Świece zapłonowe

Pytamy i/lub rozwiązujemy problemy z silnikiem, sprzęgłem, skrzynią biegów.
Awatar użytkownika
Zdzislaw
Posty: 2852
Rejestracja: poniedziałek, 13 grudnia 2010, 14:39
Model i rocznik moto.: PzKpfw.Ausf.DT-75
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Janikowo
Kontaktowanie:

Postautor: Zdzislaw » piątek, 25 października 2013, 19:09

Kilka dni temu byłem u kumpla, co prowadzi warsztat motocykielowy. Pokazywał Mi świece, których nikt chyba od nowego nie wymieniał w f4/i, przebieg oczywiście kole 30kkm licznikowo. Jedna ze świec wyglądała, jakby ktoś ją cały ten czas trzymał w czajniku, z gotującą się wodą, ceramika przytopiona... Oczywiście silnik bardzo ujowo palił i spalał niebotyczne ilości paliwa.

Awatar użytkownika
Tytus
Posty: 247
Rejestracja: piątek, 29 kwietnia 2011, 08:41
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2004
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Tytus » niedziela, 27 października 2013, 10:41

Ato świece się wymienia ! :shock:

Awatar użytkownika
Zdzislaw
Posty: 2852
Rejestracja: poniedziałek, 13 grudnia 2010, 14:39
Model i rocznik moto.: PzKpfw.Ausf.DT-75
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Janikowo
Kontaktowanie:

Postautor: Zdzislaw » niedziela, 27 października 2013, 12:47

Tytus pisze:Ato świece się wymienia ! :shock:


Nie, ....wykręcamy, czyścimy szczotką drucianą, wypalamy nad kuchenką gazową i zakładamy z powrotem :) .

Awatar użytkownika
Tytus
Posty: 247
Rejestracja: piątek, 29 kwietnia 2011, 08:41
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2004
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Tytus » poniedziałek, 28 października 2013, 08:14

No właśnie - tak myślałem. :mrgreen:
A serio, to wymieniłem ostatnio po 50 000 (ponad trzy sezony) i co ciekawe zauważyłem, że zaczęły jakby gubić iskrę, ale tylko na polskim paliwie. Po zatankowaniu blei frei problem znikał. Oczywiście NGK VXI.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 28 października 2013, 08:24 przez Tytus, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
farba
Posty: 2362
Rejestracja: wtorek, 3 sierpnia 2010, 18:26
Model i rocznik moto.: Żółta taryfa
Województwo: W-mazowieckie

Postautor: farba » poniedziałek, 28 października 2013, 08:16

Ja swoje oddaje do regeneracji ;)

Awatar użytkownika
Koniu
Posty: 1540
Rejestracja: środa, 26 grudnia 2007, 19:43
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2002
Województwo: N-warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: EŁK
Kontaktowanie:

Postautor: Koniu » czwartek, 31 października 2013, 18:51

Przestańcie bo jeszcze któren tak zrobi he he he
Mój tel. 692 486 517

Awatar użytkownika
Tytus
Posty: 247
Rejestracja: piątek, 29 kwietnia 2011, 08:41
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2004
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Tytus » piątek, 1 listopada 2013, 10:57

A niech robi. Życie składa się z doświadczeń. ;-) Mechanik mi opowiadał, że zna przypadek, gdzie koleś na zwykłych świecach przejechał 40 tyś., myśląc, że ma irydowe. Chyba przy czterdziestce zapinał dziesiąty bieg.

Awatar użytkownika
mariuszdg
Posty: 3455
Rejestracja: środa, 18 marca 2009, 18:07
Model i rocznik moto.: XJR1300 '07, SPEED TRIPLE R94
Województwo: S-śląskie
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontaktowanie:

Postautor: mariuszdg » piątek, 1 listopada 2013, 16:50

ja mam teraz ponad 27tyś i ciągnie jak wściekła na zwykłych.
"Kto drogi prostuje ten w lesie nocuje..."

Awatar użytkownika
hubertm
Posty: 3418
Rejestracja: wtorek, 15 lipca 2008, 17:33
Model i rocznik moto.: XJR 1300 RP19
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: hubertm » piątek, 1 listopada 2013, 21:30

mariuszek, ale u nas jest ksiązkowo wymiana bodajże po 24 tys km. Nie dam sobie głowy uciąć :-) Ja zrobiłem 27 tyś od nowości i jak wymieniałem to mechanik spojrzał na mnie z politowaniem, pytając: "Na pewno chcesz je wymieniać" ? Wymieniłem, mimo wszystko, trzymając się książki.
hubertm

Awatar użytkownika
Holender
Posty: 1570
Rejestracja: sobota, 14 maja 2011, 19:18
Model i rocznik moto.: XJR 1300 RP10 2005
Województwo: K-małopolskie
Lokalizacja: Olkusz

Postautor: Holender » piątek, 1 listopada 2013, 22:30

W RP10, manual przewiduje wymianę co 20 tyś.
And any fool knows a dog needs a home,
A shelter from pigs on the wing.

Awatar użytkownika
hubertm
Posty: 3418
Rejestracja: wtorek, 15 lipca 2008, 17:33
Model i rocznik moto.: XJR 1300 RP19
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: hubertm » piątek, 1 listopada 2013, 22:48

ale nie w RP19 ;-)
hubertm

Awatar użytkownika
Holender
Posty: 1570
Rejestracja: sobota, 14 maja 2011, 19:18
Model i rocznik moto.: XJR 1300 RP10 2005
Województwo: K-małopolskie
Lokalizacja: Olkusz

Postautor: Holender » piątek, 1 listopada 2013, 22:56

Hubercie drogi, w RP19 jest dokładnie tak samo :-P
And any fool knows a dog needs a home,

A shelter from pigs on the wing.

Awatar użytkownika
hubertm
Posty: 3418
Rejestracja: wtorek, 15 lipca 2008, 17:33
Model i rocznik moto.: XJR 1300 RP19
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: hubertm » niedziela, 3 listopada 2013, 18:10

nie bedę poleniozwał, gdyż dawno nie zaglądałem do manuala. Miałem wrażenie, ze co 24 tys km :-P
hubertm

Awatar użytkownika
Holender
Posty: 1570
Rejestracja: sobota, 14 maja 2011, 19:18
Model i rocznik moto.: XJR 1300 RP10 2005
Województwo: K-małopolskie
Lokalizacja: Olkusz

Postautor: Holender » niedziela, 3 listopada 2013, 19:16

No to już wiesz, że cztery tysiaki wcześniej trzeba będzie wyskoczyć z kasy :-) Chyyyyyyba że... Olejesz temat i pociągniesz do trójki albo czwórki z przodu :-)
And any fool knows a dog needs a home,

A shelter from pigs on the wing.

Awatar użytkownika
jacekxjr78
Posty: 508
Rejestracja: wtorek, 2 czerwca 2009, 07:31
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2005
Województwo: K-małopolskie
Lokalizacja: Paryz / krakow

Postautor: jacekxjr78 » niedziela, 3 listopada 2013, 19:30

u mnie pierwsze padly przy 18 tys dojechalem na miejsce noclegowe na wakacjach 600 km od domu i zonk sprzet odmowil wspolpracy :P

Awatar użytkownika
hubertm
Posty: 3418
Rejestracja: wtorek, 15 lipca 2008, 17:33
Model i rocznik moto.: XJR 1300 RP19
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: hubertm » niedziela, 3 listopada 2013, 20:55

Holender71 pisze:No to już wiesz, że cztery tysiaki wcześniej trzeba będzie wyskoczyć z kasy :-) Chyyyyyyba że... Olejesz temat i pociągniesz do trójki albo czwórki z przodu :-)

... jak to zrobił mariusz. Nie, 27 tyś wystarczyło ;-)
hubertm

Awatar użytkownika
Tytus
Posty: 247
Rejestracja: piątek, 29 kwietnia 2011, 08:41
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2004
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Tytus » wtorek, 10 grudnia 2013, 13:37

Piszecie o zaleceniach z "manuala", a po za wersjami mocowymi, jaka różnica ? Nigdy świece (i inne części) kupne nie są tak solidne, jak fabryczne. Po za tym, co sam przerobiłem i co magik potwierdził, że zużycie świec zależy również od jakości paliwa. Jestem pewien, że jeżdżąc tylko w PL nie przejechałbym na swoich 50 000. Zwykłe musiałem zmieniać już po 15 000, a w Hondach co roku, raz nawet po przebiegu 700 km i zimowaniu. Jedno jest pewne - świece lepiej zmienić wcześniej, niż gdzieś stanąć. Koszt w końcu jest niewielki.

Awatar użytkownika
Zdzislaw
Posty: 2852
Rejestracja: poniedziałek, 13 grudnia 2010, 14:39
Model i rocznik moto.: PzKpfw.Ausf.DT-75
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Janikowo
Kontaktowanie:

Postautor: Zdzislaw » wtorek, 10 grudnia 2013, 14:08

Tytus pisze:Piszecie o zaleceniach z "manuala", a po za wersjami mocowymi, jaka różnica ? Nigdy świece (i inne części) kupne nie są tak solidne, jak fabryczne.....


A producenci skąd biorą części na pierwszy montaż :?: Z kosmosu sprowadzają, czy dostają w prezencie od dobrej wróżki :?: .
Nie, kupują tak jak my, tyle, że w lepszych cenach i większych ilościach, bądź sami je firmują, a są od tych samych producentów co dostępne w detalu.

Lecz najpierw trza wiedzieć, co jest pakowane na pierwszy raz i nie będzie zaś farmazonów, że to ble, tamto ble..... itp.

Awatar użytkownika
farba
Posty: 2362
Rejestracja: wtorek, 3 sierpnia 2010, 18:26
Model i rocznik moto.: Żółta taryfa
Województwo: W-mazowieckie

Postautor: farba » wtorek, 10 grudnia 2013, 14:34

Często jest zupełnie odwrotnie
Na pierwszy montaż idą części najtańsze celem ograniczenia kosztów produkcji dopiero później klient serwisu ma wybór tańsze lub droższe i wbrew pozorom ma to sens.

Awatar użytkownika
Tytus
Posty: 247
Rejestracja: piątek, 29 kwietnia 2011, 08:41
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2004
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Tytus » wtorek, 10 grudnia 2013, 15:10

Ciekawe, co piszecie. Oprócz swojego magika znam jeszcze innych ludzi z branży motoryzacyjnej i oni twierdzą odwrotnie. Znajomi Niemcy też o tym mówili. Z resztą co tam, możecie sobie wierzyć w co chcecie. Wystarczy jeden przykład : fabryczne klocki w moim moto wytrzymały więcej i lepiej hamowały od następnych kupionych w Yamaha ASO i nie są to wymysły, tylko obserwacje wielu ludzi.

Awatar użytkownika
artur
Posty: 3841
Rejestracja: niedziela, 4 maja 2008, 14:16
Model i rocznik moto.: OXygen 49 ccm, XJR 07
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Postautor: artur » wtorek, 10 grudnia 2013, 16:37

Może jest to taka sytuacja. Ktoś kupuje nowy motocykl / samochód. W związku z tym że jest on NOWY jeździmy nim bardziej ostrożnie, płynniej, nie szarżujemy, gum nie palimy itp, itp. Czy tak nie jest? Czy z czasem nie jest inaczej - wtedy jak pojazd już trochę przejechał. Wnętrze juz nie pachnie salonem, lakier ma ryski po myciu, gumki się zużywają więc mozna poszaleć itp itp. Dlatego moim zdaniem pierwsza wymiana czy to klocków czy świec może wypaść po dość długim terminie. Następne już częściej. Ja mam np tak że łażę w kowbojkach ale ich nie oszczędzam za bardzo. Wiem z 20letniego doświadczenia że czy wydasz na takie kapcie 400zł czy 1000 to podbicie ZAWSZE najsłabsze jest fabryczne. Pierwszy lepszy szewc przyklei dużo bardziej wytrzymałe. Jestem zdania że producent nie bardzo się przejmuje czy częśći eksploatacyjne wymienisz niedługo czy trochę niedługo. On swoje zrobił. Tak myślę w teorii bo nie miałem nowego moto. Samochód tak i to ta podstawa moich myśli niedokończonych
P.S. wszystkie odpowiedzi są czysto teoretyczne podparte niewielką wiedzą własciciela w w/w temacie

Awatar użytkownika
Zdzislaw
Posty: 2852
Rejestracja: poniedziałek, 13 grudnia 2010, 14:39
Model i rocznik moto.: PzKpfw.Ausf.DT-75
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Janikowo
Kontaktowanie:

Postautor: Zdzislaw » wtorek, 10 grudnia 2013, 16:53

farba pisze:Często jest zupełnie odwrotnie
Na pierwszy montaż idą części najtańsze celem ograniczenia kosztów produkcji dopiero później klient serwisu ma wybór tańsze lub droższe i wbrew pozorom ma to sens.


W dzisiejszych czasach niczego nie można być pewnym :) .

Awatar użytkownika
mariuszdg
Posty: 3455
Rejestracja: środa, 18 marca 2009, 18:07
Model i rocznik moto.: XJR1300 '07, SPEED TRIPLE R94
Województwo: S-śląskie
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontaktowanie:

Postautor: mariuszdg » wtorek, 10 grudnia 2013, 17:02

Tytus pisze: fabryczne klocki w moim moto wytrzymały więcej i lepiej hamowały od następnych kupionych w Yamaha ASO i nie są to wymysły, tylko obserwacje wielu ludzi.

jeśli chodzi o klocki hamulcowe to ja akurat muszę napisać, że mam całkowicie inne doświadczenia. Zarówno w Toyocie, Fiacie, XJRce którymi mam okazję śmigać na co dzień oryginały wytrzymały o wiele krócej niż późniejsze zamienniki. Wydaje mi się, że przyczyną nie jest tu jakość, a "twardość" tego co zakładamy później. To że się jakieś klocki skończyły wcześniej wcale nie oznacza, że były gorsze (według mnie przynajmniej).
"Kto drogi prostuje ten w lesie nocuje..."

Awatar użytkownika
Tytus
Posty: 247
Rejestracja: piątek, 29 kwietnia 2011, 08:41
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2004
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Tytus » wtorek, 10 grudnia 2013, 17:06

Jeżdżę moto dosyć długo i dlatego nie występuje u mnie ten problem. Styl jazdy raczej ten sam. Oczywiście w nowym występuje (u mnie) okres docierania, a więc stopniowo coraz większe obciążenie, ale bynajmniej się nie bujam. Fabryką nie opłaca się stosować gównianych elementów (po za kastą), ponieważ to ma zrobić limit kilometrów przez kilka lat bezusterkowo. W przeciwnym wypadku koszty napraw gwarancyjnych zeżarłyby fabrykę i popsuły reputację. Inna kwestią jest, że najlepsza motoryzacja skończyła się z końcem lat 90-tych, co widać w niemcowni, gdzie podrożały niektóre stare gabloty i jest to proces postępujący.
Kolega w Pandzie (made in Poland) zmienił tarcze i klocki fabryczne po prawie stu tyś. Następne klocki po 40, a tarcze ledwie wytrzymały 80 tyś. Były to części z ASO.

Awatar użytkownika
artur
Posty: 3841
Rejestracja: niedziela, 4 maja 2008, 14:16
Model i rocznik moto.: OXygen 49 ccm, XJR 07
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Postautor: artur » wtorek, 10 grudnia 2013, 17:31

Tytus pisze:W przeciwnym wypadku koszty napraw gwarancyjnych zeżarłyby fabrykę

Jak mi się zdaje gwarancja nie obejmuje części eksploatacylnych w tym klocków i świec(?). ( mogę sie mylic jednak)
Tytus pisze:Fabryką nie opłaca się stosować gównianych elementów (po za kastą),

To zobacz na mercedesa który kiedyś nie rdzewiał a od chyba 95 rdzewieje jak puszka po konserwie w ogrodowym kompostniku. Na co sam sobie odpowiadasz poniżej
Tytus pisze:ajlepsza motoryzacja skończyła się z końcem lat 90-tych, co widać w niemcowni, gdzie podrożały niektóre stare gabloty i jest to proces postępujący
P.S. wszystkie odpowiedzi są czysto teoretyczne podparte niewielką wiedzą własciciela w w/w temacie

Awatar użytkownika
Tytus
Posty: 247
Rejestracja: piątek, 29 kwietnia 2011, 08:41
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2004
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Tytus » wtorek, 10 grudnia 2013, 18:56

Gwarancja na zasadzie poprawnego działania, obejmuje całość, jako kompletny system, chociaż często klientowi wmawia się co innego.
Jakość ogólnie jest coraz gorsza, co widać m.in. po tym, że kiedyś części z ASO nie różniły się od fabrycznych. Chodzi o to, że jak kupisz samochód nie sprzedasz go dlatego, że coś się popsuje, a po gwarancji ma psuć się coraz częściej, żeby w końcu stał się szmelcem i zwolniło się miejsce na następny.

Awatar użytkownika
piontek
Posty: 3624
Rejestracja: środa, 9 kwietnia 2008, 18:51
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2002
Województwo: B-podlaskie
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:

Postautor: piontek » wtorek, 10 grudnia 2013, 19:39

artur pisze:mogę sie mylic jednak
Nie mylisz się.
Jeśli masz uwagę do mnie, a nie do treści związanych z wątkiem - wpisz ją w "Uwagi do Piontka". Czyli tu:
http://yamahaxjrclub.pl/viewtopic.php?t=2487

Awatar użytkownika
pioro
Posty: 1342
Rejestracja: czwartek, 16 stycznia 2014, 16:33
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2013
Województwo: Z-zachodniopomorskie
Lokalizacja: Dania

Świece zapłonowe

Postautor: pioro » niedziela, 6 marca 2016, 13:49

Odnowię z letka ten wątek.
W zeszłym sezonie przy 20 tysiach, przy okazji wymiany oleju i filtrów, wymieniłem również świece ( NGK DPR8EA-9). Po pierwszej rundce przeżyłem szok, bo lokomotywka mi mało spod dupy nie uciekła. Takiej werwy u niej nie pamiętam. Ale żeby nie było za słodko, to już po 5 tysiach. werwa znikła. :(
I tu moje pytanie, wiem że wymiana oleju i filtrów nie mogła mieć tak widocznych zmian w dynamice i zawdzięczam to świecom, ale czy w związku z tym że dynamika spadła już po 5k, może to być spowodowane nie właściwymi świecami, a jeśli tak, to jakie najlepiej zanabyć ??
Kiedyś się ogarnę, ale jeszcze nie czas na takie wybryki.

Awatar użytkownika
nit
Posty: 1027
Rejestracja: piątek, 31 sierpnia 2012, 21:03
Model i rocznik moto.: XJR 1300 1999
Województwo: E-łódzkie
Lokalizacja: nantes

Świece zapłonowe

Postautor: nit » niedziela, 6 marca 2016, 18:22

Wymieniam świece po dwóch sezonach obligatoryjnie na Denso irydowe...zawsze jest różnica.

Awatar użytkownika
pioro
Posty: 1342
Rejestracja: czwartek, 16 stycznia 2014, 16:33
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2013
Województwo: Z-zachodniopomorskie
Lokalizacja: Dania

Świece zapłonowe

Postautor: pioro » niedziela, 6 marca 2016, 18:33

A z jakim oznaczeniem ? ... bo ja lajkonik jestem.
Kiedyś się ogarnę, ale jeszcze nie czas na takie wybryki.


Wróć do „Układ napędowy szeroko pojęty - silnik, sprzęgło, skrzynia.”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość