Akumulator.

Pytamy i/lub pomagamy rozwiązać problemy z elektryką.
Awatar użytkownika
pioro
Posty: 1245
Rejestracja: czwartek, 16 stycznia 2014, 16:33
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2013
Województwo: Z-zachodniopomorskie
Lokalizacja: Dania

Re: Akumulator.

Postautor: pioro » poniedziałek, 20 lutego 2017, 21:29

Mój fabryczny akumulator jebnął po pierwszej zimie (nie wnikam dlaczego, może sam jestem winny). Kupiłem na Allegro jakiś żelowy za 125 zł. (nie mogę znaleźć rachunku z nazwą, a w historii allegro go nie ma ... dziwne) i od marca 2014 działa bezproblemowo, z jednym doładowaniem na wiosnę. Jak na razie nic nie wskazuje, żeby słabł ... nie kaszle, gorączki też nie ma ... :zdziwko:
Kiedyś się ogarnę,
ale jeszcze nie czas na takie wybryki.

Awatar użytkownika
XRzysJek
Posty: 756
Rejestracja: czwartek, 1 kwietnia 2010, 09:29
Model i rocznik moto.: 4PU '95
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: Dolina Środkowej Wisły
Kontaktowanie:

Re: Akumulator.

Postautor: XRzysJek » poniedziałek, 20 lutego 2017, 21:39

Mnie też denerwuje że nie mam w historii komentarzy chama co mi sprzedał wadliwy dysk bez paragonu. Co z tym allegro?

Awatar użytkownika
ded
Posty: 13
Rejestracja: niedziela, 2 października 2016, 06:37
Model i rocznik moto.: Suzuki GS 550 katana
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: Ciechanów

Re: Akumulator.

Postautor: ded » poniedziałek, 20 lutego 2017, 23:01

Allegro od dłuższego czasu "unieważnia" komentarze, prawdopodobnie za kasę. Kiedyś jak ktoś sobie narobił tyłów w komentarzach to musiał zmienić konto- teraz nie koniecznie. Niestety, allegro żyje z prowizji i mało ich obchodzi zadowolenie klienta a jedynie aby sprzedawca zapłacił prowizję. Bezczelnie olewają wiele problemów trapiących ten serwis np podróbki, sprzedaż towarów wysyłanych prosto z chin i wiele innych. Niestety, allegro to bardzo złe miejsce na kupowanie towarów dobrej jakości- wiele firm z uwagi na wysokie prowizje i niskie marże traktuje aukcje jako zło konieczne, gdzie pozbywają się jakiś "gorszych" towarów. Dyski to często "refurby", sporo towarów drugiego gatunku albo podróbek. Robiąc zakupy staram się trzymać bardziej renomowanych sklepów internetowych- to znacznie bezpieczniejsze. Z tym że Ceneo także promuje tych którzy najwięcej zapłacą i znikąd wyrastają sklepy z tysiącami pozytywnych opinii.

Awatar użytkownika
JAREK
Administrator
Posty: 4678
Rejestracja: niedziela, 2 grudnia 2007, 13:47
Model i rocznik moto.: XJR1300-2004
Województwo: E-łódzkie
Lokalizacja: ŁÓDŹ
Kontaktowanie:

Re: Akumulator.

Postautor: JAREK » wtorek, 21 lutego 2017, 01:52

Nie do końca się z tobą zgodzę ale jak ktoś chce kontynuować wątek allegro to proszę założyć nowy. Tu mamy kontynuować wątek akumulatorów.

Awatar użytkownika
hubertm
Posty: 3417
Rejestracja: wtorek, 15 lipca 2008, 17:33
Model i rocznik moto.: XJR 1300 RP19
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: warszawa
Kontaktowanie:

Re: RE: Re: Akumulator.

Postautor: hubertm » wtorek, 21 lutego 2017, 06:43

ded pisze:@hubertm, z tego co słyszałem to 4-5 lat to już dobry wynik na dzisiejsze akumulatory więc 3 lata to znowu nie tak mało- zależy jak na to spojrzysz. Co do aku montowanych w fabryce to faktycznie potrafią przeżyć znacznie więcej niż te ze sklepu ale myślę że jest to też związane z tym że w przewody w instalacji się utleniają, wszystko się zużywa i to przyspiesza zużycie aku. Nie chcę tu bronić producentów ale myślę że niemal nikt nie sprawdza okresowo ładowania, sprawności alternatora, regulatora itp. Dopiero jak się zaczynają problemy to wtedy.

Jeśli aku wytrzymałby w aucie 5 lat, to bym się nie odzywał. 3 lata to jednak zbyt krótki czas. Jak dla mnie. 1,5 miesiąca wcześniej skończyła mi się gwarancja :-)

Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka
hubertm

Awatar użytkownika
Piotr_MC_85
Posty: 1345
Rejestracja: wtorek, 13 lipca 2010, 20:15
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2009
Województwo: D-dolnośląskie
Lokalizacja: Jaźwina

Re: Akumulator.

Postautor: Piotr_MC_85 » wtorek, 21 lutego 2017, 09:05

Taka ciekawostka:
W samochodzie żony po ok. 1,5 zaczął padać aku, nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt że trwało to kolejne 5 lat! Tak, akumulator padał pięć lat, kręcił słabo niemrawie ale uruchamiał samochód latem i zimą, ostatniej jesieni zdechł na dobre.
Jakaś budżetówka BOSCHa, a wg moich obserwacji BOSCH robi gówniane baterie. Varta też jest zdecydowanie przereklamowana.
Obrazek

ded pisze: Co do aku montowanych w fabryce to faktycznie potrafią przeżyć znacznie więcej niż te ze sklepu ale myślę że jest to też związane z tym że w przewody w instalacji się utleniają, wszystko się zużywa i to przyspiesza zużycie aku.

Chyba nie do końca tak jest, w leciwym już ciągniku kiedyś był wymieniany aku i wytrzymał 4 lata, a ostatnio założona Centra była w 2009 r. i ma się dobrze. Moje wnioski są takie że jeśli bateria wytrzymuje 6 lat w górę, to producent się postarał i wszystko zostało zrobione zgodnie ze sztuką, a jeśli bateria pada po 2-4 latach to jest ewidentny bubel i tyle w temacie.
Posiadam też dwa sprzęty gdzie akumulatory mają po 11 lat (fabryczne), co ciekawe w jednym są bez obsługowe, byłe ze 3 razy totalnie rozładowane i obecnie kręcą lepiej niż te, które można serwisować.
Także niezły mętlik jest z tymi akumulatorami i trafić dobry co posłuży 6< lat, to trochę loterię przypomina.
pioro pisze:Mój fabryczny akumulator jebnął po pierwszej zimie (nie wnikam dlaczego, może sam jestem winny).

Mój też zdychał i to chyba ze dwa razy po zimie, nawet kupiłem EXIDE tak jebany przez Ghosta na zapas, ale ładowanie solidnym prostownikiem stawia go na nogi i daje radę, choć mam wrażenie że trochę pary mu brakuje.
Mam zamiar w tym roku odpalić XJ-tę, która stoi 6 rok bez wyciągania aku :hyhy: , jak się przy pomni to go podładowuję lidlową ładowarką, na razie wygląda na sprawny (światła dobrze świecą nawet po kilku miesiącach nie ładowania ;-) ).

GhostDog
Posty: 2138
Rejestracja: wtorek, 21 grudnia 2010, 09:34
Model i rocznik moto.: RP02
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Mordor i okolice

Re: Akumulator.

Postautor: GhostDog » wtorek, 21 lutego 2017, 09:51

Dlaczego się tak wkurwilem? Tłumaczę:
Nabyłem w grudniu w Lidlu za sumę 170 PLN sprzęt ( frezarke gornowrzecionową ), po 3 krotnym użyciu się spierdoliła, chuj, nie działa. Paczam na gwarancję a tam stoi: TRZY LATA GWARANCJI door to door, myślę "lipa, niemożliwe", dzwonię na infolinię, "tak proszę wysyłać do serwisu na nasz koszt"
Wysłałem, wszystko trwało łącznie z przesyłkami 4 dni i naprawione, nadal mam 3 lata gwarancji.
Można, no kurwa można. Poczekam na akumulator w Lidlu
JEBAĆ EXIDE!

Awatar użytkownika
Piotr_MC_85
Posty: 1345
Rejestracja: wtorek, 13 lipca 2010, 20:15
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2009
Województwo: D-dolnośląskie
Lokalizacja: Jaźwina

Re: Akumulator.

Postautor: Piotr_MC_85 » wtorek, 21 lutego 2017, 10:09

No można, dziwię się że tak olali sprawę, sam kupuję aku Centra i EXIDE i na razie nie narzekam, co prawda motocyklowego nie używałem jeszcze. Sytuacja jak Twoja nie powinna mieć miejsca, niby poważna firma i takie coś, jak tak dalej będą robić to kiedyś im się odbije czkawką.

GhostDog
Posty: 2138
Rejestracja: wtorek, 21 grudnia 2010, 09:34
Model i rocznik moto.: RP02
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Mordor i okolice

Re: Akumulator.

Postautor: GhostDog » wtorek, 21 lutego 2017, 10:45

To nawet nie jest kwestia olania sprawy tylko długości gwarancji, oni wiedzą, że produkują gówno i na to gówno dają rok. Prawdopodobnie 99% akumulatorów motocyklowych ma rok gwarancji ale nikt głośno o tym nie mówi a może to wina dystrybucji? Chu wie jaką tam polityk mają?
"Jakoś to będzie" a w razie jak się gówno zepsuje "spuscimy klienta do scieku". Hogw!
JEBAĆ EXIDE!

Awatar użytkownika
Zdzislaw
Posty: 2775
Rejestracja: poniedziałek, 13 grudnia 2010, 14:39
Model i rocznik moto.: XB-70 Valkyrie
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Janikowo
Kontaktowanie:

Re: Akumulator.

Postautor: Zdzislaw » wtorek, 21 lutego 2017, 11:53

Yuasa też ma jeden rok gwarancji.
Ale dlaczego bateria w zwłokach Nokii 3310 ma z 15 lat i daje oznaki życia?, a aku LAndPorta kipnęło miesiąc? po gwarancji.

Awatar użytkownika
Piotr_MC_85
Posty: 1345
Rejestracja: wtorek, 13 lipca 2010, 20:15
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2009
Województwo: D-dolnośląskie
Lokalizacja: Jaźwina

Re: Akumulator.

Postautor: Piotr_MC_85 » wtorek, 21 lutego 2017, 12:28

Zdzislaw pisze:Yuasa też ma jeden rok gwarancji.
Ale dlaczego bateria w zwłokach Nokii 3310 ma z 15 lat i daje oznaki życia?, a aku LAndPorta kipnęło miesiąc? po gwarancji.

Zdzichu z legendą się nie dyskutuje. Co do pojazdów największy znany mi rekord to Bateria z Merca T203 C270 2003r. w zeszłym roku wymieniana.

Awatar użytkownika
artur
Posty: 3670
Rejestracja: niedziela, 4 maja 2008, 14:16
Model i rocznik moto.: OXygen 49 ccm, XJR 07
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Akumulator.

Postautor: artur » wtorek, 21 lutego 2017, 17:26

Mnie to wygląda na "zmowę" producentów, przynajmniej europejskich. Bo tak jest że kto ma stary akumulator to mu działa. W przednim moto (co już pisałem) aku miało min 8 lat. Minimum, bo nie wiem ile lat przed moim zakupem zostało założone (obstawiam 2-4 lat) Zawsze stał w zimnym garażu bez ładowania. Z mojej winy rozładował się z 3 razy. Wtedy był ładowany. Może działa do dzisiaj? Nowy właściciel może tu potwierdzić lub zaprzeczyć.
No wg. mnie robi się dzisiaj kupę i to nie tylko w akumulatorach.
P.S. wszystkie odpowiedzi są czysto teoretyczne podparte niewielką wiedzą własciciela w w/w temacie

Awatar użytkownika
XRzysJek
Posty: 756
Rejestracja: czwartek, 1 kwietnia 2010, 09:29
Model i rocznik moto.: 4PU '95
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: Dolina Środkowej Wisły
Kontaktowanie:

Re: Akumulator.

Postautor: XRzysJek » wtorek, 21 lutego 2017, 20:15

Działa choć demonem mocy już nie jest. Po miesiącu na mrozie miał 12.3V. Juhas kolejny rok zdzierżył.

Awatar użytkownika
artur
Posty: 3670
Rejestracja: niedziela, 4 maja 2008, 14:16
Model i rocznik moto.: OXygen 49 ccm, XJR 07
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Akumulator.

Postautor: artur » wtorek, 21 lutego 2017, 20:31

Źle mierzysz. Nadal jest demonem mocy. Musisz z nim pogadać, przeprosić że żyje na mrozie, wypić piwko, pogłaskać i poprosić żeby nigdy nie zawiódł . Działa!
P.S. wszystkie odpowiedzi są czysto teoretyczne podparte niewielką wiedzą własciciela w w/w temacie

Awatar użytkownika
piontek
Posty: 3575
Rejestracja: środa, 9 kwietnia 2008, 18:51
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2002
Województwo: B-podlaskie
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:

Re: Akumulator.

Postautor: piontek » poniedziałek, 27 lutego 2017, 21:02

Moje aku, nie wyjmowane od jesieni, odpaliło świniolotem aż miło.
Jeśli masz uwagę do mnie, a nie do treści związanych z wątkiem - wpisz ją w "Uwagi do Piontka". Czyli tu:
http://yamahaxjrclub.pl/viewtopic.php?t=2487

Awatar użytkownika
parapa
Posty: 24
Rejestracja: niedziela, 24 sierpnia 2014, 11:56
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2003
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Strzelno

Re: Akumulator.

Postautor: parapa » sobota, 11 marca 2017, 16:07

Czy to możliwe ze akumulator po zimie, rozładował się tak,że nawet po przekręceniu kluczyka kontrolki się nie zapalają, po prostu jak by nie było go w motocylu? Nie pomogło nawet całonocne ładowanie na prostowniku .

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 221
Rejestracja: sobota, 24 kwietnia 2010, 08:20
Model i rocznik moto.: RP02 powered by Blue
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: WGM

Re: Akumulator.

Postautor: Piotrek » sobota, 11 marca 2017, 17:10

Niemożliwe. Albo coś prąd "ukradło" albo to po prostu końcówka akumulatora. Chociaż jak przez noc ładowałeś i nic to wg mnie akumulator do wymiany. Spróbuj jeszcze podłączyć inny np. z auta aby wykluczyć elektryke moto.
Pozdrawiam, Piotrek

Awatar użytkownika
parapa
Posty: 24
Rejestracja: niedziela, 24 sierpnia 2014, 11:56
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2003
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Strzelno

Re: Akumulator.

Postautor: parapa » sobota, 11 marca 2017, 18:29

Akumulator około 4 lata, był wykręcony na zime. Kompletnie zero reakcji nawet nic sie nie zapaliło.Nie wiem czy kupować nowy czy szukać przyczyny gdzie indziej? Podłączanie akumulatora od samochodu to nie jest chyba dobry pomysł.

Awatar użytkownika
Piotr_MC_85
Posty: 1345
Rejestracja: wtorek, 13 lipca 2010, 20:15
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2009
Województwo: D-dolnośląskie
Lokalizacja: Jaźwina

Re: Akumulator.

Postautor: Piotr_MC_85 » sobota, 11 marca 2017, 18:53

Podłącz inny aku, lub z samochodu na kable i będziesz wiedział czy w wszystko gra i buczy w Yamie. ;-)

Awatar użytkownika
artur
Posty: 3670
Rejestracja: niedziela, 4 maja 2008, 14:16
Model i rocznik moto.: OXygen 49 ccm, XJR 07
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Akumulator.

Postautor: artur » niedziela, 12 marca 2017, 02:33

Oświadczam że jutro zamiast na mszę, pójdę do garażu i odpalę.
Nie ładowałem nigdy.
Nie odpalałem od listopada
Nie wyjmowałem akumulatora nigdy wcześniej.
Nie wiem nawet co to za akumulator? W sensie marki.
Wiem że da radę!
Skąd ? Nie wiem nie jestem prorokiem przecież ale , co tam kosztuje spróbować?
P.S. wszystkie odpowiedzi są czysto teoretyczne podparte niewielką wiedzą własciciela w w/w temacie

Awatar użytkownika
czez
Posty: 712
Rejestracja: wtorek, 15 kwietnia 2014, 19:11
Model i rocznik moto.: XJR
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Deptak
Kontaktowanie:

Re: Akumulator.

Postautor: czez » niedziela, 12 marca 2017, 08:21

No I, odpaliła malina?
ftw

Awatar użytkownika
artur
Posty: 3670
Rejestracja: niedziela, 4 maja 2008, 14:16
Model i rocznik moto.: OXygen 49 ccm, XJR 07
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Akumulator.

Postautor: artur » niedziela, 12 marca 2017, 13:12

Jagódka. Nie bo jeszcze śpię.
P.S. wszystkie odpowiedzi są czysto teoretyczne podparte niewielką wiedzą własciciela w w/w temacie

Awatar użytkownika
ołr
Posty: 90
Rejestracja: poniedziałek, 4 kwietnia 2016, 17:30
Model i rocznik moto.: XJR1300 2007
Województwo: G-pomorskie

Re: Akumulator.

Postautor: ołr » niedziela, 12 marca 2017, 14:52

parapa pisze:Akumulator około 4 lata, był wykręcony na zime. Kompletnie zero reakcji nawet nic sie nie zapaliło.Nie wiem czy kupować nowy czy szukać przyczyny gdzie indziej? Podłączanie akumulatora od samochodu to nie jest chyba dobry pomysł.


Mi kiedyś tak się rozładował po zimie, że nawet nie reagował na prostownik i musiałem kupić nowy. Akumulator od samochodu możesz smiało podłączyć, bo też ma 12V czyli tak samo jak motocyklowy i wtedy bedziesz wiedział, czy aku masz do wymiany czy coś nie tak z instalacją.

Awatar użytkownika
parapa
Posty: 24
Rejestracja: niedziela, 24 sierpnia 2014, 11:56
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2003
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Strzelno

Re: Akumulator.

Postautor: parapa » niedziela, 12 marca 2017, 16:06

aku rozładowane, podłączyłem od samochodu na kable i zapaliły się kontrolki.Możecie polecić jakiś dobry nie drogi aku, słyszałem ze te 4ride są dobre?:)

Awatar użytkownika
Maciejka
Posty: 354
Rejestracja: sobota, 17 maja 2014, 12:35
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2005
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Września

Akumulator.

Postautor: Maciejka » niedziela, 12 marca 2017, 16:26

GhostDog polecał ostatnio. Podpytaj to ci doradzi

Awatar użytkownika
artur
Posty: 3670
Rejestracja: niedziela, 4 maja 2008, 14:16
Model i rocznik moto.: OXygen 49 ccm, XJR 07
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Akumulator.

Postautor: artur » niedziela, 12 marca 2017, 18:32

czez pisze:No I, odpaliła malina?

No kurde tak!
Trochę blefowałem, jak pisałem post. Szczerze to nie wiedziałem co będzie. Było tak
1/3 ssania, bez ruszania kranika. Żadne tam PRI
2 obroty wału i zagadała.
Woda leciała z kominów z 15 min.
P.S. wszystkie odpowiedzi są czysto teoretyczne podparte niewielką wiedzą własciciela w w/w temacie

Awatar użytkownika
parapa
Posty: 24
Rejestracja: niedziela, 24 sierpnia 2014, 11:56
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2003
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Strzelno

Re: Akumulator.

Postautor: parapa » niedziela, 12 marca 2017, 22:34

dla pewności spytam :) czy ten będzie dobry?
http://allegro.pl/nowy-akumulator-4ride ... 14188.html

GhostDog
Posty: 2138
Rejestracja: wtorek, 21 grudnia 2010, 09:34
Model i rocznik moto.: RP02
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Mordor i okolice

Re: Akumulator.

Postautor: GhostDog » poniedziałek, 13 marca 2017, 08:34

Maciejka pisze:GhostDog polecał ostatnio. Podpytaj to ci doradzi

Polecam założyć kopsałke :kwasny:
Parapa sprawdź czy to właściwa szerokość, w rpo2 nie może być większa niż 70 mm ten z linka ma 88mm ale ty masz inne RP chyba?

A-ha w końcu zamówiłem landporta w śmiesznej cenie, jak się spierdolli to nie będę już pisał " jebać landporta" :evil:
JEBAĆ EXIDE!

Awatar użytkownika
JAREK
Administrator
Posty: 4678
Rejestracja: niedziela, 2 grudnia 2007, 13:47
Model i rocznik moto.: XJR1300-2004
Województwo: E-łódzkie
Lokalizacja: ŁÓDŹ
Kontaktowanie:

Re: Akumulator.

Postautor: JAREK » poniedziałek, 13 marca 2017, 15:35

Moja bateria tez juz w zasadzie martwa. Kupilem nietoperza z moca czyli powerbat. ;-)

Wysłane z mojego DRIVE2 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
Zdzislaw
Posty: 2775
Rejestracja: poniedziałek, 13 grudnia 2010, 14:39
Model i rocznik moto.: XB-70 Valkyrie
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Janikowo
Kontaktowanie:

Re: Akumulator.

Postautor: Zdzislaw » poniedziałek, 13 marca 2017, 16:08

GhostDog pisze:
Maciejka pisze:GhostDog polecał ostatnio. Podpytaj to ci doradzi

Polecam założyć kopsałke :kwasny:
Parapa sprawdź czy to właściwa szerokość, w rpo2 nie może być większa niż 70 mm ten z linka ma 88mm ale ty masz inne RP chyba?

A-ha w końcu zamówiłem landporta w śmiesznej cenie, jak się spierdolli to nie będę już pisał " jebać landporta" :evil:


Miałem, z miesiąc po gwarancji padł. Scheiße.


Wróć do „Układ elektryczny.”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość