Jak bądź czym suszyć?

Zamieszczamy to opinie o posiadanych kurtkach, spodniach itp.
Podawajcie w miarę dokładny opis rzeczy:marka, model itp.

Moderator: balth

Awatar użytkownika
JAREK
Administrator
Posty: 4769
Rejestracja: niedziela, 2 grudnia 2007, 13:47
Model i rocznik moto.: XJR1300-2004
Województwo: E-łódzkie
Lokalizacja: ŁÓDŹ
Kontaktowanie:

Jak bądź czym suszyć?

Postautor: JAREK » niedziela, 31 maja 2009, 19:19

Podczas podróży z Niemiec w deszczu niestety po ciężkiej walce poddały się moje nowe buty.
Stoją teraz mokre w domu i jakoś starsznie wolno schną bo to już druga doba a one mokre w środku.
Macie jakies patenty na suszenie?
Czy po prostu cierpliwość wskazana?

Awatar użytkownika
Koniu
Posty: 1540
Rejestracja: środa, 26 grudnia 2007, 19:43
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2002
Województwo: N-warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: EŁK
Kontaktowanie:

Postautor: Koniu » niedziela, 31 maja 2009, 19:47

poleciłbym suszarkę dmuchającą do środka nich ale nie zbyt gorącym powietrzem jeżeli są ze skóry, wystawić na słońce, jak podeschną trochę przetrzeć troche wazyliną lub kremem nivea żeby na pieprz nie powysychała bo popęka.
Mój tel. 692 486 517

Awatar użytkownika
rkluczyk
Posty: 1081
Rejestracja: czwartek, 31 stycznia 2008, 21:06
Model i rocznik moto.: FJR 1300 RP13
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Wągrowiec
Kontaktowanie:

Postautor: rkluczyk » niedziela, 31 maja 2009, 20:25

Zela zamieścił zdjęcia z Kronnenburga i tam widać jak buty suszył Artur. :-) ;-) :evil:

Awatar użytkownika
balth
Posty: 3148
Rejestracja: czwartek, 20 grudnia 2007, 13:09
Model i rocznik moto.: CB1300SA09
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: balth » niedziela, 31 maja 2009, 20:27

Koniu pisze:poleciłbym suszarkę dmuchającą do środka nich ale nie zbyt gorącym powietrzem jeżeli są ze skóry, wystawić na słońce, jak podeschną trochę przetrzeć troche wazyliną lub kremem nivea żeby na pieprz nie powysychała bo popęka.


nie na słońce. uv rays tak zwane. zostaw w domu. tudzież w ciepłym miejscu. pastuj do oporu. i tak już wydałeś qpę forsy i ch..j z tego masz...... ;-)
bye

balth

Awatar użytkownika
mariuszdg
Posty: 3455
Rejestracja: środa, 18 marca 2009, 18:07
Model i rocznik moto.: XJR1300 '07, SPEED TRIPLE R94
Województwo: S-śląskie
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontaktowanie:

Postautor: mariuszdg » poniedziałek, 1 czerwca 2009, 07:10

Ja jak za każdym razem uprałem wyczynowe buty do kosza to zawsze odpalałem piecyka elektrycznego (olejaka oczywiście :-P ), ustawiałem laitową temperaturę (coś koło 35-40 celcjuszy) i tak suszyłem przez około dobę. Nigdy mi się przez to buty nie zniszczyły dlatego polecam tą metodę. Wydaję mi się troszkę lepsza niż suszenie powietrzem farelkowym.

Jacek
Posty: 513
Rejestracja: niedziela, 20 kwietnia 2008, 11:35
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:

Postautor: Jacek » poniedziałek, 1 czerwca 2009, 07:24

ja to mam taką babciną rade gazety w środek (tylko nie te kolorowe) papier wciąga wilgoć , co jakiś czas zmienić ,no i jakieś ciepłe miejsce i suche (nie za ciepłe) bo słońca nie ma :cry:

Awatar użytkownika
JAREK
Administrator
Posty: 4769
Rejestracja: niedziela, 2 grudnia 2007, 13:47
Model i rocznik moto.: XJR1300-2004
Województwo: E-łódzkie
Lokalizacja: ŁÓDŹ
Kontaktowanie:

Postautor: JAREK » poniedziałek, 1 czerwca 2009, 09:31

balth pisze:i tak już wydałeś qpę forsy i ch..j z tego masz......
ty chyba też ch... masz? Boso jeździsz? :mrgreen: :mrgreen:
Żadne buty oprócz kaloszy nie dadzą rady w takim deszczu w jakim jechaliśmy z Niemiec.

Awatar użytkownika
balth
Posty: 3148
Rejestracja: czwartek, 20 grudnia 2007, 13:09
Model i rocznik moto.: CB1300SA09
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: balth » poniedziałek, 1 czerwca 2009, 15:56

JAREK pisze:
balth pisze:i tak już wydałeś qpę forsy i ch..j z tego masz......
ty chyba też ch... masz? Boso jeździsz? :mrgreen: :mrgreen:



a nie: zwlaczyłem dziury w moich daytonach poprzez zanabycie drogą kupna butów a o takich:

Obrazek

Żadne buty oprócz kaloszy nie dadzą rady w takim deszczu w jakim jechaliśmy z Niemiec.


powiem tak: w zeszłym roku zasuwałem na mazury. jechaliśmy na 4 moto. deszcze złapał nas w wawie ;-) i nim dojechaliśmy do serocka to miałem wszystko przemoczone jak szmata (nie założyłem membrany do kurtki). wszystko, tylko nie buty. dały radę z palcem w nosie. możemy zrobić próbę ogniową, jak 7-letnie daytony znoszą wodę. zaraz sprokuruję laboratorium ;-)
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 1 czerwca 2009, 15:59 przez balth, łącznie zmieniany 1 raz.
bye

balth

Awatar użytkownika
donCezarre
Posty: 1931
Rejestracja: wtorek, 1 stycznia 2008, 13:33
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2004
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: donCezarre » poniedziałek, 1 czerwca 2009, 15:59

balth pisze: zaraz sprokuruję laboratorium ;-)


rozumiem że nalejesz do środka i popatrzysz którędy się będzie lało co :mrgreen:
Prawdziwy mistrz wygrywa zawsze.......

Awatar użytkownika
hubertm
Posty: 3418
Rejestracja: wtorek, 15 lipca 2008, 17:33
Model i rocznik moto.: XJR 1300 RP19
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: hubertm » poniedziałek, 1 czerwca 2009, 19:14

JAREK pisze:Żadne buty oprócz kaloszy nie dadzą rady w takim deszczu w jakim jechaliśmy z Niemiec.

Panowie wybaczcie - wydajecie kupę kasy na jakieś markowe buty. Ja mam Probiker Traveller ( tak się chyba dokładnie nazywają) i wiecie co ? Też jechałem do Niemiec, tez w takim deszczu jak reszta... Skarpetkę miałem suchą, no delikatnie spoconą (ale nie od deszczu) - ale nie mokrą. Za buty zapłaciłem 280 pln... Bez komentarza.... ;-)
hubertm

Awatar użytkownika
piontek
Posty: 3624
Rejestracja: środa, 9 kwietnia 2008, 18:51
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2002
Województwo: B-podlaskie
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:

Postautor: piontek » poniedziałek, 1 czerwca 2009, 19:23

Powtórzę się: HD glany zwykłe ino regularnie pastowane też dają radę. W ten łykend Białystok-Skarżysko-Białystok i sucha stopa.
A różnica w kasie niszczy wątrobę ;)

A Jacka rada z gazetą jest dobra - stary patent

Awatar użytkownika
JAREK
Administrator
Posty: 4769
Rejestracja: niedziela, 2 grudnia 2007, 13:47
Model i rocznik moto.: XJR1300-2004
Województwo: E-łódzkie
Lokalizacja: ŁÓDŹ
Kontaktowanie:

Postautor: JAREK » poniedziałek, 1 czerwca 2009, 19:33

hubertm pisze:Też jechałem do Niemiec
do Niemiec nie padało dlatego miałeś suchą stopę. :mrgreen: :evil:

Awatar użytkownika
hubertm
Posty: 3418
Rejestracja: wtorek, 15 lipca 2008, 17:33
Model i rocznik moto.: XJR 1300 RP19
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: hubertm » poniedziałek, 1 czerwca 2009, 19:45

Na dowcipy Ci się zebrało ...? O żesz Ty Orzeszku :-D
tak na serio - jestem zadowolony z butów mych ;)
hubertm

Awatar użytkownika
balth
Posty: 3148
Rejestracja: czwartek, 20 grudnia 2007, 13:09
Model i rocznik moto.: CB1300SA09
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: balth » poniedziałek, 1 czerwca 2009, 20:22

hubertm pisze:
JAREK pisze:Żadne buty oprócz kaloszy nie dadzą rady w takim deszczu w jakim jechaliśmy z Niemiec.

Panowie wybaczcie - wydajecie kupę kasy na jakieś markowe buty. Ja mam Probiker Traveller ( tak się chyba dokładnie nazywają) i wiecie co ? Też jechałem do Niemiec, tez w takim deszczu jak reszta... Skarpetkę miałem suchą, no delikatnie spoconą (ale nie od deszczu) - ale nie mokrą. Za buty zapłaciłem 280 pln... Bez komentarza.... ;-)


misiu, wolnoć tomku w swoim domku.:)
ja się parę razy przekonałem na własnej skórze, że nie warto oszczędzać na rzeczach _podstawowych_. założenie było nie tylko nieprzemakalności ale i pancerności. nie udało się tego drugiego zrealizować w 100% z przyczyn technicznych o których chętnie podywaguję na zlocie.
bye

balth

Awatar użytkownika
hubertm
Posty: 3418
Rejestracja: wtorek, 15 lipca 2008, 17:33
Model i rocznik moto.: XJR 1300 RP19
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: hubertm » poniedziałek, 1 czerwca 2009, 20:25

no dobrze , ale jeżeli czytam o butach za 700/800 pln i więcej i potem się okazuje, że tak naprawdę nie spełniają swojej roli podczas deszczu no to wybacz ale nie przekonuje mnie sama metka i ilośc wydanej kasy... ;-)
hubertm

Awatar użytkownika
balth
Posty: 3148
Rejestracja: czwartek, 20 grudnia 2007, 13:09
Model i rocznik moto.: CB1300SA09
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: balth » poniedziałek, 1 czerwca 2009, 20:29

hubertm pisze:no dobrze , ale jeżeli czytam o butach za 700/800 pln i więcej i potem się okazuje, że tak naprawdę nie spełniają swojej roli podczas deszczu no to wybacz ale nie przekonuje mnie sama metka i ilośc wydanej kasy... ;-)


wcześniej napisałem, że przez 7 lat pomimo dziur w podeszwach (również) daytony dały radę..... i kosztowały ~1 kPLN. warto było.
bye

balth

Awatar użytkownika
hubertm
Posty: 3418
Rejestracja: wtorek, 15 lipca 2008, 17:33
Model i rocznik moto.: XJR 1300 RP19
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: hubertm » poniedziałek, 1 czerwca 2009, 20:52

niech produkt będzie adekwatny do wydanej kasy - jeżeli dały radę to super - tak własnie ma byc ...zadowolenie - bezcenne.... :->
ja się cieszę, że nie wydałem dużo pieniązków a z produktu jestem bardzo zadowolony..i obym nie musiał sprawdzac pancerności swojego obuwia...tego sobie i Wam życzę.... ;)
hubertm

Awatar użytkownika
balth
Posty: 3148
Rejestracja: czwartek, 20 grudnia 2007, 13:09
Model i rocznik moto.: CB1300SA09
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: balth » wtorek, 2 czerwca 2009, 06:15

hubertm pisze:niech produkt będzie adekwatny do wydanej kasy - jeżeli dały radę to super - tak własnie ma byc ...zadowolenie - bezcenne.... :->
ja się cieszę, że nie wydałem dużo pieniązków a z produktu jestem bardzo zadowolony..i obym nie musiał sprawdzac pancerności swojego obuwia...tego sobie i Wam życzę.... ;)


ci życzę też czego-tam chcesz :)
bye

balth

rumianek

Postautor: rumianek » wtorek, 2 czerwca 2009, 12:39

balth pisze:
JAREK pisze:
balth pisze:i tak już wydałeś qpę forsy i ch..j z tego masz......
ty chyba też ch... masz? Boso jeździsz? :mrgreen: :mrgreen:



a nie: zwlaczyłem dziury w moich daytonach poprzez zanabycie drogą kupna butów a o takich:

Obrazek

Żadne buty oprócz kaloszy nie dadzą rady w takim deszczu w jakim jechaliśmy z Niemiec.


powiem tak: w zeszłym roku zasuwałem na mazury. jechaliśmy na 4 moto. deszcze złapał nas w wawie ;-) i nim dojechaliśmy do serocka to miałem wszystko przemoczone jak szmata (nie założyłem membrany do kurtki). wszystko, tylko nie buty. dały radę z palcem w nosie. możemy zrobić próbę ogniową, jak 7-letnie daytony znoszą wodę. zaraz sprokuruję laboratorium ;-)


no ładne, ładne, a męskich nie było?... :mrgreen:

Awatar użytkownika
balth
Posty: 3148
Rejestracja: czwartek, 20 grudnia 2007, 13:09
Model i rocznik moto.: CB1300SA09
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: balth » wtorek, 2 czerwca 2009, 12:57

rumianek pisze:no ładne, ładne, a męskich nie było?... :mrgreen:


nawiązujesz do:
- dayton?
- dziur w daytonach?
- oxfordów?
- ch..ja?

:mrgreen:
bye

balth

rumianek

Postautor: rumianek » wtorek, 2 czerwca 2009, 13:02

balth pisze:
rumianek pisze:no ładne, ładne, a męskich nie było?... :mrgreen:


nawiązujesz do:

:mrgreen:


... do tych wycinanek łowickich od wewnętrznych :mrgreen:

Awatar użytkownika
balth
Posty: 3148
Rejestracja: czwartek, 20 grudnia 2007, 13:09
Model i rocznik moto.: CB1300SA09
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: balth » wtorek, 2 czerwca 2009, 13:50

rumianek pisze:
balth pisze:
rumianek pisze:no ładne, ładne, a męskich nie było?... :mrgreen:


nawiązujesz do:

:mrgreen:


... do tych wycinanek łowickich od wewnętrznych :mrgreen:


no to jest mała skucha, indeed. co za matoł jakieś takie zamszowe wymyślił :mur: no włoskie pedalstwo i tyle ;-)
bye

balth

rumianek

Postautor: rumianek » wtorek, 2 czerwca 2009, 13:53

balth pisze: no to jest mała skucha, indeed. co za matoł jakieś takie zamszowe wymyślił :mur: no włoskie pedalstwo i tyle ;-)



Nic się nie martw, na zlocie możemy załatwić im lifting :evil: Będą męskie! :mrgreen:

Awatar użytkownika
balth
Posty: 3148
Rejestracja: czwartek, 20 grudnia 2007, 13:09
Model i rocznik moto.: CB1300SA09
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: balth » wtorek, 2 czerwca 2009, 18:55

rumianek pisze:
balth pisze: no to jest mała skucha, indeed. co za matoł jakieś takie zamszowe wymyślił :mur: no włoskie pedalstwo i tyle ;-)



Nic się nie martw, na zlocie możemy załatwić im lifting :evil: Będą męskie! :mrgreen:


rumiany, mogę ci pokazać ich męskość od strony bieżnika na podeszwie ;-) gwarantuję, że będą męskie enough :-P

btw trepy jak się patrzy są - nawet trochę za bardzo trepowate jak na miasto ale mam nadzieję, że się wyrobią :-)
bye

balth

danzig00
Posty: 163
Rejestracja: czwartek, 9 października 2008, 16:36
Lokalizacja: Stalowa Wola
Kontaktowanie:

Postautor: danzig00 » wtorek, 2 czerwca 2009, 19:46

Jacek pisze:ja to mam taką babciną rade gazety w środek (tylko nie te kolorowe) papier wciąga wilgoć , co jakiś czas zmienić ,no i jakieś miejsce suche (nie za ciepłe) :cry:

Gazeta tylko w stylu Wyborczej etc.(trzeba dobrze wcisnąć w buta i co 3 dni wymieniać )wiem coś na ten temat bo cały rok chodzę...i trochę dłużej (tem. co kto w życiu robi) w skórzanych butach już 16 wiosenek.

rumianek

Postautor: rumianek » środa, 3 czerwca 2009, 09:01

balth pisze: rumiany, mogę ci pokazać ich męskość od strony bieżnika na podeszwie ;-) gwarantuję, że będą męskie enough :-P


... nie obiecuj! nie obiecuj!! ;-)

Awatar użytkownika
balth
Posty: 3148
Rejestracja: czwartek, 20 grudnia 2007, 13:09
Model i rocznik moto.: CB1300SA09
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: balth » środa, 3 czerwca 2009, 18:14

rumianek pisze:
balth pisze: rumiany, mogę ci pokazać ich męskość od strony bieżnika na podeszwie ;-) gwarantuję, że będą męskie enough :-P


... nie obiecuj! nie obiecuj!! ;-)


a pieszczoszek ;-)
bye

balth

Awatar użytkownika
XRzysJek
Posty: 846
Rejestracja: czwartek, 1 kwietnia 2010, 09:29
Model i rocznik moto.: 4PU '95
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: Dolina Środkowej Wisły
Kontaktowanie:

Postautor: XRzysJek » wtorek, 8 maja 2012, 21:20

Wg mnie najlepsza jest suszarka do włosów. W kauflandzie kupiłem małą składaną za 19.99 ma 1,2kW na 220 więc trzeba schroniska do tego. Jeszcze nie używałem ale kurtkę wysuszy od środka i nogawki i buty i kask i łysinę nawet. Mam turystyczne zwykłe walce na 220 ale zalanych butów przez noc to one nie wysuszą. Lecz lepsze to niż nic. Na 12V to chyba trzeba poszperać, po allegro sa takie suszydła do butów wymyślne ze światłem UV i wiatraczkiem ale nie pamiętam czy na 12V. Jeśli tak, to musi się zawierać w wydolności akumulatora/alternatora.
Zawsze można papierem toaletowym wysączyć mokre i przy ognichu, ale to nie zdrowe na skórę. Ciężki temat ogólnie. Jak zmoczyło to kwatery cza szukać i hairdrajer, albo ognicho. W namiocie. :-/

Awatar użytkownika
IronMan78
Posty: 9
Rejestracja: sobota, 10 czerwca 2017, 12:06
Model i rocznik moto.: XJR1300 2006
Województwo: E-łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Re: Jak bądź czym suszyć?

Postautor: IronMan78 » sobota, 14 lipca 2018, 20:50

Ja kiedyś kupiłem na bazarze suszarkę do butów produkcji rosyjskiej za grosze i bardzo sobie chwalę. Ciepło jest bardzo łagodne i nienachalne, dlatego jak się wieczorem włoży do butów to rano buty są suche, ale nie przesuszone także nie ma ryzyka powysychania klejów lub impregnatów. Na każdy wyjazd nie tylko moto ją zabieram.
What you own is your own kingdom
What you do is your own glory
What you love is your own power
What you live is your own story

Awatar użytkownika
Maciejka
Posty: 388
Rejestracja: sobota, 17 maja 2014, 12:35
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2005
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Września

Re: Jak bądź czym suszyć?

Postautor: Maciejka » sobota, 14 lipca 2018, 23:06

Obrazek


Wróć do „Kurtki, spodnie, kaski, buty, rękawice itp.”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość