Nie odpala na cieplym/goracym silniku

Pytamy i/lub rozwiązujemy problemy z silnikiem, sprzęgłem, skrzynią biegów.
asedio

Re: Nie odpala na cieplym/goracym silniku

Postautor: asedio » piątek, 16 lutego 2018, 08:10

Żeby nie być gołosłownym to powiem, że moją odpalałem już kilka razy (5-6) podłączajac kablami do mojego auta 1,9 diesel, więc aku z prądem rozruchu potężnym. Ładnie kręciło i od ręki zapalało. Żadnych problemów. Aku w moto mam słaby. Wczoraj sprawdziłem to woda odparowała (Bosh bezobsługowy) . Doleję wody destylowanej i zobaczę. Może jest dobry.

asedio

Re: Nie odpala na cieplym/goracym silniku

Postautor: asedio » piątek, 16 lutego 2018, 08:21

Piotr_MC_85 pisze:Czyli wniosek prosty podłączamy dawcę na 3-5 min z włączonym silnikiem, po czym gasimy silnik dawcy i po 30- 60 sek odpalamy moto.
asedio pisze:Już nie pamiętam ale przy bodajże 10V iskry na wtryskowej nie będzie.

Dementuję, chyba że przy odpalaniu na pych (3 lub 4 bieg, aku 4V) alternator zaczyna ładować i napięcie rośnie - tzn. motocykl odpala - sprawdzone.

No nie wiem... 4V aku to kompletne dno. Coś chyba nie tak z tym pomairem było.Przy 4V nie bedzie wstanie nawet prądu wzbudzenia w alternatorze wywołać a co za tym idzie alternator nie wytworzy żadnego napięcia.
Moja, jak już wiele razy wspomniałem to świeży zakup. Nie chciała zapalić, podłączenie pod auto i zapaliła na dotyk. Podładowałem akumulator i zapaliła ale z trudem. Ponowne podłaczenie do auta i znowu na dotyk. Znowu ładowanie i z woltomierzem rozruch, kręciła nie nie chciała zapalić a napięcie spadło chyba nawet poniżej 10V. Miernik za grosze, więc ma swoją bezwładność. Znowu pod aku auta i znowu odpał na dotyk.
Na pych może się udać bo akumulator nie jest niczym obiciążony i praktycznie trzyma te 12V, które wystarczy do zadziałania elektroniki.
..i jak już podłączać kablami to auto niech będzie wyłączone już w trakcie podłączania kabli bo jak na sie coś pomyli albo zwarcie zrobimy to uszkodzić możemy nie tylko akumulator ale elektronikę auta znaczy regulator napiecia i alternator.

Awatar użytkownika
Piotr_MC_85
Posty: 1441
Rejestracja: wtorek, 13 lipca 2010, 20:15
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2009
Województwo: D-dolnośląskie
Lokalizacja: Jaźwina

Re: Nie odpala na cieplym/goracym silniku

Postautor: Piotr_MC_85 » piątek, 16 lutego 2018, 08:32

asedio pisze:No nie wiem... 4V aku to kompletne dno.

Po tych akcjach, a było tak ze 2-3 razy aku działał jeszcze 7 lat (fabryczny), także totalnym złomem nie był. 4V miał faktycznie bo jak włączyłem zapłon to w ciemności kontrolkę luzu ledwo było widać - dlatego z ciekawości zmierzyłem napięcie, po czym zapaliłem na pych.

asedio

Re: Nie odpala na cieplym/goracym silniku

Postautor: asedio » piątek, 16 lutego 2018, 11:43

No cóż pozostaje wierzyć na słowo. Do mojego dolałem prawie szklankę wody destylowanej. Zobaczmy czy będzie miał sie lepiej a powinien.

Awatar użytkownika
Piotr_MC_85
Posty: 1441
Rejestracja: wtorek, 13 lipca 2010, 20:15
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2009
Województwo: D-dolnośląskie
Lokalizacja: Jaźwina

Re: Nie odpala na cieplym/goracym silniku

Postautor: Piotr_MC_85 » piątek, 16 lutego 2018, 13:07

asedio pisze:No cóż pozostaje wierzyć na słowo.

Ale że odpala na pych z padniętą baterią, czy że rozładowane aku przeżyło? Może mam farta ale inne (większe akumulatory, do tego bezobsługowe) też miałem rozładowane do 5V i jeszcze działają - dwunasty rok! Co do baterii w XJR-kach to nie którzy z forum wymieniali dopiero po 11 latach (chyba głównie w gaźnikowych), także mój wybitnie trwały nie był.

asedio

Re: Nie odpala na cieplym/goracym silniku

Postautor: asedio » niedziela, 18 lutego 2018, 11:43

Jedyne wytłumaczenie to takie, że skoro aku dobry ale rozładowałeś go bo się da... szybko zmierzyłeś napięcie i było te 4V przy obciażeniu albo tuż po. Teraz zanim zacząłeś odpalać na pych to minęło trochę czasu i aku zaczął odzyskiwać napięcie bo tak sie dzieje po chwilowym/krótkim intensywnym rozładowaniu. Na jałowo napięcie rośnie. Jak zacząłeś "brać" go na pych to miał już te 10V chociaż jego wydolność prądowa była jeszcze bardzo słaba ale napięcie prawie pełne wystarczająe do zadziałania elektroniki.

Awatar użytkownika
Piotr_MC_85
Posty: 1441
Rejestracja: wtorek, 13 lipca 2010, 20:15
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2009
Województwo: D-dolnośląskie
Lokalizacja: Jaźwina

Re: Nie odpala na cieplym/goracym silniku

Postautor: Piotr_MC_85 » poniedziałek, 19 lutego 2018, 13:32

asedio pisze:Jak zacząłeś "brać" go na pych to miał już te 10V chociaż jego wydolność prądowa była jeszcze bardzo słaba ale napięcie prawie pełne wystarczająe do zadziałania elektroniki.

Rozładowywany był kilka dni małym prądem, także te 4V to niechwilowy spadek tylko stałe napięcie po rozładowaniu, po naładowaniu działał jeszcze lata. Podobnie miałem z innymi akumulatorami, większymi. Wiem że to niezdrowe, ale doświadczenie mam takie że rozładowanie aku do tzw. "śmierci" nie każdą baterie zabija i nie był to pojedynczy przypadek.

asedio

Re: Nie odpala na cieplym/goracym silniku

Postautor: asedio » poniedziałek, 19 lutego 2018, 15:20

ok, nigdy tak nie rozłądowywałem, więc opierałem sie na teorii.

Awatar użytkownika
UkaszS2
Posty: 108
Rejestracja: wtorek, 5 lipca 2016, 13:34
Model i rocznik moto.: czerwone SP 2001
Województwo: D-dolnośląskie
Lokalizacja: Szklarska Poręba/Jelenia Góra

Re: Nie odpala na cieplym/goracym silniku

Postautor: UkaszS2 » poniedziałek, 19 lutego 2018, 15:38

A mnie się wydaje, że zabić najprędzej może taką baterię ładowanie gównianym prostownikiem lub odpalenie żeby pochodziło. Wtedy ładuje pełnym napięciem bez najmniejszej litości dla aku.
nr tel. 516 75432 osiem

Awatar użytkownika
Piotr_MC_85
Posty: 1441
Rejestracja: wtorek, 13 lipca 2010, 20:15
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2009
Województwo: D-dolnośląskie
Lokalizacja: Jaźwina

Re: Nie odpala na cieplym/goracym silniku

Postautor: Piotr_MC_85 » wtorek, 20 lutego 2018, 10:14

asedio pisze:ok, nigdy tak nie rozłądowywałem,

Nie robiłem tego celowo, po prostu się zdarzyło kilka takich sytuacji na różnych aku, stąd moje doświadczenie.

asedio

Re: Nie odpala na cieplym/goracym silniku

Postautor: asedio » wtorek, 20 lutego 2018, 18:31

Domyślam się.Z tego co pamiętam to rozładowanei ołowiowego akumulatora ponizęj 10,2V to coś ok 1,7V na ogniwo powoduje zasiarczanie płyt.
Jedno, dwa... może kilka krótkotrwałych rozładowań pewnie aż takiego dramatu nie robi ale trwale to akumulator zaczyna umierać.

iksjoter
Posty: 10
Rejestracja: poniedziałek, 18 grudnia 2017, 21:54
Model i rocznik moto.: XJR1300 2002
Województwo: P-wielkopolskie

Re: Nie odpala na cieplym/goracym silniku

Postautor: iksjoter » piątek, 9 marca 2018, 07:30

Abstrahując od akumulatora.

Ostatnio też po pierwszej dłuższej wycieczce sprzęt nie chciał na ciepło kręcić. Rozrusznik jakby nie miał siły . Po 5 minutach odpalił normalnie.

Awatar użytkownika
janot
Posty: 199
Rejestracja: wtorek, 3 maja 2016, 18:21
Model i rocznik moto.: XJR1300 2000
Województwo: W-mazowieckie

Re: Nie odpala na cieplym/goracym silniku

Postautor: janot » piątek, 9 marca 2018, 10:12

Jestem pełen podziwu, dla gości którzy mają tak wysokie wykształcenie co do choćby naładowania akumulatora. 10,7 12,5 1,7 itd itp, na cele.
Żal tylko, że moto roze.bane stoi bo właściciel szuka, 1,2 volta na celi zamiast się kuźwa kulnąć.

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
Piotr_MC_85
Posty: 1441
Rejestracja: wtorek, 13 lipca 2010, 20:15
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2009
Województwo: D-dolnośląskie
Lokalizacja: Jaźwina

Re: Nie odpala na cieplym/goracym silniku

Postautor: Piotr_MC_85 » piątek, 9 marca 2018, 12:24

Akumulator napięcie może mieć, ale bez natężenia nie obróci, także sam woltomierz nie wystarczy.
Masa, zasilanie w rozruszniku do sprawdzenia przy tych objawach. Od temperatury z biegiem lat mogą te połączenia szwankować.

Awatar użytkownika
pioro
Posty: 1342
Rejestracja: czwartek, 16 stycznia 2014, 16:33
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2013
Województwo: Z-zachodniopomorskie
Lokalizacja: Dania

Re: Nie odpala na cieplym/goracym silniku

Postautor: pioro » sobota, 10 marca 2018, 09:30

Podobne objawy miały VW z silnikami diesla. Okazało się, że jest to wina kabli, które to rozgrzane, miały tendencje do przebić ...
Moja myśl jest taka, że gdzieś po drodze gubione jest napięcie ...
Kiedyś się ogarnę, ale jeszcze nie czas na takie wybryki.

iksjoter
Posty: 10
Rejestracja: poniedziałek, 18 grudnia 2017, 21:54
Model i rocznik moto.: XJR1300 2002
Województwo: P-wielkopolskie

Re: Nie odpala na cieplym/goracym silniku

Postautor: iksjoter » poniedziałek, 12 marca 2018, 20:49

Mam pytanie, może nie do końca w temacie a jednak. Dziś po około pół godzinie jazdy zaczęła chodzić tylko na 3 gary, zwolnilem, ruszam i przy 6 tysiącach buuuu, koniec życia. Zgasł, przed tym jakies 2 minuty silnkik zaczął wyraźnie słabnąć, na wysokich obrotach mało ciągu już miała.

Kręci, zero życia. Na ssaniu, poszła, ale bez ssania gasla od razu, cały czas nie gada na wszystkie gary.

Odczekalem dwie minuty, w międzyczasie otworzyłem bal, mówię może diesla wlalem czy coś...

Jednak nie to. Po zamknięciu baku zagadala od razu, i szczęśliwie wróciłem. Zastanawia mnie ten sprzęt, długo stal, bardzo.

Możliwe że to odpowietrzenie baku spowodowalo takie zachowanie?

Dodam że szybko kolektory robią się fioletowe

Awatar użytkownika
artur
Posty: 3841
Rejestracja: niedziela, 4 maja 2008, 14:16
Model i rocznik moto.: OXygen 49 ccm, XJR 07
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Nie odpala na cieplym/goracym silniku

Postautor: artur » poniedziałek, 12 marca 2018, 20:59

Fioletowe kolanka mają prawo być osobną sprawą, natomiast odpowietrzenie baku, po Twojej relacji wydaje się być klasykiem.
P.S. wszystkie odpowiedzi są czysto teoretyczne podparte niewielką wiedzą własciciela w w/w temacie

iksjoter
Posty: 10
Rejestracja: poniedziałek, 18 grudnia 2017, 21:54
Model i rocznik moto.: XJR1300 2002
Województwo: P-wielkopolskie

Re: Nie odpala na cieplym/goracym silniku

Postautor: iksjoter » poniedziałek, 12 marca 2018, 21:37

Wcześniej tak nie miała, ale teraz wlalem do pełna prawie, to pewnie szybciej brakło powietrza.

Kolanka to pewnie kwestia regulacji/wymiany skruszalych kroccow. Moto też bardzo strzela przy schodzeniu z obrotów

Awatar użytkownika
Łysy
Posty: 242
Rejestracja: środa, 28 października 2015, 23:47
Model i rocznik moto.: XJR1200 97'
Województwo: L-lubelskie
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski
Kontaktowanie:

Re: Nie odpala na cieplym/goracym silniku

Postautor: Łysy » poniedziałek, 12 marca 2018, 22:08

Masz bogatą mieszankę, leje się przez gaźniki, dopala się w tłumiku i kolankach dlatego są fioletowe . Kontrola gaźników, zaworków iglicowych i o-ringów, regulacja. Jak spalanie?
Obroty jałowe masz stabilne ? Króćce to najpierw obczaj bo z wierzchu są popękane ale nie koniecznie muszą puszczać lewe.

Awatar użytkownika
janot
Posty: 199
Rejestracja: wtorek, 3 maja 2016, 18:21
Model i rocznik moto.: XJR1300 2000
Województwo: W-mazowieckie

Re: Nie odpala na cieplym/goracym silniku

Postautor: janot » wtorek, 13 marca 2018, 05:32

Bardzo strzela w kominy? Znaczy że aż "zieje ogniem"? Moja też równo wali w wydech przy zejściu z obrotów, ale kolanek nie barwi. Spalanie ok. 7,5L obroty nie falują.

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka

asedio

Re: Nie odpala na cieplym/goracym silniku

Postautor: asedio » wtorek, 13 marca 2018, 07:31

To zwykłe podstawy. Wykształcenie nie ma nic do rzeczy. Ktoś kto nie zna podstaw bo nie przeczytał instrukcji, niedostrzeże pierwszych symptomów zbliżającej się awarii, więc niech płaci, wymienia aku co rok, kula się pod, nad i za moto na holu albo bez a jak mu się sprzęt spali niech kupuje nowy. To jego kasa. Przesrane potem kupić od takiego cokolwiek...bo ładnie wygląda. Odpicować do sprzedania każdy umie.

Dalej, przegrzane kable stawaiją wiekszy opór pradowi a z tego na nich pojawia sie większy spadek napiecia, czyli na odbiorniku (rozrusznik, światła drogowe/mijania) jest niższe napięcie. Moc to iloczyn prądu i napięcia, wiec wystarczy, że napięcie będzie nizsze i już słąbiej będzie krecić albo świecić.
Podam przykład i bez urazy jeśli kogoś obrażę, nie to jest moim celem ale nie każdy jest elektrykiem. W nie mojej dziedzienie córka tłumaczy mi analogcznie rzeczy na których sie zna a ja nie mam pojęcia. ;)
Wyobraźcie sobie dwa zbiorniki z wodą, jeden położony wyżej od drugiego. Są połączone rurą na której jest zawór, złączki, kolanka zwężki.
Zawór to nasz włącznik, rura to kable, połączenia rury, kolanka, zwężki to styki, masa, szczotki itd. Różnica poziomów zbiorników to napięcie. Woda w górnym zbiorniku to prąd, dolny zbiornik ma śmigło (to odbiornik czyli rozrusznik, światła, górny zbiornik to akumulator)., które kręci się, gdy spada na nie woda z rury.
Teraz jeśli nie ma różnicy poziomów (u nas napięcie) to woda nie popłynie, jeśli w górnym zbiorniku jest mało wody (rozładowany akumulator) to przepływ będzie słaby, jeśli rura za cienka (kable przegrzane, za cienkie, przetarte) to nawet jak górny będzie miał mnóstwo wody i poziom będzie wysoki to przepływ będzi słaby i śmigła nie ruszy.
Teraz rura, załóżmy że rura jest połączona po drodze (u nas styki, mostki, szczokti, masa, przekaźnik rorusznika) ale ch...o połączona przez tak samo ch...go hydraulika, który połączył ją tak, że jej prześwit zmniejszył się o połowę. (to słąby styk kabli z masą albo z listwą zaciskową, albo wyłącznik stary zużyty i słabo styka)
Wówczas nawet jak jest dużo wody, rura gruba, to przepły wody przez te ch...e połączenie będzie mizerny i śmigło nie zakreci.
Rozrusznik to najwiekszy odbiornik prądu w moto dlatego do niego są doprowadzone najgrubsze kable ale wystarczy, że gdzieś będą słabo skręcone i rozrusznik będzie słabo krecił. Przegrzane kable albo szczotki w rozruszniku brudne i słabo stykajace to tak jakby ktoś tę rurę młotem obił i się biedna spłaszczyła.
Podsumowując, cały tor zasilania od akumulatora do odbiornika musi mieć dobrze dobrane grubości kabli i dobrze skręcone styki.
Wystarczy gdzieś po drodze pojawi się jeden słaby styk i całość jest do dupy. "Łancuch jest tak mocny jak jego najsłabsze ogniwo" tak jest w obwodach prądowych. Jak nie elektryk załąpie analogię to sam dojdzie co może dolegać prądowego w jego sprzęcie.
Sorry za te wywodo-pierdy...
Z resztą dużo lepszych, fajniejszych i z rysunkami przykładów hydro-prądowych jest w necie. Wystarczy poszukać.

iksjoter
Posty: 10
Rejestracja: poniedziałek, 18 grudnia 2017, 21:54
Model i rocznik moto.: XJR1300 2002
Województwo: P-wielkopolskie

Re: Nie odpala na cieplym/goracym silniku

Postautor: iksjoter » wtorek, 13 marca 2018, 13:23

janot pisze:Bardzo strzela w kominy? Znaczy że aż "zieje ogniem"? Moja też równo wali w wydech przy zejściu z obrotów, ale kolanek nie barwi. Spalanie ok. 7,5L obroty nie falują.

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka


No ogniem nie wali, mam fabryczne kominy.

Ale strzela przy zejściu, spalanie Ok, obroty nie faluja, po rozgrzaniu

Awatar użytkownika
janot
Posty: 199
Rejestracja: wtorek, 3 maja 2016, 18:21
Model i rocznik moto.: XJR1300 2000
Województwo: W-mazowieckie

Re: Nie odpala na cieplym/goracym silniku

Postautor: janot » wtorek, 13 marca 2018, 13:39

Czyli wszystko OK ten typ wyraźnie tak ma, gaźnikowy. Bez db killerów i większych otworach wylotowych, przy ostrej przegazówce czasem ogień jest. Ale kolanek nie odbarwia.

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka


Wróć do „Układ napędowy szeroko pojęty - silnik, sprzęgło, skrzynia.”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość