łańcuszek rozdządu

Pytamy i/lub rozwiązujemy problemy z silnikiem, sprzęgłem, skrzynią biegów.
Dibas

łańcuszek rozdządu

Postautor: Dibas » piątek, 26 czerwca 2009, 02:05

Witajcie...
Mam pytanie dotyczące wymiany łańcuszka rozrządu?? Co ile km powinno się wymieniać? Gdzieś słyszałem że co 60 tys.

Czy to prawda? Jestem przeczulony, bo kiedyś w moto strzelił mi pasek i miałem spooooro kłopotów. Zdaję sobie sprawę że łańcuszek bez porównania wytrzyma więcej i przede wszystkim będzie dawał jakieś oznaki.. ale tak z czystej ciekawości pytam.

Pzdr.

Awatar użytkownika
JAREK
Administrator
Posty: 4834
Rejestracja: niedziela, 2 grudnia 2007, 13:47
Model i rocznik moto.: XJR1300-2004
Województwo: E-łódzkie
Lokalizacja: ŁÓDŹ
Kontaktowanie:

Postautor: JAREK » piątek, 26 czerwca 2009, 20:11

Podobno zużyty łańcuszek dźwięczy jak byś przesypywał monety z ręki do ręki, więc pewnie usłyszysz.

Awatar użytkownika
artur
Posty: 3904
Rejestracja: niedziela, 4 maja 2008, 14:16
Model i rocznik moto.: OXygen 49 ccm, XJR 07
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Postautor: artur » niedziela, 28 czerwca 2009, 18:51

No ale jest też przecież regulacja napięcia łancucha więc każdy mechanik Ci powie czy jeszcze napiąć czy wymienić.
P.S. wszystkie odpowiedzi są czysto teoretyczne podparte niewielką wiedzą własciciela w w/w temacie

Awatar użytkownika
Koniu
Posty: 1540
Rejestracja: środa, 26 grudnia 2007, 19:43
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2002
Województwo: N-warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: EŁK
Kontaktowanie:

Postautor: Koniu » poniedziałek, 29 czerwca 2009, 18:16

Paski rozrządu wieloklinowe w niektórych markach samochodów podaje się że można wymieniać o ile oryginalne co 120 tys km a stalowe ogólnie uważa się za nie wymienialne. Ale nie wierzę bo z czasem się będzie rozciągał jak każdy łańcuch mimo idealnych warunków pracy (zamknięty pracuje w oleju nie ma pyłu) ale są do tego napinacze, które się wycierają może prędzej one właśnie się zużyją, ale jak ktoś już będzie kieeeedyś wymieniał to i łańcuszek też można jak już rozbierałem silnik któregoś ze swoich wcześniejszych motocykli to przy okazji też łańcuszek wymieniałem do Hond kosztowały mniej więcej po jakieś 300-350 zł sztuka.
Mój tel. 692 486 517

Awatar użytkownika
PawelR
Posty: 724
Rejestracja: poniedziałek, 10 marca 2008, 17:01
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: PawelR » piątek, 3 lipca 2009, 06:32

Serwis zazwyczaj sam sprawdza stan lancucha przy regulacji zaworow.
Bo trzeba mieć w życiu pasje!

Motox

Postautor: Motox » środa, 3 listopada 2010, 07:45

Odświeżam temat. Chcę spytać szanowne grono, jaki jest koszt zakupu kompletnego rozrządu? Może jest ktoś z wawki i podpowie ile może kosztować także jego wymiana? Miałem kiedyś Hondę Magna VF 750 C i tam rozrząd kompletny kosztował w hondzie 2000 zł i nie dało rady kupić nigdzie taniej. Może ktoś ma dobre namiary na dobry tani sklep? Muszę zbierać te informacje, bo może niebawem dojdzie do targów o pewną XJR-kę ;)

Awatar użytkownika
mariuszdg
Posty: 3459
Rejestracja: środa, 18 marca 2009, 18:07
Model i rocznik moto.: XJR1300 '07, SPEED TRIPLE R94
Województwo: S-śląskie
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontaktowanie:

Postautor: mariuszdg » środa, 3 listopada 2010, 10:24

pisz do Krabiego na pw
"Kto drogi prostuje ten w lesie nocuje..."

Awatar użytkownika
vivvaldi
Posty: 289
Rejestracja: niedziela, 5 października 2008, 21:14
Model i rocznik moto.: Była XJR 1300 tera CBR XX
Województwo: S-śląskie
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postautor: vivvaldi » środa, 3 listopada 2010, 20:48

Najprostrze sprawdzenie: odpalasz moto, jak już nie jest na ssaniu siadasz, zaciskasz hampel przedni, wbijasz jeden i powolutku puszczasz sprzęgło chcąc ruszyć. Moto Ci zanurkuje na zawiechu i jak będziesz słyszał dźwięczący brzdęk z silnika to mas już luz na rozrządzie i napinacz już jest wysunięty na maksa. Wówczas musisz się zabrać do wymiany rozrządu. Jak nie wymienisz to po jakimś czasie będzie Ci dźwięczeć w czasie jazdy i to już na 100% do wymiany.
Możesz też sprawdzić w inny sposób, wykręcając napinacz i sprawdzić jego stopień wysunięcie, tj. ile ząbków mu pozostało do pełnego wysunięcia. Jak już jest na maksa to już nic nie napina i rozrząd do wymiany będzie niebawem.
Napinacze są skokowe, nie tak jak w starszych modelach motocykli ślimakowe.
WINDICAR - dochodzenie odszkodowań w szkodach na osobie, szkodach majątkowych i komunikacyjnych. Bez opłat wstępnych - zapłacisz dopiero po uzyskaniu odszkodowania. Tel. kontaktowy 793 976074; e-mail: bielskobiala@windicar.pl

WojtaS
Posty: 155
Rejestracja: poniedziałek, 8 czerwca 2009, 18:26
Model i rocznik moto.: XJR
Województwo: Z-zachodniopomorskie
Lokalizacja: Koszalin

Postautor: WojtaS » środa, 12 października 2011, 21:41

Witam,
Czy ktoś z was wymieniał sam łańcuch rozrządu?? powoli się do tego przymierzam i zastanawiam się czy to ciężka operacja.

Awatar użytkownika
Zdzislaw
Posty: 2873
Rejestracja: poniedziałek, 13 grudnia 2010, 14:39
Model i rocznik moto.: PzKpfw.Ausf.DT-75
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Janikowo
Kontaktowanie:

Postautor: Zdzislaw » środa, 12 października 2011, 22:29

Jak masz:
1. zakuwarkę
2. uszczelkę kapy zaworowej
3.wiesz jak ustawić wałki nierządu z wałem na znaki

.... to możesz śmiało robić samemu. Jeżeli któryś z pkt. nie spełnia wymagań daj to mechanikowi ;-) .

Awatar użytkownika
Koniu
Posty: 1540
Rejestracja: środa, 26 grudnia 2007, 19:43
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2002
Województwo: N-warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: EŁK
Kontaktowanie:

Postautor: Koniu » czwartek, 13 października 2011, 15:44

Zakuwarki nie potrzeba :) Zastanów się czy naprawdę potrzeba go zmieniać, konsultowałeś z kimś?
Mój tel. 692 486 517

Awatar użytkownika
Zdzislaw
Posty: 2873
Rejestracja: poniedziałek, 13 grudnia 2010, 14:39
Model i rocznik moto.: PzKpfw.Ausf.DT-75
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Janikowo
Kontaktowanie:

Postautor: Zdzislaw » czwartek, 13 października 2011, 18:33

Koniu pisze:Zakuwarki nie potrzeba :) Zastanów się czy naprawdę potrzeba go zmieniać, konsultowałeś z kimś?


Narzędziem kinetycznym :?: .

Zeta

Postautor: Zeta » czwartek, 13 października 2011, 18:39

Koniu pisze:... ale są do tego napinacze, które się wycierają może prędzej one właśnie się zużyją, ...

:shock: Napinacze się nie wycierają, bo tam nie ma się co wytrzeć. Pomyliłeś ze ślizgami.
Sam łańcuszek można sprawdzić wykręcając napinacz. Trzeba sprawdź jak daleko wysuwa się trzpień na zapadkach. Na którym ząbku zaskakuje. Zakładam że XJR ma właśnie taki, bo ja mam skręcający. Im więcej wystaje trzpień tym bardziej łańcuch naciągnięty. To najprostszy sposób i chyba najmniej dokładny.
W celu dokładniejszego sprawdzenia trzeba ściągnąć pokrywę zaworów. Są tam odpowiednie znaczki na wałkach rozrządu. Najlepszym sposobem jest porównanie długości starego i nowego łańcuszka.

Awatar użytkownika
Zdzislaw
Posty: 2873
Rejestracja: poniedziałek, 13 grudnia 2010, 14:39
Model i rocznik moto.: PzKpfw.Ausf.DT-75
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Janikowo
Kontaktowanie:

Postautor: Zdzislaw » czwartek, 13 października 2011, 18:47

Najpewniejsza metoda to zmierzenie długości łańcuszka między odpowiednia ilością ogniw- w serwisówce musi być podany ten wymiar. Po za tym łańcuszek daje znać o sobie hałasując przy schodzeniu z obrotów ok 3-4,5 k rpm....

WojtaS
Posty: 155
Rejestracja: poniedziałek, 8 czerwca 2009, 18:26
Model i rocznik moto.: XJR
Województwo: Z-zachodniopomorskie
Lokalizacja: Koszalin

Postautor: WojtaS » czwartek, 13 października 2011, 21:07

Poznaję po tym, że łańcuszek jest do wymiany bo na zimnym silniku jak wrzucę bieg i ruszam puszczając sprzęgło to grzechocze w okolicach rozrządu. Myślałem jeszcze o łańcuszku sprzęgłowym ale takie objawy jak ktoś pisał już na forum występują przy zużytym łańcuszku rozrządu. Po rozgrzaniu silnika tylko od czasu do czasu słychać ten łańcuszek przy obciążonym mocno silniku przy ruszaniu np przytrzymując hamulec). Ale podczas jazdy przy schodzeniu z obrotów czy nawet ostrym przyspieszaniu wszystko jest ok i nic niepokojącego nie słychać. Można powiedzieć ,że grzechocze tylko na zimnym silniku przy obciążeniu silnika podczas ruszania przez ułamek sekundy.

Awatar użytkownika
Zdzislaw
Posty: 2873
Rejestracja: poniedziałek, 13 grudnia 2010, 14:39
Model i rocznik moto.: PzKpfw.Ausf.DT-75
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Janikowo
Kontaktowanie:

Postautor: Zdzislaw » czwartek, 13 października 2011, 21:59

To w XJR jest łańcuch sprzęgłowy? na moje olać sprawę do wiosny ew. sprawdzić sam napinacz. Być może na zimnym silniku nie ma "smarowania" i nie napina jak powinien łańcuszek. Jeżeli podczas schodzenia z obrotów nic się nie dzieje to tym bardziej to nie łańcuszek.

Awatar użytkownika
artur
Posty: 3904
Rejestracja: niedziela, 4 maja 2008, 14:16
Model i rocznik moto.: OXygen 49 ccm, XJR 07
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Postautor: artur » piątek, 14 października 2011, 08:37

WojtaS pisze:Poznaję po tym, że łańcuszek jest do wymiany bo na zimnym silniku jak wrzucę bieg i ruszam puszczając sprzęgło to grzechocze w okolicach rozrządu.

Czyli nie konsultowałeś z nikim.
Ten odgłos w takich jak piszesz okolicznościach to jest łańcuszek napędu alternatora.
P.S. wszystkie odpowiedzi są czysto teoretyczne podparte niewielką wiedzą własciciela w w/w temacie

Awatar użytkownika
maras954
Posty: 178
Rejestracja: wtorek, 11 listopada 2008, 21:42
Lokalizacja: inowroclaw

Postautor: maras954 » piątek, 14 października 2011, 20:46

dokladnie tak jak artur pisze, lancuch hy-vo do alternatora i rozrusznika.
przy ruszaniu dodaj troche wiecej gazu i pusc energiczniej sprzeglo a pewnie nie uslyszysz tego grzechotania.

WojtaS
Posty: 155
Rejestracja: poniedziałek, 8 czerwca 2009, 18:26
Model i rocznik moto.: XJR
Województwo: Z-zachodniopomorskie
Lokalizacja: Koszalin

Postautor: WojtaS » niedziela, 16 października 2011, 19:06

Fuck, to by było jeszcze gorsze niż łańcuch rozrządu bo jak gdzieś ktoś tu pisał wymiana tego łańcucha napedu alternatora to jakaś masakra i trzeba silnik demontować i rozbierać.

Czy jeśli to ten łańcuch grzechocze to czy może sobie taqk grzechotać i można z tym jeździć ( czym to ewentualnie grozi)???

Czy łańcuch rozrządu daje właśnie taki objaw ,że grzechocze przy zejściu z obrotów po wkręceniu na obroty ?? U mnie nic przy wchodzeniu na obroty ani schodzeniu z nich nie grzechocze ( tylko jak pisałem przy przytrzymanym hamulcu podczas ruszania z niskich obrotów.) ??

dzieki z góry za odpowiedź.

Awatar użytkownika
Zdzislaw
Posty: 2873
Rejestracja: poniedziałek, 13 grudnia 2010, 14:39
Model i rocznik moto.: PzKpfw.Ausf.DT-75
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Janikowo
Kontaktowanie:

Postautor: Zdzislaw » niedziela, 16 października 2011, 22:23

To nie łańcuch nierządu. Jak już ktoś pisał łańcuch prądowni :-? . Cza rozpoławiać serducho.

Awatar użytkownika
artur
Posty: 3904
Rejestracja: niedziela, 4 maja 2008, 14:16
Model i rocznik moto.: OXygen 49 ccm, XJR 07
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Postautor: artur » poniedziałek, 17 października 2011, 13:53

WojtaS pisze:Czy jeśli to ten łańcuch grzechocze to czy może sobie taqk grzechotać i można z tym jeździć ( czym to ewentualnie grozi)???

Można sobie tak jeździć.
P.S. wszystkie odpowiedzi są czysto teoretyczne podparte niewielką wiedzą własciciela w w/w temacie

Awatar użytkownika
Koniu
Posty: 1540
Rejestracja: środa, 26 grudnia 2007, 19:43
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2002
Województwo: N-warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: EŁK
Kontaktowanie:

Postautor: Koniu » wtorek, 18 października 2011, 09:50

Ciekawe jakby to wyglądało gdyby tylko zdjąć miskę olejową i wybrać alternator ? Czy dałoby się to załatwić na skróty.
Mój tel. 692 486 517

Awatar użytkownika
artur
Posty: 3904
Rejestracja: niedziela, 4 maja 2008, 14:16
Model i rocznik moto.: OXygen 49 ccm, XJR 07
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Postautor: artur » czwartek, 20 października 2011, 10:23

Pytałem sie o to 2 "fachowców". Powiedzieli że na skróty sie nie da. No ale ich wypowiedzi, jako ludzi bezpośrednio zainteresowanych zwiększaniem kosztów usług niekoniecznie muszą odzwierciedlać rzeczywistość. Trzeba napisać do Bigosa
P.S. wszystkie odpowiedzi są czysto teoretyczne podparte niewielką wiedzą własciciela w w/w temacie

Zeta

Postautor: Zeta » czwartek, 20 października 2011, 13:35

Z tego co wiem, nie da się wymienić tego łańcuszka bez połowienia silnika.

Gulliver
Posty: 149
Rejestracja: wtorek, 24 listopada 2009, 20:17
Model i rocznik moto.: XJR 1200 1995
Województwo: S-śląskie
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontaktowanie:

Postautor: Gulliver » wtorek, 6 marca 2012, 10:55

Koledzy drodzy, co ile powinien być wymieniany rozrząd? Co 60tys? Mój motór ciągle śpi snem zimowym ale nie przypominam sobie takich objawów/dźwięków o jakich mówicie.
Nie ma boga, jest... Motór

Awatar użytkownika
artur
Posty: 3904
Rejestracja: niedziela, 4 maja 2008, 14:16
Model i rocznik moto.: OXygen 49 ccm, XJR 07
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Postautor: artur » wtorek, 6 marca 2012, 11:27

To nie rób nic
P.S. wszystkie odpowiedzi są czysto teoretyczne podparte niewielką wiedzą własciciela w w/w temacie

Awatar użytkownika
JAREK
Administrator
Posty: 4834
Rejestracja: niedziela, 2 grudnia 2007, 13:47
Model i rocznik moto.: XJR1300-2004
Województwo: E-łódzkie
Lokalizacja: ŁÓDŹ
Kontaktowanie:

Postautor: JAREK » wtorek, 6 marca 2012, 11:29

Instrukcja mówi o 40.000 km.

Gulliver
Posty: 149
Rejestracja: wtorek, 24 listopada 2009, 20:17
Model i rocznik moto.: XJR 1200 1995
Województwo: S-śląskie
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontaktowanie:

Postautor: Gulliver » wtorek, 6 marca 2012, 12:08

A ja mam nastukane 50tys :-/ I nie wiem czy był wymieniany.
Nie ma boga, jest... Motór

Awatar użytkownika
marki
Posty: 1129
Rejestracja: wtorek, 16 listopada 2010, 11:47
Model i rocznik moto.: XJR 1300 Explorer 1200
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Lubosz

Postautor: marki » wtorek, 6 marca 2012, 12:10

Gulliver pisze:A ja mam nastukane 50tys :-/ I nie wiem czy był wymieniany.


A ja nie wiem, czy mam łańcuszek :mrgreen: :-D :mrgreen:

GhostDog
Posty: 2240
Rejestracja: wtorek, 21 grudnia 2010, 09:34
Model i rocznik moto.: RP02
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Mordor i okolice

Postautor: GhostDog » wtorek, 6 marca 2012, 13:01

ja z innej beczki: jak nie wymienię to co? Pęknie? Nie pęknie? Co zrobi ten łańcuszek? Jakoś nie uśmiecha mnie się rozpoławiać silnik, się mnie nie chce.


Wróć do „Układ napędowy szeroko pojęty - silnik, sprzęgło, skrzynia.”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości