Amortyzator skrętu

Zamieszczamy tu opisy co dadalismy do swoich motocykli i czy jestesmy z rzeczy zadowoleni czy nie.
Awatar użytkownika
ryba-opole
Posty: 53
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwietnia 2016, 06:49
Model i rocznik moto.: XJR 1300 SP 2000
Województwo: O-opolskie

Amortyzator skrętu

Postautor: ryba-opole » czwartek, 10 listopada 2016, 15:00

Dorzucę swoje trzy grosze. Kupiłem XJR 1300 z amortyzatorem skrętu Hyperpro. W mojej ocenie jest to przydana rzecz w tego typu motocyklu. W moi odczuciu motor ten "szybko skręca" i przy dynamicznej jeździe taki amortyzator stabilizuje ruchy kierownicy/zawieszenia przedniego. Mam porównanie, gdyż dla testów skręciłem tłumienie na minimum w efekcie czego motor był trochę za bardzo nerwowy. Takie jest moje subiektywne zdanie.
Co innego cena takiego ustrojstwa. A może bardziej wysokość zarobków w naszym pięknym kraju :-)

Awatar użytkownika
Krzysztof87
Posty: 61
Rejestracja: środa, 18 maja 2016, 20:32
Model i rocznik moto.: xjr1300 2004
Województwo: N-warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Iława

Re: Amortyzator skrętu

Postautor: Krzysztof87 » czwartek, 10 listopada 2016, 23:01

Kiere zmierze to napiszę. Ryba-opole wyjąłeś mi to z ust. W poprzednim miałem amora i o wiele ciężej chodziła kierownica

Awatar użytkownika
janot
Posty: 203
Rejestracja: wtorek, 3 maja 2016, 18:21
Model i rocznik moto.: XJR1300 2000
Województwo: W-mazowieckie

Re: Amortyzator skrętu

Postautor: janot » piątek, 11 listopada 2016, 03:24

Nie widzę sensu inwestowania w amor skrętu w XJR. Jak kupiłem motonga i wracałem (a ciężarków na faji nie było) Po 50km łapami nie mogłem ruszyć. Postój, masaż 5 min. I dalej.
Dopiero montaż ciężarków po 400 gr. x2 załatwił sprawę.
Shimma nara pochwa.

Awatar użytkownika
Krzysztof87
Posty: 61
Rejestracja: środa, 18 maja 2016, 20:32
Model i rocznik moto.: xjr1300 2004
Województwo: N-warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Iława

Re: Amortyzator skrętu

Postautor: Krzysztof87 » sobota, 29 kwietnia 2017, 22:23

Pany no to kupiłem Amora skrętu z aliexpress. W przyszłym miesiącu test, jak lekarz pozwoli bo miałem mały wypadek. Sprawdzę jak się się sprawuje i wam opiszę. W przyszłym roku zmiana kanapy na akcesoryjenej i zwiększenie mocy. A moja xjr już ma 130 koni :-P
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Martinez
Posty: 163
Rejestracja: wtorek, 13 września 2016, 20:59
Model i rocznik moto.: XJR1300 1999
Województwo: N-warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Amortyzator skrętu

Postautor: Martinez » sobota, 29 kwietnia 2017, 23:08

Dłuższą chwilę rozkminiałem, co to za model XJR, póki nie ogarnąłem, że fota jest do góry nogami, LOL...

Awatar użytkownika
Tytus
Posty: 247
Rejestracja: piątek, 29 kwietnia 2011, 08:41
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2004
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Amortyzator skrętu

Postautor: Tytus » wtorek, 2 maja 2017, 10:17

W XJR shimmy !? Może i się zdarza, ale jeśli już, to bardziej jest spowodowane oponą i złą charakterystyką widelca.
http://sportjazda.pl/index.php/zawiesze ... tory-skrtu

Awatar użytkownika
Krzysztof87
Posty: 61
Rejestracja: środa, 18 maja 2016, 20:32
Model i rocznik moto.: xjr1300 2004
Województwo: N-warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Iława

Re: Amortyzator skrętu

Postautor: Krzysztof87 » środa, 21 czerwca 2017, 22:32

Po zainstalowaniu amora i nawinięciu na nim trochę kilometrów z plecaczkiem i pełnym kufrem i jazdy samemu uważam iż produkt z chin spoko, daje radę. Wheelie z tym urządzeniem bajka :D
Aczkolwiek Tytus masz rację należało zacząć od podstaw i wyważyć najpierw koła. Zauważyłem, iż odkleił się odważnik, na dniach trzeba będzie o ogarnąć.

asedio

Re: Amortyzator skrętu

Postautor: asedio » piątek, 23 lutego 2018, 08:00

Krzysztofie, jak sie sprawuje po dłuższej eksploatacji?
Na dziś można odzielnie kupić mocowanie i oddzielnie amorka.
Mocowanie http://tiny.pl/gn4k5
Amorek http://tiny.pl/gn4kf
komplet http://tiny.pl/gn4kd
Z motobandy na youtubie kolega mówi (film o shimmy), że jeździ na tych chińskich tanich, żadnych przeglądów nie robi tylko wymienia co sezon dwa na nowy i jest ok.
Odszukałem. 8:50
https://www.youtube.com/watch?v=yg9pxbdiW7A

asedio

Re: Amortyzator skrętu

Postautor: asedio » niedziela, 4 marca 2018, 08:27

Kupiłem, oddzielnie mocowanie i oddzielnie amora. Wyszło ledwo 210zł. Pojeżdżę bez i z nim. Zobaczymy.
http://tiny.pl/gnzt6
http://tiny.pl/gnztv
Pewnie nie wytrzymam i go rozbiorę.
Gdzieś w necie widziałem jakeiś teśty, że niby w jedną stronę lepiej trzyma w drugą słabiej.
Może to tak jak każdy amor. Ma swój środkowy punkt i trzeba go wyliczyć, ustawić i dopiero skręcić.
Zastanawiałem się keidy taki amor może nam zaszkodzić, znaczy zablokowac się.
Tylko w jednym przypadku, zatkania otworu przepływowego do małęgo zbiornika. Może sie to zdarzyć w kilku przypadkach.
1-w środku coś będzie się wycierać/łamać'kruszyć i te drobiny zatkają otwór.
2-wlany zanieczyszczony olej, drobinami, parafiną innym badziewiem.
3-źle wykonany tłoczek ssąco tłoczący albo jak sie zużyje, Efekt jak w pompce w jedną łądnie pcha i nie puszcza a w drugą prawie nic nie pcha i wszystko puszcza.
4- szybkie zużycie tłoczka, gdy pręt wodzący będzie krzywy
5-... macie inne pomysły?

Awatar użytkownika
Krzysztof87
Posty: 61
Rejestracja: środa, 18 maja 2016, 20:32
Model i rocznik moto.: xjr1300 2004
Województwo: N-warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Iława

Re: Amortyzator skrętu

Postautor: Krzysztof87 » piątek, 23 marca 2018, 17:48

Na co dzień po mieście mam odkręcony aby lepiej manewrować. Za miasto tak do około połowy skręcam. Nie narzekam. Jeździłem na r6 z ohlins amorem, dużej różnicy nie widać. To prawda mam wrażenie, że w jedną stronę jest jakby mniejszy opór. Na koło dając spełnia swoje funkcje. Do dziś nie zaobserwowałem wycieków z amorów. Polecam za tą kwotę ;)

Awatar użytkownika
Biały
Posty: 13
Rejestracja: sobota, 12 sierpnia 2017, 21:34
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2008
Województwo: S-śląskie

Re: Amortyzator skrętu

Postautor: Biały » środa, 28 marca 2018, 18:19

Co do shimmy to rzeczywiście występuje w przedziale prędkości 60-80 km/h gdy puszczę kierownicę.
Sposób znalazłem taki.
W tym zakresie trzymam łapy na manetkach ;)

asedio

Re: Amortyzator skrętu

Postautor: asedio » wtorek, 10 kwietnia 2018, 10:32

Dotarły, mocowanie i amor.
Amor sprawia solidne wrażenie. 27 klików regulacji. Przy najtwarszym ledwo go ręka mogę wcisnać, przy najlżejszym chodzi lekko i łatwo ale wyczuwalne jest pewne i równe tłumienie. Pompując nim jak pompką rowerową pzesuwa sie wręcz idealnie (w ręku). W zatrzymanej pozycji potrzeba większej siły, żeby ruszył i potem idzie gładko i tak chyba ma być.


Wróć do „Dodatki do motocykli.”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości