Crash-pady.

Zamieszczamy tu opisy co dadalismy do swoich motocykli i czy jestesmy z rzeczy zadowoleni czy nie.
Awatar użytkownika
smukły
Posty: 85
Rejestracja: czwartek, 10 października 2013, 15:41
Model i rocznik moto.: XJR 1200 '95
Województwo: O-opolskie
Lokalizacja: opolskie

Postautor: smukły » piątek, 25 października 2013, 14:17

JAREK pisze:Musiałbym zmierzyć, ale wydawało mi się, że są takie same.


Będę wdzięczny ;-)

Awatar użytkownika
Piotr_MC_85
Posty: 1438
Rejestracja: wtorek, 13 lipca 2010, 20:15
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2009
Województwo: D-dolnośląskie
Lokalizacja: Jaźwina

Postautor: Piotr_MC_85 » piątek, 25 października 2013, 16:18

Ja też mam bez kleju, nie odpadają a kręciłem na wyczucie ;-)

Awatar użytkownika
JAREK
Administrator
Posty: 4794
Rejestracja: niedziela, 2 grudnia 2007, 13:47
Model i rocznik moto.: XJR1300-2004
Województwo: E-łódzkie
Lokalizacja: ŁÓDŹ
Kontaktowanie:

Postautor: JAREK » piątek, 25 października 2013, 22:38

smukły, Problem wtym, że muszę zdjąć jeden crash-pad bo oryginalna szpila wchodzi w inne otwory i idzie pod silniorem odkryta. Szpila od crash-padół wchodzi w długą tuleję w poprzek silnika i pewnie dlatego jeśli jest "cieńsza", to takowa jest w rzeczywistości.

Awatar użytkownika
smukły
Posty: 85
Rejestracja: czwartek, 10 października 2013, 15:41
Model i rocznik moto.: XJR 1200 '95
Województwo: O-opolskie
Lokalizacja: opolskie

Postautor: smukły » sobota, 26 października 2013, 06:08

Jarek - nie rozbieraj moto ;-) w poniedzialek zaloze swoje i zobacze jak bedzie :-)

Dzieki Wam za odzew - olewam klej bo kosztuje prawie tyle co jeden crash pad :mrgreen:

Janek1200

Postautor: Janek1200 » sobota, 26 października 2013, 18:14

ja dorobiłem na wzór Womtehu , szpilkę 10 mm dorobiłem z nierdzewki bo musi być dłuższa od oryginalnej i z dwóch stron gwintowana i po prostu skręciłem , już dwa lata śmigam i trzymają się idealnie , więc podaruj sobie klej. Powodzenia

Awatar użytkownika
Unfamiliar
Posty: 999
Rejestracja: środa, 13 czerwca 2012, 13:34
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2007
Województwo: S-śląskie
Lokalizacja: PL

Postautor: Unfamiliar » sobota, 26 października 2013, 22:10

One się mają sprawdzić przy ślizgu/wywrotce, nie przy śmiganiu...
Ten klej wzmocni konstrukcję mocującą. Nie ma co dyskutować że nie.
Ale oby nigdy nie były potrzebne!

Awatar użytkownika
thomy
Posty: 208
Rejestracja: środa, 27 lutego 2013, 22:09
Model i rocznik moto.: XJR..brak
Województwo: S-śląskie
Lokalizacja: Katowice LGt

Postautor: thomy » sobota, 26 października 2013, 22:54

że klej wzmocni to wątpie,on jest przeciw samoodkręcaniu,crashe sa fajne ale w cebuli przerabiałem małą przygode a to w sumie tylko 200kg i już nie chce,z gmolami w razie to dzwigam i jade dalej.

Awatar użytkownika
Unfamiliar
Posty: 999
Rejestracja: środa, 13 czerwca 2012, 13:34
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2007
Województwo: S-śląskie
Lokalizacja: PL

Postautor: Unfamiliar » niedziela, 27 października 2013, 14:39

Pozwolę sobie nie zgodzić się z przedmówcą.
Przeciw samoodkręcaniu stosuje się kontry. A napięcia powstałe w wyniku gleby nie są wówczas przenoszone jedynie przez śrubunek mocowania crasha. Co oczywiście zależy od siły tarcia i stanu oraz rodzaju powierzchni po której do wzmiankowanego tarcia dochodzi.
Jakby na to nie spojrzeć są dwa punkty podparcia, spora siła przyłożona do crasha i jeno jeden gwint... Więc najlepiej jeśli dodatkowo ów element jest klejony.

Awatar użytkownika
thomy
Posty: 208
Rejestracja: środa, 27 lutego 2013, 22:09
Model i rocznik moto.: XJR..brak
Województwo: S-śląskie
Lokalizacja: Katowice LGt

Postautor: thomy » niedziela, 27 października 2013, 17:25

A jak nie ma miejsca na kontre?w samolocie sie daje zawleczke z druta
W crashu topi sie slider,odkształca aluminiowa tulejka i łamie sie śruba lub szpila,wobec tego i czekania na zestaw naprawczy a to nie są tanie rzeczy :-) osobiście jestem za gumolami

Janek1200

Postautor: Janek1200 » niedziela, 27 października 2013, 18:12

Leszku napisałem,że śmigam w sensie ,że nie odkręcają się i nie widzę potrzeby klejenia.
Nie miałem ślizga na Xjr( i niech tak zostanie) ale widziałem jak kumpel poleciał na Bandycie,
Crash zeszlifowany ale dał radę uchronić silnik , odkręciliśmy Crasha i założony został następny, szpilka cała , ale profilaktycznie zmieniliśmy na nową.

Awatar użytkownika
mariuszdg
Posty: 3456
Rejestracja: środa, 18 marca 2009, 18:07
Model i rocznik moto.: XJR1300 '07, SPEED TRIPLE R94
Województwo: S-śląskie
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontaktowanie:

Postautor: mariuszdg » niedziela, 27 października 2013, 19:51

Unfamiliar pisze:Co oczywiście zależy od siły tarcia i stanu oraz rodzaju powierzchni po której do wzmiankowanego tarcia dochodzi.

siła tarcia zależy od stanu i rodzaju powierzchni.
Klej się stosuje tylko po to by się śruby nie odkręcały. One nic nie przenoszą ;-)

Pozdro Leszku :)
"Kto drogi prostuje ten w lesie nocuje..."

Awatar użytkownika
piontek
Posty: 3649
Rejestracja: środa, 9 kwietnia 2008, 18:51
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2002
Województwo: B-podlaskie
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:

Postautor: piontek » niedziela, 27 października 2013, 20:55

mariuszdg pisze:Klej się stosuje tylko po to by się śruby nie odkręcały.
Mądrego to i dobrze poczytać. Klej na "samoodkręcanie" się stosuje. Te "samo-", to nie samo, a na skutek wibracji (patrz: H-D). Gdy idziesz ślizgiem na crash-padzie, to klej może mieć tylko takie znaczenie, że crash-pad był jeszcze na właściwym miejscu.
Jeśli masz uwagę do mnie, a nie do treści związanych z wątkiem - wpisz ją w "Uwagi do Piontka". Czyli tu:
http://yamahaxjrclub.pl/viewtopic.php?t=2487

Awatar użytkownika
Unfamiliar
Posty: 999
Rejestracja: środa, 13 czerwca 2012, 13:34
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2007
Województwo: S-śląskie
Lokalizacja: PL

Postautor: Unfamiliar » poniedziałek, 28 października 2013, 22:11

Oto mi ni mniej ni więcej chodziło. Dzięki wielkie mister.
Ale że wiem, że się nie znam wybitnie to i w polemikę nie ruszę.

A siła tarcia na 100% zależy w pierwszej kolejności od ciężaru, wielkości powierzchni trącej oraz, cytując siebie samego, od "stanu oraz rodzaju powierzchni..."
I nie wkręcać mnie tu proszę, gdyżem poza nastrojem do psot wysłuchiwania.

Pozdro Wojtku :-)

Awatar użytkownika
artur
Posty: 3882
Rejestracja: niedziela, 4 maja 2008, 14:16
Model i rocznik moto.: OXygen 49 ccm, XJR 07
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Postautor: artur » wtorek, 29 października 2013, 09:11

oraz od prędkości jakiej poddaje się przedmiot trący
P.S. wszystkie odpowiedzi są czysto teoretyczne podparte niewielką wiedzą własciciela w w/w temacie

GhostDog
Posty: 2226
Rejestracja: wtorek, 21 grudnia 2010, 09:34
Model i rocznik moto.: RP02
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Mordor i okolice

Postautor: GhostDog » wtorek, 29 października 2013, 10:01

a jak trafi akurat na studzienkę to urwany na bank!

Awatar użytkownika
farba
Posty: 2364
Rejestracja: wtorek, 3 sierpnia 2010, 18:26
Model i rocznik moto.: Żółta taryfa
Województwo: W-mazowieckie

Postautor: farba » wtorek, 29 października 2013, 10:12

A mi się wydaje że próbujecie dorobić kolejną ideologię do nieistotnego szczegółu.
1.Prędzej ułamie się szpilka ( pręt gwintowany) zwłaszcza nierdzewny niż podczas tarcia odkręci się crash-pad.
2. Wszystkie dywagacje dot.ww tematu mogą mieć znaczenie na dużej gładkiej powierzchni a nie na naszych pięknych ( dziurawych , okrawężnikowanych dorogach z wystającymi studzienkami kanalizacyjnymi)
3. klej daje tyle co nakrętka samohamowna ( nie pozwala nakrętce na ruch podczas wibracji)
4. Chcesz zabezpieczyć silnik ? Zamotuj gmole trzy punktowe .

Awatar użytkownika
artur
Posty: 3882
Rejestracja: niedziela, 4 maja 2008, 14:16
Model i rocznik moto.: OXygen 49 ccm, XJR 07
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Postautor: artur » wtorek, 29 października 2013, 15:35

farba pisze:1.Prędzej ułamie się szpilka ( pręt gwintowany) zwłaszcza nierdzewny niż podczas tarcia odkręci się crash-pad.

Tu rację przyznaję.
Ja do przykręcenia crash-padów ( całe z aluminium ) zamiast oryginalnej szpilki użyłem, uwaga - prętu budowlanego gwintowanego. I tak podczas małego fikołka na zlocie w Złotym Potoku ten pręt wziął na siebie siły i się wygiął. Wyprostowałem go na miejscu solidnym kopniakiem a po powrocie do domu młotkiem. Z nierdzewki by się albo złamał (dekiel i żeberka) albo przniósł siły na ramę (rama)
P.S. wszystkie odpowiedzi są czysto teoretyczne podparte niewielką wiedzą własciciela w w/w temacie

Awatar użytkownika
mariuszdg
Posty: 3456
Rejestracja: środa, 18 marca 2009, 18:07
Model i rocznik moto.: XJR1300 '07, SPEED TRIPLE R94
Województwo: S-śląskie
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontaktowanie:

Postautor: mariuszdg » wtorek, 29 października 2013, 17:18

Unfamiliar pisze:A siła tarcia na 100% zależy w pierwszej kolejności od ciężaru, wielkości powierzchni trącej oraz, cytując siebie samego, od "stanu oraz rodzaju powierzchni..."

tak tylko w ramach sprostowania wniosek formalny. Siła tarcia nie zależy od wielkości trących się przedmiotów (by być dosłownym od pola powierzchni tych przedmiotów).
małe doświadczonnko:
http://www.youtube.com/watch?v=s1D4DAUEnYY
artur pisze:oraz od prędkości jakiej poddaje się przedmiot trący

a to już bardziej, bo mamy współczynniki tarcia statycznego i dynamicznego. Dynamiczne dla tych samych materiałów mają mniejszą wartość od współczynników statycznych.
"Kto drogi prostuje ten w lesie nocuje..."

Awatar użytkownika
pener
Posty: 23
Rejestracja: niedziela, 10 kwietnia 2011, 22:33
Model i rocznik moto.: XJR 1200, 1150GS
Województwo: K-małopolskie
Lokalizacja: Nowy Sącz

Postautor: pener » wtorek, 29 października 2013, 19:06


Awatar użytkownika
Holender
Posty: 1584
Rejestracja: sobota, 14 maja 2011, 19:18
Model i rocznik moto.: XJR 1300 RP10 2005
Województwo: K-małopolskie
Lokalizacja: Olkusz

Postautor: Holender » wtorek, 29 października 2013, 22:21

Tarcie, tarciem, ja jednak jestem zdecydowanym zwolennikiem gmoli. Nie dość że potrafią nieźle osłonić silnior, to jeszcze czasami kawałek nogi uratują.
And any fool knows a dog needs a home,
A shelter from pigs on the wing.

Awatar użytkownika
mariuszdg
Posty: 3456
Rejestracja: środa, 18 marca 2009, 18:07
Model i rocznik moto.: XJR1300 '07, SPEED TRIPLE R94
Województwo: S-śląskie
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontaktowanie:

Postautor: mariuszdg » wtorek, 29 października 2013, 22:26

hehehe ;-)
akurat z Tobą i tym argumentem nie da się nie zgodzić ;-)
"Kto drogi prostuje ten w lesie nocuje..."

Awatar użytkownika
Holender
Posty: 1584
Rejestracja: sobota, 14 maja 2011, 19:18
Model i rocznik moto.: XJR 1300 RP10 2005
Województwo: K-małopolskie
Lokalizacja: Olkusz

Postautor: Holender » wtorek, 29 października 2013, 22:31

:zdrowko:
And any fool knows a dog needs a home,

A shelter from pigs on the wing.

Awatar użytkownika
Unfamiliar
Posty: 999
Rejestracja: środa, 13 czerwca 2012, 13:34
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2007
Województwo: S-śląskie
Lokalizacja: PL

Postautor: Unfamiliar » wtorek, 29 października 2013, 22:44

No ale wyglądają gorzej niż owiewki!

Awatar użytkownika
piontek
Posty: 3649
Rejestracja: środa, 9 kwietnia 2008, 18:51
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2002
Województwo: B-podlaskie
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:

Postautor: piontek » środa, 30 października 2013, 09:09

farba pisze:dorogach z wystającymi studzienkami kanalizacyjnymi
No to jak już starać się o precyzję, to studzienki (dokładnie ich pokrywy włazowe) są duuuużo częściej zapadnięte niż wystające.
Jeśli masz uwagę do mnie, a nie do treści związanych z wątkiem - wpisz ją w "Uwagi do Piontka". Czyli tu:

http://yamahaxjrclub.pl/viewtopic.php?t=2487

Awatar użytkownika
smukły
Posty: 85
Rejestracja: czwartek, 10 października 2013, 15:41
Model i rocznik moto.: XJR 1200 '95
Województwo: O-opolskie
Lokalizacja: opolskie

Postautor: smukły » czwartek, 31 października 2013, 15:08

crash pady założone - rzeczywiście tak jak pisaliście 10 min roboty :-P

dzięki

dlaczego zmienia mi paletę kolorów w załączonych fotkach :(
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Holender
Posty: 1584
Rejestracja: sobota, 14 maja 2011, 19:18
Model i rocznik moto.: XJR 1300 RP10 2005
Województwo: K-małopolskie
Lokalizacja: Olkusz

Postautor: Holender » czwartek, 31 października 2013, 16:53

Gratulacje i oby Ci się nigdy nie przydały ! ;-) :-)
And any fool knows a dog needs a home,

A shelter from pigs on the wing.

Awatar użytkownika
Piotr_MC_85
Posty: 1438
Rejestracja: wtorek, 13 lipca 2010, 20:15
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2009
Województwo: D-dolnośląskie
Lokalizacja: Jaźwina

Postautor: Piotr_MC_85 » wtorek, 5 listopada 2013, 11:13

smukły pisze:dlaczego zmienia mi paletę kolorów w załączonych fotkach

Bo to załączniki w które na leży kliknąć, i wtedy ukazują się właściwe zdjęcia.

Bitels

Postautor: Bitels » czwartek, 21 listopada 2013, 00:30

myślę. że laborantka zmanipulowała doświadcznie. Długość obiektu była taka sama, laborantka ta sama to i tarcie takie samo.

Awatar użytkownika
staryb
Posty: 13
Rejestracja: czwartek, 27 sierpnia 2015, 10:04
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2014
Województwo: Z-zachodniopomorskie

Re: Crash-pady.

Postautor: staryb » piątek, 11 września 2015, 09:18

odgrzewam może... czy crash pad wykonany tylko z tworzywa (no taki csc: http://allegro.pl/crash-pady-uniwersaln ... 30148.html ) będzie w miarę dobry czy nie zawracać sobie głowy?

Awatar użytkownika
czez
Posty: 788
Rejestracja: wtorek, 15 kwietnia 2014, 19:11
Model i rocznik moto.: XJR
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Deptak
Kontaktowanie:

Crash-pady.

Postautor: czez » piątek, 11 września 2015, 11:15

Nie zawracaj sobie główy...jeżdzij...jak najwięcej

A tak serio, to powinien być z tworzywa, żeby się ścierał przy ślizgu a nie wyrwał pół silnika
ftw


Wróć do „Dodatki do motocykli.”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość