"tłoczek sprzegła"

Pytamy i/lub rozwiązujemy problemy z silnikiem, sprzęgłem, skrzynią biegów.
Solar

Postautor: Solar » piątek, 12 lutego 2010, 13:55


Awatar użytkownika
hardway
Posty: 162
Rejestracja: sobota, 2 lutego 2008, 13:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: hardway » poniedziałek, 22 lutego 2010, 20:10

fuel fire and desire

Awatar użytkownika
bartosik
Posty: 27
Rejestracja: poniedziałek, 14 grudnia 2009, 13:51
Lokalizacja: gdańsk

Postautor: bartosik » wtorek, 4 stycznia 2011, 16:27

może śmieszne pytanko,ale jaki olej jest w wysprzęgliku?

[ Dodano: 2011-01-04, 16:28 ]
czy raczej płyn?

Solar

Postautor: Solar » wtorek, 4 stycznia 2011, 16:37

Hamulcowy, masz wszystko napisane na pokrywie zbiorniczka.

Awatar użytkownika
bartosik
Posty: 27
Rejestracja: poniedziałek, 14 grudnia 2009, 13:51
Lokalizacja: gdańsk

Postautor: bartosik » wtorek, 4 stycznia 2011, 18:46

faktycznie,dzienks

Awatar użytkownika
JAREK
Administrator
Posty: 4700
Rejestracja: niedziela, 2 grudnia 2007, 13:47
Model i rocznik moto.: XJR1300-2004
Województwo: E-łódzkie
Lokalizacja: ŁÓDŹ
Kontaktowanie:

Postautor: JAREK » poniedziałek, 4 kwietnia 2011, 17:07

Orientuje się ktoś w dostępności reparaturki wysprzęglika?

Solar

Postautor: Solar » poniedziałek, 4 kwietnia 2011, 17:37

Ja zalozylem taka i jezdem zadowolony http://cgi.ebay.co.uk/XJR1300-XJR-1300- ... 2561597439

Awatar użytkownika
JAREK
Administrator
Posty: 4700
Rejestracja: niedziela, 2 grudnia 2007, 13:47
Model i rocznik moto.: XJR1300-2004
Województwo: E-łódzkie
Lokalizacja: ŁÓDŹ
Kontaktowanie:

Postautor: JAREK » poniedziałek, 4 kwietnia 2011, 18:18

No tak ale myślałem bardziej i krajowej możliwości zakupu.

W Yamasze to koszt 92 zł.

Awatar użytkownika
Koniu
Posty: 1540
Rejestracja: środa, 26 grudnia 2007, 19:43
Lokalizacja: Sejny
Kontaktowanie:

Postautor: Koniu » poniedziałek, 4 kwietnia 2011, 20:39

Yamaha Kraków zapłaciłem 68 zł z wysyłką. Wodzu są już z tym 4 tematy dotyczące wysprzęglika jego dolegliwości i zestawu naprawczego. W Szukaj mi wyskoczyły. Jutro Ci podam które to.
Mój tel. 692 486 517

Awatar użytkownika
zela-r1
Posty: 487
Rejestracja: wtorek, 5 lutego 2008, 19:24
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2002
Województwo: G-pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontaktowanie:

Postautor: zela-r1 » poniedziałek, 4 kwietnia 2011, 21:09


Solar

Postautor: Solar » poniedziałek, 4 kwietnia 2011, 21:55

I to nawet ten o ktorym ja mowilem.

Awatar użytkownika
JAREK
Administrator
Posty: 4700
Rejestracja: niedziela, 2 grudnia 2007, 13:47
Model i rocznik moto.: XJR1300-2004
Województwo: E-łódzkie
Lokalizacja: ŁÓDŹ
Kontaktowanie:

Postautor: JAREK » wtorek, 5 kwietnia 2011, 07:05

Znalazłem też u Larssona. Zaraz zrobię scalania i będzie wszystko w jednym. :-D

Multan
Posty: 69
Rejestracja: środa, 13 kwietnia 2011, 15:38
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Multan » wtorek, 24 maja 2011, 12:49

Pojawił się kolejny problem niestety z moją XJR-ką, moto przewietrzone po ostatnich ekscesach z paliwem w oleju, dziś będę miał świeży olej świece wymienione, zaleje i się okaże czy będzie dobrze czy coś poważnego się wydarzyło ale zauważyłem wyciek z wysprzęglika $%#^$^& w dodatku tłoczek się jakoś dziwnie skontrował że mimo spuszczenia płynu odkręcenia wszystkich śrubek nie mogę badziewia wydostać, zdarzyło się tak komuś??? czy moge w jakiś bardziej brutalny sposób wyciągnąc te uszczelke tylko boje się zeby nie uszkodzić wewnętrznej strony tłoczka, jak wyczytałem w tym temacie można reperaturkę zamówić za około 60zł.

Jacek
Posty: 513
Rejestracja: niedziela, 20 kwietnia 2008, 11:35
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:

Postautor: Jacek » środa, 25 maja 2011, 09:14

nie wiem czy dobrze zrozumiałem nie możesz wyciągnąć tłoczka z cylinderka , bo jeśli tak to zalej z powrotem płyn i naciśnij kilka razy klamkę sprzęgła i sam wyjdzie .Jak już będzie wystawał tak że będziesz mógł go chwycić to ,spuść płyn bo będzie dużo bałaganu .A jeśli martwisz się o starą uszczelkę to się nie martw i tak jest do wyrzucenia, rób tak żeby ją uszkodzić a nie uszkodzić cylinderka

Multan
Posty: 69
Rejestracja: środa, 13 kwietnia 2011, 15:38
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Multan » środa, 25 maja 2011, 11:01

tłoczek wyciągnięty :) zamówiłem zestaw naprawczy mam nadzieje że wreszcie wyjadę z garażu bo stoi i się psuje.

Awatar użytkownika
Robert Urbaniak
Posty: 35
Rejestracja: czwartek, 7 kwietnia 2011, 06:35
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2007
Województwo: E-łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Robert Urbaniak » czwartek, 26 maja 2011, 07:57

Ja właśnie wczoraj wymieniłem - komplet naprawczy siłownika sprzęgła (Larson) 54 zł. Teraz nic nie cieknie. Dobrze wyczyść tłoczek i korpus - drobnym papierkiem wodnym.

Awatar użytkownika
Tytus
Posty: 247
Rejestracja: piątek, 29 kwietnia 2011, 08:41
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2004
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Tytus » niedziela, 29 maja 2011, 00:27

Nawet nie próbuj szlifować. Czyści się tylko i wyłącznie przez polerowanie, no chyba, że chcemy mieć co sezon nowe uszczelniacze. Ja wymieniam razem z hamulcowym - czyli co roku, (co wydłuża żywotność i zapobiega zasyfieniu).

stufa
Posty: 77
Rejestracja: środa, 14 lipca 2010, 12:36
Model i rocznik moto.: XJR 1200 1995
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: POB
Kontaktowanie:

Postautor: stufa » sobota, 4 czerwca 2011, 13:30

Koledzy pomocy!
Wymieniłem dziś olej, filtr powietrza, wszystko cacy. Ale przedobrzyłem z przykręcaniem wysprzęglika. I ukręciłem śrubę...To ta ,która jest po lewej stronie patrząc od frontu na wysprzęglik. Okazało się, że poprzedni właściciel też musiał coś takiego zrobić z śrubą prawą, bo zamiast niej jest wkręcony imbus.
Jak myślicie? Jest sens dawać to komuś, żeby usunął te ukręcone kawałki (z tego co widziałem dojście tam średnie), czy raczej nagwintować tak jak to jest zrobione z tym imbusem?

Awatar użytkownika
Tytus
Posty: 247
Rejestracja: piątek, 29 kwietnia 2011, 08:41
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2004
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Tytus » sobota, 4 czerwca 2011, 15:40

Sprawa jest prosta - zamiast M6, który był, trzeba naciąć M7, który ma ten sam skok co szóstka, tyle tylko, że musi to zrobić ktoś, kto to robił już, ponieważ trzeba wprawy żeby trafić w stary gwint. Na przyszłość - wszystkie połączenia gwintowe należy smarować odpowiednimi (różne potrzeby - różne rodzaje) smarami, że uniknąć takich sytuacji. Jest to typowa sytuacja - gniazdo Alu, śruba stalowa i z czasem nawet przy delikatnym obchodzeniu, wytrze się, na nieszczęście, to czego wymienić się nie da. Mój mechanik smaruje spec. smarem nawet świece.

Awatar użytkownika
maras954
Posty: 144
Rejestracja: wtorek, 11 listopada 2008, 21:42
Lokalizacja: inowroclaw

Postautor: maras954 » sobota, 4 czerwca 2011, 16:24

ja bym usunal i uzyl helicoila-nie musi byc orginalny, na rynku jest pelno zestawow naprawczych do gwintow ktore w zupelnosci w tym miejscu wystarcza a sa tansze. moment dokrecenia tych srub to 10NM.
zeby uniknac tych problemow zaopatrz sie w klucz dynamometryczny a wartosci dokrecania srub wez z serwisowki z forum.
podstawa to czyste gwinty w obudowie i na srubach oraz odpowiednii moment dokrecania. Tytus, na gwinty raczej nie powinno stosowac sie zadnych smarow a juz napewno nie na swiece, wszystkie momenty dokrecania w serwisowkach podane sa na sucho :!: czystosc i brak korozji i nie potrzebujesz zadnego smaru IMHO

Awatar użytkownika
Tytus
Posty: 247
Rejestracja: piątek, 29 kwietnia 2011, 08:41
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2004
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Tytus » niedziela, 5 czerwca 2011, 09:47

Albo nie doczytałeś, albo ... Inaczej - wytłumacz mi, po co produkuje się pasty/smary do świec (już przed wojną używali smaru grafitowego, obecnie są ceramiczne) i od razu dodam - to, że o tym nie słyszałeś, nie znaczy, że to bzdura? Nie wszystko znajdziesz w necie ! Co do korozji - pocztaj o właściwościach elektrochemicznych metali.
Wracając do merium : podałem najprostrzy, skuteczny i nie kłopotliwy sposób. Na muchę nie trza maczugi.

stufa
Posty: 77
Rejestracja: środa, 14 lipca 2010, 12:36
Model i rocznik moto.: XJR 1200 1995
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: POB
Kontaktowanie:

Postautor: stufa » niedziela, 5 czerwca 2011, 11:20

Dzięki za porady,
mam nadzieję, że znajde kogoś u siebie w mieścinie kto ogarnie ten temat. Przy okazji przyjrzałem się dziś jak poprzedni właściciel zrobił to przy pierwszej takiej niespodziance - nagwitował na M7 otwór zaraz przy styku wysprzęglik-silnik i przykręcił imbusem. Do tej pory trzyma się OK. Zastanawiam się cz też tak nie zrobić - tu jest przynajmniej łatwe dojście.

Awatar użytkownika
mariuszdg
Posty: 3448
Rejestracja: środa, 18 marca 2009, 18:07
Model i rocznik moto.: XJR1300 '07, SPEED TRIPLE R94
Województwo: S-śląskie
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontaktowanie:

Postautor: mariuszdg » niedziela, 5 czerwca 2011, 14:33

Tytus pisze: ... Inaczej - wytłumacz mi, po co produkuje się pasty/smary do świec (już przed wojną używali smaru grafitowego, obecnie są ceramiczne)

Są pasty zapobiegające spiekaniu, nie ma to nic wspólnego z gwintem śrubki łączącej wyprzęgnik z korpusem...

To co napisał Maras to prawda i się pod tym podpisuje. Nie ma żadnego sensu smarować połączeń gwintowych, które ze sobą nie pracują. Głównym celem smarowania jest zredukowanie sił tarcia i ich następstw.
ps Tarcie kojarzy mi się z uchybem regulacji - regulacja (sterowanie) ma na celu zminimalizowanie tegoż uchybu, jednak bez uchybu regulacji nie jest możliwa żadna regulacja. Podobnie jest z tarciem. Jest ono niezbędne, jednak dąży się do jego zminimalizowania w częściach ruchomych maszyn.
Z praktyki dawno temu zdarzyło mi się posmarować jakąś śrubę smarem by ją odkręcić (koło tylne od ciągnika :) ). Dziś jednak 100 razy lepszy efekt daje wd40.
Nie będę Tu ciągną tego tematu, zakładam nowy.
"Kto drogi prostuje ten w lesie nocuje..."

Awatar użytkownika
maras954
Posty: 144
Rejestracja: wtorek, 11 listopada 2008, 21:42
Lokalizacja: inowroclaw

Postautor: maras954 » poniedziałek, 6 czerwca 2011, 23:46

Tytus, to nie jest w mojej opinii najlepszy sposob ani na zerwany gwint, znaczy gwintowanie w nieskonczonosc(stufa, zrob to na helicoila) ani na zapobieganie zerwanym gwintom. cytat ze sparkplugs.co.uk a pierwotnie z ngk.com

Q27. Can I / Should I use grease when installing spark plugs?
In short, no. This is extremely bad practice and we have seen plugs damaged and being reported as faulty as a direct result of this. There are two main issues: firstly, there is a possibility of contaminating the firing end of the plug. Secondly, and more importantly, adding lubrication will allow the plug to be tightened far more without reaching the recommended installation torque, this leads to stretching and possible damage of the threads and the risk of internal fracture, disconnection and/or reduced thermal transfer (i.e. effectively operating in a warmer heat range and possibly overheating).

koniec wyglupow,thank you and goodbye!

Awatar użytkownika
Tytus
Posty: 247
Rejestracja: piątek, 29 kwietnia 2011, 08:41
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2004
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Tytus » środa, 8 czerwca 2011, 22:08

Jak zwykle - chylę czoła Panowie. Ja jestem tylko po elektrocymbałografice jarzeniowo-bateryjnej, więc się nie znam.

Awatar użytkownika
Wrel
Posty: 5
Rejestracja: wtorek, 26 lipca 2011, 21:02
Lokalizacja: Jastrzębie

Postautor: Wrel » wtorek, 2 sierpnia 2011, 18:58

Może komuś przyda sie fotorelacja jak uporać sie z tym porblem za pomoca zestawu naprawczego. Mi to bardzo pomogło... :)


http://www.bikers1.com/clutchcyl.htm



Pozdrawiam ;)

Awatar użytkownika
Tytus
Posty: 247
Rejestracja: piątek, 29 kwietnia 2011, 08:41
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2004
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Tytus » wtorek, 2 sierpnia 2011, 21:24

Dłuugi postój, albo ktoś zapomniał, że z tej strony też się zmienia (po za tym, że to nie FJ/XJR).

Awatar użytkownika
Koniu
Posty: 1540
Rejestracja: środa, 26 grudnia 2007, 19:43
Lokalizacja: Sejny
Kontaktowanie:

Postautor: Koniu » wtorek, 2 sierpnia 2011, 23:16

Wrel, Poszukaj tematu Wysprzęglik tam jest wszystko po polskiemu. W czym widzisz tu trudność ? Jak coś to pisz na PW to odpiszę co i jak.
Mój tel. 692 486 517

Awatar użytkownika
Wrel
Posty: 5
Rejestracja: wtorek, 26 lipca 2011, 21:02
Lokalizacja: Jastrzębie

Postautor: Wrel » środa, 3 sierpnia 2011, 16:08

Dzięki Koniu,U mnie wymiana poszła bezproblemowo...:) Jak narazie wszystko gra.
Pozdrawiam ;)

Awatar użytkownika
Koniu
Posty: 1540
Rejestracja: środa, 26 grudnia 2007, 19:43
Lokalizacja: Sejny
Kontaktowanie:

Postautor: Koniu » środa, 17 sierpnia 2011, 12:10

Tak trzymaj :)
Mój tel. 692 486 517


Wróć do „Układ napędowy szeroko pojęty - silnik, sprzęgło, skrzynia.”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości