Problem z rozruchem XJR 1200

Pytamy i/lub rozwiązujemy problemy z silnikiem, sprzęgłem, skrzynią biegów.
Awatar użytkownika
shishqa
Posty: 62
Rejestracja: poniedziałek, 12 maja 2014, 09:26
Model i rocznik moto.: R6 2009 XJR 1200 1996
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Ostrów Wlkp/Alesund

Postautor: shishqa » wtorek, 13 maja 2014, 10:18

Witam.Niedawno nabyłem XJR 1200 z 96roku ,moto fajne ale na zimnym silniku lepiej żeby nie było potrzebne do szybkiego awaryjnego użytku :roll: Chciałbym Was zapytać jak poradziliście sobie ze swoimi sprzęgłami rozrusznika,od czego pasuje zestaw naprawczy ?U nas jest dostępna cała gama zestawów naprawczych sprzęgła rozrusznika z wyłączeniem XJR1200 a na Ebay twierdzą ze XS750 XS1100 XS1100S FJ1100 XJR1200 to jedno i to samo.Proszę Was o wsparcie
jeżeli gorzej nie będzie ,to już jest dobrze

Awatar użytkownika
Zdzislaw
Posty: 2794
Rejestracja: poniedziałek, 13 grudnia 2010, 14:39
Model i rocznik moto.: XB-70 Valkyrie
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Janikowo
Kontaktowanie:

Postautor: Zdzislaw » wtorek, 13 maja 2014, 13:37

I dobrze twierdzą :) .

Awatar użytkownika
shishqa
Posty: 62
Rejestracja: poniedziałek, 12 maja 2014, 09:26
Model i rocznik moto.: R6 2009 XJR 1200 1996
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Ostrów Wlkp/Alesund

Postautor: shishqa » wtorek, 13 maja 2014, 14:40

Dziękuje Zdzisław
Zważając na to ile jest kręcenia przy wymianie tych elementów dobrze by było zastosować odpowiedni zestaw naprawczy.Zastanawia mnie dlaczego np Larsson czy IR nie oferuje swoich zestawów wlasnie do XJR 1200
jeżeli gorzej nie będzie ,to już jest dobrze

Awatar użytkownika
Zdzislaw
Posty: 2794
Rejestracja: poniedziałek, 13 grudnia 2010, 14:39
Model i rocznik moto.: XB-70 Valkyrie
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Janikowo
Kontaktowanie:

Postautor: Zdzislaw » wtorek, 13 maja 2014, 14:48

Wszystko, co pasuje do FJoty pasuje do XJR. Być może w nowszych wtryskowcach są jakieś kosmetyczne zmiany, ale do starszych można bez problemu wrzucać części nawet z 84 roku :) . Wystarczy porównać numery katalogowe poszczególnych części- jeżeli masz jakieś wątpliwości.

Awatar użytkownika
shishqa
Posty: 62
Rejestracja: poniedziałek, 12 maja 2014, 09:26
Model i rocznik moto.: R6 2009 XJR 1200 1996
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Ostrów Wlkp/Alesund

Postautor: shishqa » środa, 14 maja 2014, 11:12

Jasno i na temat -dzięki
Przy okazji proszę jeszcze o jedną podpowiedź dotyczącą tych części .Kupić oryginalne OEM Yamahy czy pójść w jakiś ogólnodostępny zestaw naprawczy (czasami te drugię są lekko poprawione) ?
jeżeli gorzej nie będzie ,to już jest dobrze

m1m2m3
Posty: 29
Rejestracja: sobota, 29 grudnia 2012, 18:16
Model i rocznik moto.: scarabeo
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: wawa

Postautor: m1m2m3 » piątek, 13 czerwca 2014, 17:02

cztery minuty słuchania rozrusznika na luźno i kąśliwe uwagi sąsiadów o poranku (może popchnąć...) zmuszają mnie do naprawy... nie mam czasu i muszę ją komuś powierzyć, w związku z tym mam kilka pytań:

1. czy znacie może serwis, bądź mechanika (nie musi być wirtuozem, byle nie był kowalem) w Warszawie, jej okolicach, który z sercem podejdzie do tematu wymiany sprzęgła rozrusznika - zrobi to dobrze, terminowo.

2. jaki może być w ogóle koszt robocizny? ceny części były podawane w temacie.

aha, czy jest jakaś różnica między częściami do xjr1200 1995-96 od późniejszych (w jakimś katalogu widziałem taki podział)...
moja jest z 96.

dzięki!

Awatar użytkownika
pioro
Posty: 1260
Rejestracja: czwartek, 16 stycznia 2014, 16:33
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2013
Województwo: Z-zachodniopomorskie
Lokalizacja: Dania

Postautor: pioro » piątek, 13 czerwca 2014, 17:59

Jak to mówi Cezary ...
farba pan do ciebie ;)
Kiedyś się ogarnę,
ale jeszcze nie czas na takie wybryki.

Awatar użytkownika
farba
Posty: 2337
Rejestracja: wtorek, 3 sierpnia 2010, 18:26
Model i rocznik moto.: Żółta taryfa
Województwo: W-mazowieckie

Postautor: farba » piątek, 13 czerwca 2014, 20:14

Ja nie dam rady czasowo. :(
Masa zaległej roboty.
Polna 24 legionowo, Google resztę ci powie

Awatar użytkownika
hubertm
Posty: 3418
Rejestracja: wtorek, 15 lipca 2008, 17:33
Model i rocznik moto.: XJR 1300 RP19
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: hubertm » niedziela, 15 czerwca 2014, 11:43

http://www.szrama.pl/start/

serwis znany i ceniony.
A, że na ul. Farbiarskiej ;-)
Terminy są podobno zajebiście długie
hubertm

m1m2m3
Posty: 29
Rejestracja: sobota, 29 grudnia 2012, 18:16
Model i rocznik moto.: scarabeo
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: wawa

Postautor: m1m2m3 » niedziela, 15 czerwca 2014, 19:22

dzięki wszystkim!

Awatar użytkownika
Lenku
Posty: 384
Rejestracja: czwartek, 24 lipca 2014, 13:48
Model i rocznik moto.: XJR 1200 - 1994r
Województwo: G-pomorskie
Lokalizacja: Pruszcz Gdański

Postautor: Lenku » środa, 8 października 2014, 07:53

Odświeżę temat...

Ile moze kosztować robocizna przy wymianie/ naprawie sprzegła rozrusznika?

Na razie bardzo rzadko ale zdaża się, że nie zakręci... A moto chciałbym miec jednak pewne na 100%
Ostatnio zmieniony środa, 8 października 2014, 16:51 przez Lenku, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
artur
Posty: 3691
Rejestracja: niedziela, 4 maja 2008, 14:16
Model i rocznik moto.: OXygen 49 ccm, XJR 07
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Postautor: artur » środa, 8 października 2014, 12:09

Lenku -rzadko to mi się też zdarza.
P.S. wszystkie odpowiedzi są czysto teoretyczne podparte niewielką wiedzą własciciela w w/w temacie

Awatar użytkownika
Lenku
Posty: 384
Rejestracja: czwartek, 24 lipca 2014, 13:48
Model i rocznik moto.: XJR 1200 - 1994r
Województwo: G-pomorskie
Lokalizacja: Pruszcz Gdański

Postautor: Lenku » środa, 8 października 2014, 16:54

Ale analfabeta ze mnie ;p
poprawiłem żeby siary nie było...
Ale do meritum, mamy tu na pewno mechaników albo kogoś, kto coś takiego robił...
Ile przyjemność takiej robocizny może kosztować?
Obawiam się, że jak na moje umiejętności to robota własnymi siłami trochę mnie przerasta...

Awatar użytkownika
artur
Posty: 3691
Rejestracja: niedziela, 4 maja 2008, 14:16
Model i rocznik moto.: OXygen 49 ccm, XJR 07
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Postautor: artur » środa, 8 października 2014, 20:25

Pisałem szczerze że też to mam. Nie jestem pewien ale chyba trzeba rozpołowić silnik. Oby nie.
P.S. wszystkie odpowiedzi są czysto teoretyczne podparte niewielką wiedzą własciciela w w/w temacie

m1m2m3
Posty: 29
Rejestracja: sobota, 29 grudnia 2012, 18:16
Model i rocznik moto.: scarabeo
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: wawa

Postautor: m1m2m3 » środa, 8 października 2014, 21:33

Dowiadywałem się o koszty robocizny i póki co nie uważam by było to ekonomicznie uzasadnione w mojej xjr'ce. zmieniłem olej na gęstszy i mam wrażenie, że jest lepiej (nie wiadomo na jak długo oczywiście).
Kiedy dzwoniłem przed/w sezonie to słyszałem koszt robocizny - 1.500 pln i czas wykonania usługi - 3 tygodnie. szkoda mi było pozbywać się moto na tak długo.
Może się okazać, że teraz zejdą z ceny, bo nie będzie pracy w serwisach.

Jeszcze nie podjąłem decyzji, ale jak znam życie to w zimowe długie wieczory sam szarpnę silnik...

Awatar użytkownika
artur
Posty: 3691
Rejestracja: niedziela, 4 maja 2008, 14:16
Model i rocznik moto.: OXygen 49 ccm, XJR 07
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Postautor: artur » czwartek, 9 października 2014, 09:24

m1m2m3 pisze: zmieniłem olej na gęstszy i mam wrażenie, że jest lepiej

Kiedy sprzęgło rozrusznika zaczyna się ślizgać to gęstość oleju tu nie ma zastosowania
P.S. wszystkie odpowiedzi są czysto teoretyczne podparte niewielką wiedzą własciciela w w/w temacie

Awatar użytkownika
Lenku
Posty: 384
Rejestracja: czwartek, 24 lipca 2014, 13:48
Model i rocznik moto.: XJR 1200 - 1994r
Województwo: G-pomorskie
Lokalizacja: Pruszcz Gdański

Postautor: Lenku » czwartek, 9 października 2014, 11:50

m1m2m3 pisze:Kiedy dzwoniłem przed/w sezonie to słyszałem koszt robocizny - 1.500 pln i czas wykonania usługi - 3 tygodnie. szkoda mi było pozbywać się moto na tak długo.
Może się okazać, że teraz zejdą z ceny, bo nie będzie pracy w serwisach.

Jeszcze nie podjąłem decyzji, ale jak znam życie to w zimowe długie wieczory sam szarpnę silnik...


Powiem, że masakra... spodziewałbym się połowy tej kwoty ale tu mnie zabiłeś...

Lubię sie pobawić ale wyciaganie całego silnika z ramy jest juz dla mnie ekstremalna zabawą...
Musze przemyslec temat bo nie chce sie martwić, że gdzieś na trasie mi kiedys nie odpali i bede uwalony...

Awatar użytkownika
artur
Posty: 3691
Rejestracja: niedziela, 4 maja 2008, 14:16
Model i rocznik moto.: OXygen 49 ccm, XJR 07
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Postautor: artur » czwartek, 9 października 2014, 12:07

Odpali. Za którymś może razem ale odpali
P.S. wszystkie odpowiedzi są czysto teoretyczne podparte niewielką wiedzą własciciela w w/w temacie

Awatar użytkownika
Piotr_MC_85
Posty: 1378
Rejestracja: wtorek, 13 lipca 2010, 20:15
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2009
Województwo: D-dolnośląskie
Lokalizacja: Jaźwina

Postautor: Piotr_MC_85 » czwartek, 9 października 2014, 12:14

Lenku pisze:Musze przemyslec temat bo nie chce sie martwić, że gdzieś na trasie mi kiedys nie odpali i bede uwalony...

Ostatecznie można pchnąć, kilka razy próbowałem - spokojnie do zrobienia, nie dramatyzujmy XJR to nie skład kolejowy.

m1m2m3
Posty: 29
Rejestracja: sobota, 29 grudnia 2012, 18:16
Model i rocznik moto.: scarabeo
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: wawa

Postautor: m1m2m3 » czwartek, 9 października 2014, 21:12

Artur: zalałem motulem mineralnym i teraz odpala z rana w ciągu 10 sekund, wcześniej bywało, że wciskałem guzik i przez 2 minuty... Poziom oleju ten sam, temperatura o poranku porównywalna.

Zrobię w grudniu kolejny rekonesans po warsztatach w kwestii robocizny.

Awatar użytkownika
artur
Posty: 3691
Rejestracja: niedziela, 4 maja 2008, 14:16
Model i rocznik moto.: OXygen 49 ccm, XJR 07
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Postautor: artur » czwartek, 9 października 2014, 22:21

Ok. Mi się ślizga czasem sprzęgło więc mam takie spostrzeżenia, przy tym samym oleju cały czas.
A- nie ślizga się przez 2 miesiące bez względu na temperaturę otoczenia
B - przychodzi taki dzień że ślizga się 5 razy dziennie, bez względu na temperaturę otoczenia.
Motto - nie naprawiaj motocykla za pomocą oleju. Bo to jest wrażenie albo przypadek.
Jak Tobie przeszkadza to napraw mechanikę. Olej nie naprawi.
P.S. wszystkie odpowiedzi są czysto teoretyczne podparte niewielką wiedzą własciciela w w/w temacie

m1m2m3
Posty: 29
Rejestracja: sobota, 29 grudnia 2012, 18:16
Model i rocznik moto.: scarabeo
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: wawa

Postautor: m1m2m3 » czwartek, 9 października 2014, 22:53

oczywiście, ze olej nie naprawi, ale i tak musiałem wymienić - wiec zalałem minerałem.

moja ślizga się teraz przez moment z rana. Trasa 45km, gaszę o 8.00 i odpalając o 15.30 nie ma mowy o jakimkolwiek jęknięciu (a raczej pyknięciu) rozrusznika.

Awatar użytkownika
marecki
Posty: 166
Rejestracja: czwartek, 27 lutego 2014, 19:54
Model i rocznik moto.: RP02 2000
Województwo: G-pomorskie
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: marecki » czwartek, 9 października 2014, 23:09

Piotr_MC_85 pisze:Ostatecznie można pchnąć, kilka razy próbowałem - spokojnie do zrobienia, nie dramatyzujmy XJR to nie skład kolejowy.

Latem miałem moto na działce, jeździłem co któryś dzień, jak pasowało, do pracy, za sprawunkami, czy po prostu z głodu. Pewnego wieczoru, już ubrany podchodzę do ciuchci, ochoczo spycham ją z centralki, wkładam kluczyk, przekręcam zapłon a kontrolki jak w maluchu zimą... nawet nie kręciłem. Na myśl o pchaniu równie dziarsko postawiłem na bocznej, zrzuciłem hałer, rękawice, kurtkę, wsiadłem w puszkę i pojechałem do domu po szelki. Jeszcze tego dnia doładowałem baterię ze źródła pod jajkami :)
Piotr, chylę czoła Twej krzepie i samozaparciu :zdrowko:
"na motorze też można nie jeździć ... i nikt się nie dowie czego mu brakuje c'nie ?"

Awatar użytkownika
artur
Posty: 3691
Rejestracja: niedziela, 4 maja 2008, 14:16
Model i rocznik moto.: OXygen 49 ccm, XJR 07
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Postautor: artur » czwartek, 9 października 2014, 23:38

Wystarczy lekko z górki
P.S. wszystkie odpowiedzi są czysto teoretyczne podparte niewielką wiedzą własciciela w w/w temacie

Awatar użytkownika
marecki
Posty: 166
Rejestracja: czwartek, 27 lutego 2014, 19:54
Model i rocznik moto.: RP02 2000
Województwo: G-pomorskie
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: marecki » czwartek, 9 października 2014, 23:50

artur pisze:Wystarczy lekko z górki

w tej części Kaszub same równiny...
"na motorze też można nie jeździć ... i nikt się nie dowie czego mu brakuje c'nie ?"

Bitels

Postautor: Bitels » piątek, 10 października 2014, 08:00

marecki pisze:
artur pisze:Wystarczy lekko z górki

w tej części Kaszub same równiny...

ale jak juz wepchniesz na Wieżycę, to pójdzie sama...

m1m2m3
Posty: 29
Rejestracja: sobota, 29 grudnia 2012, 18:16
Model i rocznik moto.: scarabeo
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: wawa

Postautor: m1m2m3 » piątek, 10 października 2014, 19:16

dziś musiałem straszyć zmiana na rower elektryczny, żeby w końcu odpaliła....
szlag mnie trafił!
zacząłem uczestniczyć w tej dyskusji i przypomniała sobie o tym, zołza jedna!

obyło się bez pchania, ale już nastał czas na naprawę :(

Awatar użytkownika
artur
Posty: 3691
Rejestracja: niedziela, 4 maja 2008, 14:16
Model i rocznik moto.: OXygen 49 ccm, XJR 07
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Postautor: artur » piątek, 10 października 2014, 19:21

Jak się dalej zołza będzie ślizgała to - wrzuć 2. Delikatnie popchnij na biegu. Spróbuj jeszcze raz
P.S. wszystkie odpowiedzi są czysto teoretyczne podparte niewielką wiedzą własciciela w w/w temacie

Awatar użytkownika
Piotr_MC_85
Posty: 1378
Rejestracja: wtorek, 13 lipca 2010, 20:15
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2009
Województwo: D-dolnośląskie
Lokalizacja: Jaźwina

Postautor: Piotr_MC_85 » sobota, 11 października 2014, 15:45

marecki pisze:Piotr, chylę czoła Twej krzepie i samozaparciu

Marudzisz :-P . Ja też mam koło domu płasko. Wystarczy wbić 3, popchnąć - tylko trochę mocniej niż wózek dziecięcy, puszczasz sprzęgło i XJRka jedzie. ;-)

Awatar użytkownika
Tytus
Posty: 247
Rejestracja: piątek, 29 kwietnia 2011, 08:41
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2004
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Tytus » niedziela, 12 października 2014, 11:07

Ja bym wyj...bał rozrusznik w ogóle, to będzie lepiej przyspieszał bo będzie lżejszy. ;-)


Wróć do „Układ napędowy szeroko pojęty - silnik, sprzęgło, skrzynia.”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości