Teraz już wiadomo na co i kiedy się WKU....iać.

Zamieszczamy tu linki do ciekawych stron, pisząc w temacie czego dotyczą, a w poście krótko je opisując.
Awatar użytkownika
donCezarre
Posty: 1902
Rejestracja: wtorek, 1 stycznia 2008, 13:33
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2004
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Teraz już wiadomo na co i kiedy się WKU....iać.

Postautor: donCezarre » poniedziałek, 20 lutego 2017, 10:53

Prawdziwy mistrz wygrywa zawsze.......

Awatar użytkownika
farba
Posty: 2353
Rejestracja: wtorek, 3 sierpnia 2010, 18:26
Model i rocznik moto.: Żółta taryfa
Województwo: W-mazowieckie

Re: Teraz już wiadomo na co i kiedy się WKU....iać.

Postautor: farba » poniedziałek, 20 lutego 2017, 12:58

Ktoś to zjawisko określił jako postęp technologiczny :)
Chyba podstęp :!:
Inżynierowie w w fabrykach stają na głowie żeby było lepiej , tylko nikt nie mówi komu :?:
A my w pogoni za nowszym, lepszym złomujemy stare ,dobre (dotyczy to każdej dziedziny - z małymi wyjątkami).

GhostDog
Posty: 2177
Rejestracja: wtorek, 21 grudnia 2010, 09:34
Model i rocznik moto.: RP02
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Mordor i okolice

Re: Teraz już wiadomo na co i kiedy się WKU....iać.

Postautor: GhostDog » poniedziałek, 20 lutego 2017, 13:21

Ale Interia? Pojebało?

Awatar użytkownika
ded
Posty: 13
Rejestracja: niedziela, 2 października 2016, 06:37
Model i rocznik moto.: Suzuki GS 550 katana
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: Ciechanów

Re: Teraz już wiadomo na co i kiedy się WKU....iać.

Postautor: ded » poniedziałek, 20 lutego 2017, 15:53

Nie wiem jak tam Wy, ale ja wolałbym nowe niż stare. Niestety, do nas trafia to co u Niemca przejechało ile miało przejechać i zbliżają się większe wydatki. Przy czym Polski konsument nie ma kasy ani na zakup ani utrzymanie trochę lepszego auta. Bardzo mało znam ludzi z mojego otoczenia, którzy serwisują auto z głową, mało też znam mechaników którzy na prawdę wykonują naprawy zgodnie ze sztuką. Ale dla każdego coś miłego, jak ktoś chce stare auto przecież może takie kupić. Jak uważa że będzie mu się mniej psuło niż te nowe to oby tak było. Sam mam pełnoletni samochód który nie pasuje się ale zużywa- mimo to naprawy są czasem upierdliwe. Jak do nowego by mi przyszło dołożyć raz na kilka lat 2-3 tysie to na pewno byłoby taniej niż duperele co chwilę. Auto nie jest projektowane pod Polskiego konsumenta (czyli kupione 10 letnie, które przy niemal braku serwisu dociągnie do 25 lat) ale pod wymagania zachodnich klientów którzy aut pozbywają się znacznie szybciej. Najłatwiej kupić 10 letnie auto (koniecznie okazja od handlarza), naprawiać na zamiennikach i to wtedy jak już koła się nie kręcą i narzekać jak to nas producenci aut oszukują.

Awatar użytkownika
janot
Posty: 188
Rejestracja: wtorek, 3 maja 2016, 18:21
Model i rocznik moto.: XJR1300 2000
Województwo: W-mazowieckie

Re: Teraz już wiadomo na co i kiedy się WKU....iać.

Postautor: janot » poniedziałek, 20 lutego 2017, 19:58

Mimo waszych wszystkich uwag, co do kupna używanego auta, to i tak wolę kupić od Niemca, z resztą wszystkie które miałem ( a parę było ) były od Niemca i jeżdżą do tej pory. Każdy miał naprawę blacharską ale dobrze zrobioną, a mechanicznie ja osobiście nic nie naprawiałem.
Od Polaka, pierwszego właściciela i to prosto z salonu nie kupię.

Awatar użytkownika
pioro
Posty: 1319
Rejestracja: czwartek, 16 stycznia 2014, 16:33
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2013
Województwo: Z-zachodniopomorskie
Lokalizacja: Dania

Re: Teraz już wiadomo na co i kiedy się WKU....iać.

Postautor: pioro » poniedziałek, 20 lutego 2017, 21:22

ded ... większość, choć nie wszystko z twojego wywodu, mija się z prawdą.
Tylko jeden fakt, jeśli ktoś kupuje najnowsze BMW serii M lub Mercedesa klasy S, to dlatego, że go na to stać, a po 2-3 latach kiedy sprzedaje, ma głęboko w dupie ile go będą kosztować nadchodzące serwisy, wymiany itd., bo to jest pryszcz przy kasie, którą wykłada na kolejne auto. A ludzie kupują używane, bo albo im szkoda kasy na nówkę, albo ich po prostu nie stać ... a też chcą liznąć trochę luksusu.
Rzecz ma się inaczej przy autach niższej klasy, choć nie zawsze ...
Ja znam kilka osób, które kupiły nowy samochód, a i tak kosztował ich jakieś koszmarne ekstra pieniądze, a na dodatek większość czasu przestał na warsztacie, bo był nie do użytku ...
Kiedyś się ogarnę, ale jeszcze nie czas na takie wybryki.

Awatar użytkownika
czez
Posty: 757
Rejestracja: wtorek, 15 kwietnia 2014, 19:11
Model i rocznik moto.: XJR
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Deptak
Kontaktowanie:

Re: Teraz już wiadomo na co i kiedy się WKU....iać.

Postautor: czez » poniedziałek, 20 lutego 2017, 21:41

janot pisze:Od Polaka, pierwszego właściciela i to prosto z salonu nie kupię.

I tu sie czuje lekko zniesmaczony.
Moje sa z salonu i je polecam przyszlym kupujacym, znam historie itp.
ftw

Awatar użytkownika
janot
Posty: 188
Rejestracja: wtorek, 3 maja 2016, 18:21
Model i rocznik moto.: XJR1300 2000
Województwo: W-mazowieckie

Re: Teraz już wiadomo na co i kiedy się WKU....iać.

Postautor: janot » poniedziałek, 20 lutego 2017, 21:59

Są takie wyjątki. Takie jak twoje, to ci sąsiad powinien odkupić, bo Cię zna. Pewnie porządnie wyposarzone jest itp. itd.

Awatar użytkownika
Piotr_MC_85
Posty: 1421
Rejestracja: wtorek, 13 lipca 2010, 20:15
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2009
Województwo: D-dolnośląskie
Lokalizacja: Jaźwina

Re: Teraz już wiadomo na co i kiedy się WKU....iać.

Postautor: Piotr_MC_85 » wtorek, 21 lutego 2017, 10:04

Najlepiej zasięgać opinii w warsztatach z fachowcami, wtedy wiem co robić dalej z naszymi 4OOOO.
Przykład Opla: skrzynia biegów manual "6" - fabrycznie zbyt niski poziom oleju, wg korka wlewu/ kontrolnego, efekt: zespół szóstego biegu pracuje bez smarowania i skrzynia do naprawy/wymiany. Jest na to sposób: zalać skrzynię "od góry" tak aby wałek od szóstki pracował w oleju.
I jeszcze absurd Fiata:
Interwał wymiany oleju w silniku Fiat Doblo; uwaga, uwaga, 80 000 km. :shock:
Tak 80 kkm :mur: :mur: :mur: . W praktyce (jeśli zrobimy to książkowo), przy 120 kkm wymieniamy olej razem z silnikiem. :mur: :mur: :mur: :idiota: Brak słów.

Awatar użytkownika
farba
Posty: 2353
Rejestracja: wtorek, 3 sierpnia 2010, 18:26
Model i rocznik moto.: Żółta taryfa
Województwo: W-mazowieckie

Re: Teraz już wiadomo na co i kiedy się WKU....iać.

Postautor: farba » środa, 22 lutego 2017, 08:22

Obrazek

Awatar użytkownika
Piotr_MC_85
Posty: 1421
Rejestracja: wtorek, 13 lipca 2010, 20:15
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2009
Województwo: D-dolnośląskie
Lokalizacja: Jaźwina

Re: Teraz już wiadomo na co i kiedy się WKU....iać.

Postautor: Piotr_MC_85 » środa, 22 lutego 2017, 20:47

:rotfl: :rotfl: Farba coś Ty kupił, nieprawdopodobne - miłośnik wszelakiej analogii i takie fopaux. Ja też w zeszłym roku nabyłem bębnowego szajsunga, ale jeszcze z pokrętłem i prostym wyświetlaczem jednokolorowym.

Awatar użytkownika
Martinez
Posty: 151
Rejestracja: wtorek, 13 września 2016, 20:59
Model i rocznik moto.: XJR1300 1999
Województwo: N-warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Teraz już wiadomo na co i kiedy się WKU....iać.

Postautor: Martinez » czwartek, 23 lutego 2017, 08:33

Po co ? Jak siedzi na kiblu, to sobie w CS'a popyla na pralce :P
XJR 1300 - lotniczy litraż, rolniczy moment obrotowy :P


Wróć do „Linkownia.”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość