wymiana oleju

Pytamy i/lub rozwiązujemy problemy z silnikiem, sprzęgłem, skrzynią biegów.
Awatar użytkownika
farba
Posty: 2353
Rejestracja: wtorek, 3 sierpnia 2010, 18:26
Model i rocznik moto.: Żółta taryfa
Województwo: W-mazowieckie

Re: wymiana oleju

Postautor: farba » czwartek, 4 stycznia 2018, 14:57

Wolisz mieć 150 ml starego oleju w świeżym czy 150 ml ropy czy nafty ?

Awatar użytkownika
janot
Posty: 185
Rejestracja: wtorek, 3 maja 2016, 18:21
Model i rocznik moto.: XJR1300 2000
Województwo: W-mazowieckie

Re: wymiana oleju

Postautor: janot » czwartek, 4 stycznia 2018, 15:02

Zastanawiam się nad taką płukanką, gdyż w tym roku coś mi blokuje dostęp do okienka wglądu na olej. Raz nie ma oleju A jak przestraszony doleje, to potem jest ponad stan.

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
XRzysJek
Posty: 833
Rejestracja: czwartek, 1 kwietnia 2010, 09:29
Model i rocznik moto.: 4PU '95
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: Dolina Środkowej Wisły
Kontaktowanie:

Re: wymiana oleju

Postautor: XRzysJek » czwartek, 4 stycznia 2018, 15:45

Paliwo to rozpuszczalnik, tylko olej. Albo żre olej albo ściągaj prawy bok tudzież miskę olejową.

Awatar użytkownika
Zdzislaw
Posty: 2824
Rejestracja: poniedziałek, 13 grudnia 2010, 14:39
Model i rocznik moto.: XB-70 Valkyrie
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Janikowo
Kontaktowanie:

Re: wymiana oleju

Postautor: Zdzislaw » czwartek, 4 stycznia 2018, 15:47

Od biedy wsadź przez otwór wlewowy pistolet z długim dyfrem i dmuchnij powietrzem, powinien chyba dojść do okienka.

Awatar użytkownika
janot
Posty: 185
Rejestracja: wtorek, 3 maja 2016, 18:21
Model i rocznik moto.: XJR1300 2000
Województwo: W-mazowieckie

Re: wymiana oleju

Postautor: janot » czwartek, 4 stycznia 2018, 17:06

No właśnie, rozpuszczalnik. Plan jest taki, żeby odszlamić system, wypłukać syf, ewentualnie. Gdzieś mi blokuje ten olej, tak ze 3 setki, 4 może. Jak w pizdeczke dostanie, to puści i jest poziom OK. Po przechyleniu lekkim na prawo, oleum zalewa szybkę wizyjną.
Na nowy sezon, zaleje olej CASTROLA P1, R, zamiast MOTULA.

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
czez
Posty: 757
Rejestracja: wtorek, 15 kwietnia 2014, 19:11
Model i rocznik moto.: XJR
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Deptak
Kontaktowanie:

Re: wymiana oleju

Postautor: czez » czwartek, 4 stycznia 2018, 17:43

A ja zaleje roślinnym kujawskim z pierwszego tłoczenia.
ftw

Awatar użytkownika
Zdzislaw
Posty: 2824
Rejestracja: poniedziałek, 13 grudnia 2010, 14:39
Model i rocznik moto.: XB-70 Valkyrie
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Janikowo
Kontaktowanie:

Re: wymiana oleju

Postautor: Zdzislaw » czwartek, 4 stycznia 2018, 19:44

czez pisze:A ja zaleje roślinnym kujawskim z pierwszego tłoczenia.


Już byli tacy: https://www.youtube.com/watch?v=OyaBUlNTGyA

GhostDog
Posty: 2177
Rejestracja: wtorek, 21 grudnia 2010, 09:34
Model i rocznik moto.: RP02
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Mordor i okolice

Re: wymiana oleju

Postautor: GhostDog » czwartek, 4 stycznia 2018, 20:01

janot pisze:No właśnie, rozpuszczalnik. Plan jest taki, żeby odszlamić system, wypłukać syf, ewentualnie. Gdzieś mi blokuje ten olej, tak ze 3 setki, 4 może. Jak w pizdeczke dostanie, to puści i jest poziom OK. Po przechyleniu lekkim na prawo, oleum zalewa szybkę wizyjną.
Na nowy sezon, zaleje olej CASTROLA P1, R, zamiast MOTULA.

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka


Nie kombinuj, zalewałem castrolem i Orlenem, potem musiałem spuszczać, motór pracował jak stara sieczkarnia

Awatar użytkownika
artur
Posty: 3772
Rejestracja: niedziela, 4 maja 2008, 14:16
Model i rocznik moto.: OXygen 49 ccm, XJR 07
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: wymiana oleju

Postautor: artur » czwartek, 4 stycznia 2018, 21:40

janot pisze:Słyszałem, że po spuszczeniu oleju, bez odkręcania filtra, dobrze jest wlać 3L ropy i odpalić moto na 1 minutę. Potem znowu spuszczamy połuczyny, wymieniamy filtr, świeży olej i jest OK.
Jak sądzicie, było by dobrze po takim płukaniu? Ropa jest tłusta, ma właściwości smarne, nie powinna chyba zaszkodzić? !

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka

Wiem że koledzy już odpowiedzieli. No ale odradzam. Po co? Przeczytaj poprzednie posty. Coś tam zostaje w chłodnicy, coś tam zostaje w filtrze, coś tam gdzie indziej. Chciałbyś zostawić w silniku 100-200 mil ropy? janot - spokojnie. Nie idź tą drogą. Benzyna też jest "tłusta"
Chyba są specjalne płukanki na taki przypadek . Fachowcy będą wiedzieli.
P.S. wszystkie odpowiedzi są czysto teoretyczne podparte niewielką wiedzą własciciela w w/w temacie

Awatar użytkownika
janot
Posty: 185
Rejestracja: wtorek, 3 maja 2016, 18:21
Model i rocznik moto.: XJR1300 2000
Województwo: W-mazowieckie

Re: wymiana oleju

Postautor: janot » czwartek, 4 stycznia 2018, 22:28

Jestem spokojny, ale muszę coś z tym zrobić. Może faktycznie kupić cleaner do płukania silnika. Będzie bezpieczniej, przed wymianą oleju wlewasz buteleczke (300 ml) do silnika, 15 min. pracy i dalej normalna wymiana. Nie wiem czemu, pewnie się mylę, ale ten dizel mi na myśli.
Benzyna nie jest tłusta.

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka

Miszka
Posty: 111
Rejestracja: wtorek, 26 grudnia 2017, 18:25
Model i rocznik moto.: XJR1300 1999 Krause
Województwo: B-podlaskie

Re: wymiana oleju

Postautor: Miszka » piątek, 5 stycznia 2018, 08:34

najlepsza jest płukanka najtańszym motocyklowym olejem dostępnym w sklepie, jak komuś mało niech zrobi dwa razy;-) kiedyś w dieslu dwa razy w krótkim czasie rozwaliłem miske olejową(remont drogi dojazdowej), tak wypłukało silnik że w starym klekocie miał dłuższy czas kolor bursztynu ;-)

Awatar użytkownika
janot
Posty: 185
Rejestracja: wtorek, 3 maja 2016, 18:21
Model i rocznik moto.: XJR1300 2000
Województwo: W-mazowieckie

Re: wymiana oleju

Postautor: janot » piątek, 5 stycznia 2018, 09:32

LUBIĘ niekonwencjonalne rozwiązania. Koszt płynu do płukania i 3L ropy jest taki sam. Faja ze świec, parę obrotów i może będzie OK.

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
Piotr_MC_85
Posty: 1421
Rejestracja: wtorek, 13 lipca 2010, 20:15
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2009
Województwo: D-dolnośląskie
Lokalizacja: Jaźwina

Re: wymiana oleju

Postautor: Piotr_MC_85 » piątek, 5 stycznia 2018, 09:54

Jak już się upierasz na ropę, to po płukaniu odkręć węże chłodnicy i parę obrotów bez zapłonu i co najmniej jedno płukanie tańszym olejem tak ok. 100 km, wtedy będziesz miał czysto i brak ropy w oleju. Tylko pytanie; co tarczki na kontakt z ropą?

Awatar użytkownika
farba
Posty: 2353
Rejestracja: wtorek, 3 sierpnia 2010, 18:26
Model i rocznik moto.: Żółta taryfa
Województwo: W-mazowieckie

Re: wymiana oleju

Postautor: farba » piątek, 5 stycznia 2018, 12:26

janot pisze: parę obrotów i może będzie OK.
.

A co jeśli nie :?:

:rotfl: Zajebisty pomysł - powodzenia

Awatar użytkownika
Piotr_MC_85
Posty: 1421
Rejestracja: wtorek, 13 lipca 2010, 20:15
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2009
Województwo: D-dolnośląskie
Lokalizacja: Jaźwina

Re: wymiana oleju

Postautor: Piotr_MC_85 » piątek, 5 stycznia 2018, 12:29

Janot, Najbezpieczniej zrób 2-3 wymiany tanim olejem, przynajmniej nie masz ryzyka. Jak pisze farba, jak coś pójdzie nie tak to koszty będą większe niż tylko rozebranie i złożenie silnika.

Awatar użytkownika
farba
Posty: 2353
Rejestracja: wtorek, 3 sierpnia 2010, 18:26
Model i rocznik moto.: Żółta taryfa
Województwo: W-mazowieckie

Re: wymiana oleju

Postautor: farba » piątek, 5 stycznia 2018, 12:52

Jeśli problemem jest brudne oczko to wystarczy ściągnąć dekiel sprzęgła ( dasz radę nawet bez spuszczania oleju )

Awatar użytkownika
artur
Posty: 3772
Rejestracja: niedziela, 4 maja 2008, 14:16
Model i rocznik moto.: OXygen 49 ccm, XJR 07
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: wymiana oleju

Postautor: artur » piątek, 5 stycznia 2018, 23:16

janot pisze:Benzyna nie jest tłusta.

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka

Nie znam się za bardzo. Odtłuściłbyś benzyną element do malowania?
P.S. wszystkie odpowiedzi są czysto teoretyczne podparte niewielką wiedzą własciciela w w/w temacie

Awatar użytkownika
piontek
Posty: 3605
Rejestracja: środa, 9 kwietnia 2008, 18:51
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2002
Województwo: B-podlaskie
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:

Re: wymiana oleju

Postautor: piontek » sobota, 6 stycznia 2018, 20:50

Nie róbcie scen - ropa, to przecież olej. Tyle, że napędowy.
Jeśli masz uwagę do mnie, a nie do treści związanych z wątkiem - wpisz ją w "Uwagi do Piontka". Czyli tu:
http://yamahaxjrclub.pl/viewtopic.php?t=2487

Awatar użytkownika
UkaszS2
Posty: 91
Rejestracja: wtorek, 5 lipca 2016, 13:34
Model i rocznik moto.: czerwone SP 2001
Województwo: D-dolnośląskie
Lokalizacja: Szklarska Poręba/Jelenia Góra

Re: wymiana oleju

Postautor: UkaszS2 » poniedziałek, 8 stycznia 2018, 06:25

Dwusuwowe diesle są smarowane olejem napędowym i żyją ;)

Miszka
Posty: 111
Rejestracja: wtorek, 26 grudnia 2017, 18:25
Model i rocznik moto.: XJR1300 1999 Krause
Województwo: B-podlaskie

Re: wymiana oleju

Postautor: Miszka » środa, 7 lutego 2018, 09:00

Po lekturze tego wątku. Dziś zakupie Motul 3000 20w50.

Awatar użytkownika
ołr
Posty: 106
Rejestracja: poniedziałek, 4 kwietnia 2016, 17:30
Model i rocznik moto.: XJR1300 2007
Województwo: G-pomorskie

Re: wymiana oleju

Postautor: ołr » czwartek, 8 lutego 2018, 02:55

O kurka. To opisz po sezonie jakie doświadczenia z tym olejem

Miszka
Posty: 111
Rejestracja: wtorek, 26 grudnia 2017, 18:25
Model i rocznik moto.: XJR1300 1999 Krause
Województwo: B-podlaskie

Re: wymiana oleju

Postautor: Miszka » czwartek, 8 lutego 2018, 08:26

Chodzi o to że minerał?

asedio
Posty: 81
Rejestracja: poniedziałek, 15 stycznia 2018, 10:56
Model i rocznik moto.: XJR1300 2008
Województwo: G-pomorskie
Lokalizacja: Tczew
Kontaktowanie:

Re: wymiana oleju

Postautor: asedio » czwartek, 8 lutego 2018, 09:25

Masakra... takie pomysły, ropa, krecenie rozrusznikiem bez oleju..
Zakręcenie silnikiem bez oleju to nóż w jego plecy. Może jeszcze jakiś czas pożyje ale kolejkę w grabarza można mu zajmować.
Pisałem to już na innym forum.
Znajomy w latach 80-tych miał Zaporożca. Spuścił olej i żeby mu lepiej spłynął pokręcił rozrusznikiem.
Zaporożec miał wskaźnik ciśnienia oleju i przed tą jego wymianą ładnie trzymał ok 4atm.
Po tej jego... nadgorliwości nigdy już nie przekroczył 2atm.
Wał z korbowodami pracuje na filmie olejowym wytwarzanym przez pompę oleju. Odpowiednie ciśnienie, lepkosć oleju, wytwarza barierę po której przesuwają sie panewki, wał, tłoki nie dotykając sie wzajemnie. Rozruch i pompa od razu pompuje olej pod ciśnieniem i prawie natychmiast tworzy ten film. Wszystko sie kreci i ani panewki ani wał się o siebie nie ocierają. Bez oleju albo z jakimś gównianym płynem filmu nie będzie i wszystko zacznie się rysować, ścierać i grzać.
Np. docieranie silnika polega na tym, żeby wszelkie nierówności elementów fabrycznie nowych się ładnie starły i wygładziły w sposób kontrolowany, czyli z olejem, który resztki docierania zabierze i schłodzi elementy się docierajace. Jak silnik jest bardzo ładnie dotarty to olej, który znajduje się pomiędzy elementami trącymi potrafi spełnić swoje zadanie nawet bez ciśnienia ale to bardzo krótka chwila. Pompa oleju musi natychmaist to ciśnienie wytworzyć. Obrazowo - to jest jak dwie szyby pomiędzy którymi wystraczy parę kropel oleju i już nie będą tarły o siebie. Albo dwie płyty chodnikowe pomiędzy które nawet wylane wiadro oleju nic nie pomoże bo będą o siebie szorowały jak kamienie szlifierskie i wtedy tylko ciśnienie może je od siebie odpowiednio oddalić.
Nie jestem mechanikiem ale jakiś mechanik powinien tutaj burę zrobić.

GhostDog
Posty: 2177
Rejestracja: wtorek, 21 grudnia 2010, 09:34
Model i rocznik moto.: RP02
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Mordor i okolice

Re: wymiana oleju

Postautor: GhostDog » czwartek, 8 lutego 2018, 09:31


Awatar użytkownika
farba
Posty: 2353
Rejestracja: wtorek, 3 sierpnia 2010, 18:26
Model i rocznik moto.: Żółta taryfa
Województwo: W-mazowieckie

Re: wymiana oleju

Postautor: farba » czwartek, 8 lutego 2018, 09:43

@ asedio
"Tego świata nie da się ocalić "
Jak się któren uprze to i tak zrobi lepiej niż producent opisał w manualu , bo:
- Inżynierowie w fabryce to grupie ch... I się nie znają
- manual parzy w łapki
- zapytam na forum może ktoś poczyta za mnie i mi podpowie , a jak coś spierdolę to napiszę to będzie na kogo zwalić
- wszystko da się zrobić lepiej
- do każdej nawet najprostszej czynności trzeba dorobić ideologię

asedio
Posty: 81
Rejestracja: poniedziałek, 15 stycznia 2018, 10:56
Model i rocznik moto.: XJR1300 2008
Województwo: G-pomorskie
Lokalizacja: Tczew
Kontaktowanie:

Re: wymiana oleju

Postautor: asedio » czwartek, 8 lutego 2018, 09:56

farba pisze:@ asedio
"Tego świata nie da się ocalić "
Jak się któren uprze to i tak zrobi lepiej niż producent opisał w manualu , bo:
- Inżynierowie w fabryce to grupie ch... I się nie znają
- manual parzy w łapki
- zapytam na forum może ktoś poczyta za mnie i mi podpowie , a jak coś spierdolę to napiszę to będzie na kogo zwalić
- wszystko da się zrobić lepiej
- do każdej nawet najprostszej czynności trzeba dorobić ideologię

Masz rację. Sam siedzę i czytam o xjr1300 ile wlezie...czerpię garściami wiedzę od innych i czy chce czy nie wypada się czymś też podzielić :)
Na szczęście nasze silniki są tak skonstruowane, że trudno je na tamten świat wysłać i naprawdę trzeba się nad tym napracować ;)
..ale jeśli się ma silniczek bajka, jak nóweczka, wręcz idelanie dotarty, który mógłby z 200tyś mil jeszce przejechać to go z...ć w tak głupi sposób to tylko gilotyne samemu zrobić i się podłożyc bo strzał w potylicę to za mało ;)
Wiem coś na ten temat bo załatwiłem sobie keidyś przez taką nadgorliwość silnik w Audi :( pięknie ćwierkajacy diesel..przed moją robotą
Na drugi dzień jak sie obudziłem to od razu myśl z nadzieją... a może mi się to śniło? a tu nie...jednak nie :(
To nie była historia z olejem ale z wymianą wtryskiwaczy.
Ostatnio zmieniony czwartek, 8 lutego 2018, 10:00 przez asedio, łącznie zmieniany 1 raz.

Miszka
Posty: 111
Rejestracja: wtorek, 26 grudnia 2017, 18:25
Model i rocznik moto.: XJR1300 1999 Krause
Województwo: B-podlaskie

Re: wymiana oleju

Postautor: Miszka » czwartek, 8 lutego 2018, 09:59

Nadgorliwość gorsza od faszyzmu;-)

Przy regulacji zaworów mamy jak na dłoni stan silnika. Jeśli czapka od środka się błyszczy nie ma tam odbarwień i mitycznych potworów "nagarów" to dół silnika jest tym bardziej wporządku i robienie płukanek jest zupełnie bezcelowe. Tak samo jak wydmuchiwanie oleju z chlodnicy itp.

Zlać stary, zalać 3 litry świeżego i nie brać do głowy.

asedio
Posty: 81
Rejestracja: poniedziałek, 15 stycznia 2018, 10:56
Model i rocznik moto.: XJR1300 2008
Województwo: G-pomorskie
Lokalizacja: Tczew
Kontaktowanie:

Re: wymiana oleju

Postautor: asedio » czwartek, 8 lutego 2018, 10:15

Dokładnie, ja tak teraz robiłem w mojej XJR.
Np. w moim Scenicu III wymiana oleju zalecana przez producenta to co 30tyś. km. To diesel z FAP.
Mam w tej chwili 300tyś, wymienaim co te 30tyś. km. FAP pięknie się wypala i wszystko jest ok. Silnik pali na dotyk.
Taki cykl pracy wcale nie jest naciagnięty. Producent dokładnie to obliczył, że silnikowi nic się nie stanie czy to bedzie Afryka czy Norwegia.
Po prostu jakość/gładkość wykonania elemntów trących jest bardzo dokładna.
To samo z naszymi moto. Wymiana co 10tyś. ale jak ktoś wymieni co 20tyś to też tragedii nie będzie bo producent to przewidział.
Te XJRy pewnie jeżdża też w Afryce i... maja sie dobrze. Teraz weźmy jazdę po mieście w upał. Silnik rozgrzany do ..czerwoności prawie i co sie dzieje? a no nic..
Gdyby silnikowi XJR miały zaszkodzić te 2-3 setki starego oleju w chłodnicy to mielibyśmy najbardziej awaryjny motocykl na Świecie.

Awatar użytkownika
janot
Posty: 185
Rejestracja: wtorek, 3 maja 2016, 18:21
Model i rocznik moto.: XJR1300 2000
Województwo: W-mazowieckie

Re: wymiana oleju

Postautor: janot » czwartek, 8 lutego 2018, 15:29

Temat się rozwija. Pisałem, co prawda, o pomyśle przepłukania silnika dizlem, ale szybko mi przeszło. Poza tym strach mi nie pozwoliłby.
Góry silnika jeszcze nie rozbierałem, więc nie wiem jak to wygląda, czy "potwory" nie straszą , dół tym bardziej. Mam jednak obawy, ze jakiś syf może pływać razem z olejem, gdzieś mi przymula ten olej. Zastosowanie choćby cleaner do silnika, pozwoliłoby usunąć brud. Nie niszczy on filmu olejowego, tylko zbiera grubsze tematy, w stronę spustu śruby olejowej.

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
Łysy
Posty: 236
Rejestracja: środa, 28 października 2015, 23:47
Model i rocznik moto.: XJR1200 97'
Województwo: L-lubelskie
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski
Kontaktowanie:

Re: wymiana oleju

Postautor: Łysy » czwartek, 8 lutego 2018, 15:42

Mam w tej chwili 300tyś, wymienaim co te 30tyś. km. FAP pięknie się wypala i wszystko jest ok. Silnik pali na dotyk.
Taki cykl pracy wcale nie jest naciagnięty.


Zejdź z tym interwałem do 15tyś. sprzedałem już tonę panewek do tych silników bo łapie na korbach przy dużych przebiegach i jakość wykonania nie ma tu nic do rzeczy.


Wróć do „Układ napędowy szeroko pojęty - silnik, sprzęgło, skrzynia.”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości