś wyznaczył ekwiwalent za swój wyrób, to może bym im to zrekompensował?
Jeśli masz uwagę do mnie, a nie do treści związanych z wątkiem - wpisz ją w "Uwagi do Piontka". Czyli tu:
http://yamahaxjrclub.pl/viewtopic.php?t=2487

Awatar użytkownika
Holender
Posty: 1554
Rejestracja: sobota, 14 maja 2011, 19:18
Model i rocznik moto.: XJR 1300 RP10 2005
Województwo: K-małopolskie
Lokalizacja: Olkusz

Postautor: Holender » środa, 21 sierpnia 2013, 21:07

Coś możemy pomyśleć, wiśnióweczka stoi już piąty tydzień, na upartego spożywać można :-P . Pozostaje tylko kwestia bezpiecznego transportu. Na koniec sierpnia zlewam zwykle wszystko do butelek po gorzałce ale nie jestem pewien czy nakrętka nie puści podczas transportu i cenna zawartość się nie zmarnuje. Spróbuję coś bezpiecznego wyszukać :)
And any fool knows a dog needs a home,

A shelter from pigs on the wing.

Awatar użytkownika
piontek
Posty: 3608
Rejestracja: środa, 9 kwietnia 2008, 18:51
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2002
Województwo: B-podlaskie
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:

Postautor: piontek » środa, 21 sierpnia 2013, 21:12

Muszę pomyśleć o Olkuszu, ale tylko Emalia SA mi się, na razie, kojarzy...
Jeśli masz uwagę do mnie, a nie do treści związanych z wątkiem - wpisz ją w "Uwagi do Piontka". Czyli tu:

http://yamahaxjrclub.pl/viewtopic.php?t=2487

Awatar użytkownika
Holender
Posty: 1554
Rejestracja: sobota, 14 maja 2011, 19:18
Model i rocznik moto.: XJR 1300 RP10 2005
Województwo: K-małopolskie
Lokalizacja: Olkusz

Postautor: Holender » środa, 21 sierpnia 2013, 21:21

Kiedyś, dawno temu, srebrem to miasteczko stało. Nawet Srebrny Gród je nazywano ! Teraz panie dziura jak wszystkie inne małe miasteczka. Ale położenie pikne, jura strasznie mi się podoba :-) Wpadłem na pewien pomysł, skoro będziesz na jesiennym zlocie a i Mariusz się wybiera, to może zabierze dla Ciebie flaszeczkę ? No chyba że chcesz skorzystać z mojej gościny i odebrać osobiście ? Drzwi moje zawsze otwarte :-)
And any fool knows a dog needs a home,

A shelter from pigs on the wing.

Awatar użytkownika
piontek
Posty: 3608
Rejestracja: środa, 9 kwietnia 2008, 18:51
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2002
Województwo: B-podlaskie
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:

Postautor: piontek » środa, 21 sierpnia 2013, 21:25

Holender71, Raczej poproszę Pięknego Maryjana, ale za zaproszenie wdzięczny jestem. Niestety możliwości operacyjne drastycznie mi spadły i nawet zlot w znaku zapytania stoi. Ale mam już dwa, ciężko-poważne powody, by się wybrać: naleweczka i picie pod lusterko z Kobolotem!
Jeśli masz uwagę do mnie, a nie do treści związanych z wątkiem - wpisz ją w "Uwagi do Piontka". Czyli tu:

http://yamahaxjrclub.pl/viewtopic.php?t=2487

Awatar użytkownika
Holender
Posty: 1554
Rejestracja: sobota, 14 maja 2011, 19:18
Model i rocznik moto.: XJR 1300 RP10 2005
Województwo: K-małopolskie
Lokalizacja: Olkusz

Postautor: Holender » środa, 21 sierpnia 2013, 21:32

W takim razie jeśli tylko Maryjan nie odmówi odrobiny miejsca w swoich kufrach, naleweczka pojedzie na jesienny. Mam nadzieję że spotkamy się na wiosennym ( jeśli tylko zdrowie i kasa pozwolą ) to i o ekwiwalencie pogadamy ;-) :-)
And any fool knows a dog needs a home,

A shelter from pigs on the wing.

Awatar użytkownika
piontek
Posty: 3608
Rejestracja: środa, 9 kwietnia 2008, 18:51
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2002
Województwo: B-podlaskie
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:

Postautor: piontek » środa, 21 sierpnia 2013, 21:34

No to umówieni. Po wiosennym zlocie wiele sobie obiecuję, aż boję się zapeszyć. Dość ważnym elementem będzie mniejsza odległość...
Jeśli masz uwagę do mnie, a nie do treści związanych z wątkiem - wpisz ją w "Uwagi do Piontka". Czyli tu:

http://yamahaxjrclub.pl/viewtopic.php?t=2487

Awatar użytkownika
orimain
Posty: 103
Rejestracja: wtorek, 4 marca 2008, 05:53
Lokalizacja: Kraków

Postautor: orimain » środa, 21 sierpnia 2013, 21:59

Nooooo... wreszcie ciekawy wątek ;)
Kto stanie do sparingu z bimbrem moim, na owocach Polskiej Ziemi (Tej Ziemi) pędzonym ?

Awatar użytkownika
piontek
Posty: 3608
Rejestracja: środa, 9 kwietnia 2008, 18:51
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2002
Województwo: B-podlaskie
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:

Postautor: piontek » środa, 21 sierpnia 2013, 22:06

orimain, chętnie kiedyś sam rozpocznę produkcję (oczywiście za granicą, bo u nas to nielegal). Ale od spożycia wzbraniam się, bo wali mi na dekiel. Ostatni raz chciałem bić druha swego serdecznego. Dobrze, że był trzeźwy, bo bym se chyba ręce uciął...
Jeśli masz uwagę do mnie, a nie do treści związanych z wątkiem - wpisz ją w "Uwagi do Piontka". Czyli tu:

http://yamahaxjrclub.pl/viewtopic.php?t=2487

Awatar użytkownika
andzik
Posty: 227
Rejestracja: poniedziałek, 12 stycznia 2009, 20:42
Model i rocznik moto.: XJR 1300 1997/2001
Województwo: D-dolnośląskie
Lokalizacja: zgorzelec

Postautor: andzik » czwartek, 22 sierpnia 2013, 08:33

cezaRYton pisze:Andzik. Trzymaj dla mnie na luty choć setuchne. Podjadę.

Zawsze coś sie znajdzie i to nie tylko setuchna, masz jak w banku! Czekam z otwartymi drzwiami!

GhostDog
Posty: 2184
Rejestracja: wtorek, 21 grudnia 2010, 09:34
Model i rocznik moto.: RP02
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Mordor i okolice

Postautor: GhostDog » czwartek, 22 sierpnia 2013, 09:54

orimain pisze: Kto stanie do sparingu z bimbrem moim, na owocach Polskiej Ziemi (Tej Ziemi) pędzonym ?


spożywałem ostatnio coś z Białostocczyzny , koledzy mieli dwa rodzaje, pamiętam, że jedno nazywało się DUCH PUSZCZY a drugie kawowe nazwy nie pomnę.
Oba napitki bardzo dobre, po prostu jak woda.
Jednak co niektórzy degustatorzy nie byli w stanie wstać z krzeseł.
Bardzo niebezpieczne :)

sam czekam na pigwę do pierwszych przymrozków bo mnie się rozsiała nie wiadomo skąd :)

Awatar użytkownika
nit
Posty: 1027
Rejestracja: piątek, 31 sierpnia 2012, 21:03
Model i rocznik moto.: XJR 1300 1999
Województwo: E-łódzkie
Lokalizacja: nantes

Postautor: nit » czwartek, 22 sierpnia 2013, 19:04

przywiozę Maryjanowe śliwy na zlot,które są jeszcze u mnie w lodówce i nic nie straciły na smaku
gdybym miał bimber zamoczyłbym już teraz,niestety nie mam
mogę zalać gorzałą ale nie wiem czy wyjdzie :-/

Awatar użytkownika
Zofiya
Posty: 105
Rejestracja: wtorek, 7 września 2010, 14:20
Model i rocznik moto.: XJR 400
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: Jadwisin 05-140 Serock

Postautor: Zofiya » piątek, 23 sierpnia 2013, 11:11

andzik pisze:Nie dalej jak przed wczoraj sporządziłem Aroniówkę:


Aronię - według bardzo podobnego przepisu - zrobiłam 2 tygodnie temu.

poza tym w lipcu zlałam do butelek pierwszą turę Sosenki - już była degustowana i nieskromnie napiszę, że pyszna - z tego co pamiętam ;-)
przepis znalazłam w necie: http://nalewka.info.pl/przepisy_nalewki/nalewka_z_sosny
Pozdrawiam :)

----------------------
http://www.youtube.com/watch?v=0QTuJO4lhyk

Awatar użytkownika
nit
Posty: 1027
Rejestracja: piątek, 31 sierpnia 2012, 21:03
Model i rocznik moto.: XJR 1300 1999
Województwo: E-łódzkie
Lokalizacja: nantes

Postautor: nit » piątek, 23 sierpnia 2013, 16:45

a ja dziś znalazłem plantację dziko rosnącej pigwy...na pewno będzie zalana bimbrem

Gulliver
Posty: 149
Rejestracja: wtorek, 24 listopada 2009, 20:17
Model i rocznik moto.: XJR 1200 1995
Województwo: S-śląskie
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontaktowanie:

Postautor: Gulliver » poniedziałek, 26 sierpnia 2013, 09:13

Pigwa także i u mnie szczęśliwie czeka. A powiedzcie mi, czy na zbiór aronii nie jest za wcześnie? Co jeszcze zalewaliście (albo, by krócej było, czego jeszcze nie zalewaliście?)
Nie ma boga, jest... Motór

Awatar użytkownika
Zdzislaw
Posty: 2835
Rejestracja: poniedziałek, 13 grudnia 2010, 14:39
Model i rocznik moto.: XB-70 Valkyrie
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Janikowo
Kontaktowanie:

Postautor: Zdzislaw » poniedziałek, 26 sierpnia 2013, 10:42

Poda ktoś sprawdzony przepis na pigwówkę :?: . U mnie na wiosce podobno cała jedna ulica jest tym zarośnięta. Cza będzie wybrać się na zbiory :-D .

Awatar użytkownika
balth
Posty: 3148
Rejestracja: czwartek, 20 grudnia 2007, 13:09
Model i rocznik moto.: CB1300SA09
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: balth » poniedziałek, 26 sierpnia 2013, 12:03

zabierajcie próbki na zlota, będzie się działo. :-)

Ps. dobra, może próbki to za delikatnie powiedziane: zabierzcie dużo :-)
bye

balth

Awatar użytkownika
Holender
Posty: 1554
Rejestracja: sobota, 14 maja 2011, 19:18
Model i rocznik moto.: XJR 1300 RP10 2005
Województwo: K-małopolskie
Lokalizacja: Olkusz

Postautor: Holender » poniedziałek, 26 sierpnia 2013, 12:52

Zdzisław pisze:Poda ktoś sprawdzony przepis na pigwówkę :?:


Wieczorem zapodam przepis wg. którego moja małżonka przyrządza. Wychodzi pigwóweczka palce lizać ;-)

Wieczór nadszedł więc podaję przepis przykładowo na 2kg pigwy :
2 kg pigwy
1kg cukru
0,5 L spirytusu

Owoce umyć, usunąć gniazda i pokroić w cieniutkie plasterki, układać w słoiku warstwę pigwy, warstwę cukru i tak na przemian. Wszystko zalać spirytusem i odstawić na minimum cztery tygodnie. Odcedzić naleweczkę i przelać do butelek, pozostałą po odcedzeniu pigwę można dodawać do herbaty ( musi zapełnić min 1/4 pojemności szklanki)
Smacznego !
And any fool knows a dog needs a home,

A shelter from pigs on the wing.

Awatar użytkownika
Zdzislaw
Posty: 2835
Rejestracja: poniedziałek, 13 grudnia 2010, 14:39
Model i rocznik moto.: XB-70 Valkyrie
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Janikowo
Kontaktowanie:

Postautor: Zdzislaw » czwartek, 29 sierpnia 2013, 12:37

Ok Holender dzięki za przepis. Zaraz udam się obejrzeć krzaki, wychodzi na to, że są to pigwowce, nie pigwy pospolite. Ale też się nadają :-D .

Czyli do słoja 8L cza dać 2x więcej składników :?: . Nie będzie to pracować jak księżycówka :?: :lol: .

Awatar użytkownika
Zofiya
Posty: 105
Rejestracja: wtorek, 7 września 2010, 14:20
Model i rocznik moto.: XJR 400
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: Jadwisin 05-140 Serock

Postautor: Zofiya » czwartek, 29 sierpnia 2013, 12:55

To ja mam inny przepis, ale również w domu, więc wieczorem mogę wrzucić.

I jeszcze dodam, że w weekend zrobiłam nalewkę z dzikiego/czarnego bzu.
Pozdrawiam :)



----------------------

http://www.youtube.com/watch?v=0QTuJO4lhyk

Awatar użytkownika
Holender
Posty: 1554
Rejestracja: sobota, 14 maja 2011, 19:18
Model i rocznik moto.: XJR 1300 RP10 2005
Województwo: K-małopolskie
Lokalizacja: Olkusz

Postautor: Holender » czwartek, 29 sierpnia 2013, 18:46

Wszystko będzie dobrze Zdzisławie, możesz zacząć zbiory ! Pozostałą po odcedzeniu pigwę z herbatką ( z zeszłego roku) wypiliśmy szybciej niż nalewkę. Herbatka pirsza klasa !

Zofiya, zapodaj swój przepis, sporządzimy część naleweczki po Twojemu :)
And any fool knows a dog needs a home,

A shelter from pigs on the wing.

GhostDog
Posty: 2184
Rejestracja: wtorek, 21 grudnia 2010, 09:34
Model i rocznik moto.: RP02
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Mordor i okolice

Postautor: GhostDog » czwartek, 29 sierpnia 2013, 18:56

pigwa musi dotrwać do pierwszych przymrozków

Awatar użytkownika
Zdzislaw
Posty: 2835
Rejestracja: poniedziałek, 13 grudnia 2010, 14:39
Model i rocznik moto.: XB-70 Valkyrie
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Janikowo
Kontaktowanie:

Postautor: Zdzislaw » czwartek, 29 sierpnia 2013, 20:06

No właśnie po oględzinach pigwa i pigwowce niedojrzałe.

Więc nazrywałem na początek całe wiadro czarnego bzu :-> .

Ma ktoś sprawdzony przepis na nalewkę z niego?.

Na necie jakieś dyrdymały wypisują i nie wiem czy zagotować owoce czy zalewać od razu sprytem/księżycówka i miodem....

Podobno owoce mają jakąś truciznę w sobie i można się potruć :( .

Awatar użytkownika
Zdzislaw
Posty: 2835
Rejestracja: poniedziałek, 13 grudnia 2010, 14:39
Model i rocznik moto.: XB-70 Valkyrie
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Janikowo
Kontaktowanie:

Postautor: Zdzislaw » piątek, 30 sierpnia 2013, 02:23

No to wstawione. Przepisy zmiksowałem i powstało takie coś:

- ok. 1,3kg Świeżych DOJRZAŁYCH owoców Czarnego bez ;-)
- 0,5 Sprytu 97%+0,5 ksieżycówki 80% + ok. 350-400ml wody nie ognistej, co daje chyba kole 60-65%(nie chce mi się teraz liczyć)...
- 1/2 małego korzonka imbiru
+ upicie się czym innym w obecności kocichy, przeszkadzającej w czynnościach prowadzących do ogólnego zadowolenia pijących przyszły eliksir :]
- zlanie zaciuru+ miód+ cynamon+cytrynki i dolewkę wody przewidziano za ok. 2-3 tygodnie. Jak nie posram się z zatrucia, to będzie dobrze :) .

Następne pigwy albo glubki.

GhostDog
Posty: 2184
Rejestracja: wtorek, 21 grudnia 2010, 09:34
Model i rocznik moto.: RP02
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Mordor i okolice

Postautor: GhostDog » piątek, 30 sierpnia 2013, 05:51

Zdzichu, pigwę dostaniesz ode mnie, myślę, że w październiku będzie dobra.
Jednak nalewka z pigwy musi dojrzewać jakieś 2 lata, nie wiem, czy u Ciebie wytrzyma?

Awatar użytkownika
farba
Posty: 2357
Rejestracja: wtorek, 3 sierpnia 2010, 18:26
Model i rocznik moto.: Żółta taryfa
Województwo: W-mazowieckie

Postautor: farba » piątek, 30 sierpnia 2013, 07:01

Oj tam dwa lata :) ale po roku już jest elegancka

GhostDog
Posty: 2184
Rejestracja: wtorek, 21 grudnia 2010, 09:34
Model i rocznik moto.: RP02
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Mordor i okolice

Postautor: GhostDog » piątek, 30 sierpnia 2013, 07:11

mam z zeszłego sezonu butelczynę, jeszcze niedojrzała :)
reszta nie doczekała a były 3


Wróć do „Alko....”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość